John Ajvide Lindqvist

W poszukiwaniu sensu u Lindqvista

W literaturze gatunkowej często lubimy, gdy pisarz operuje co prawda w miarę oryginalnymi rozwiązaniami, lecz zachowuje pewne niepisane zasady co do tego, w jaki sposób powinna rozwijać się fabuła. Czytelnik woli, gdy twórca porusza się w ramach jednej ze znanych nam ram narracyjnych, a jeśli przedstawia nieznane, wkrótce musi odkryć, do jakich praw to nieznane […]

KP#123: Literacki horror dla wybrednych – Pyrkon 2017

Gdy mowa o horrorze, wielu osobom w pierwszej chwili przychodzą na myśl jego najbardziej pulpowe, B-klasowe odsłony: zmutowane kraby, mózg na ścianie i rodzina morderczych kanibali. Wydawcy boją się reklamować swoje książki jako horrory, uciekając w „mroczny thriller”. Jednak horror ma dużo do zaoferowania również dla tych czytelników, którzy wymagają od literatury – nawet tej […]

Little Star

John Ajvide Lindqvist był nazywany „szwedzkim Kingiem”, a jego powieści są podobno „lovecraftiańskie”. Rozprawmy się z tym od razu, żeby nie było nieporozumień: to wszystko nieprawda. Lindqvist jest po prostu Lindqvistem i wszystkie porównania są bezzasadne, co doskonale udowadnia oryginalne, niewydane jeszcze w Polsce „Little Star”.

Ludzka przystań

W „Ludzkiej przystani” Johna Ajvide Lindvista poznajemy historię rodziny dotkniętej zaginięciem małej dziewczynki, Mai. Po bezowocnych poszukiwaniach jej ojciec, Anders, dręczony wyrzutami sumienia, już jako rozwiedziony alkoholik z objawami głębokiej depresji, wraca do rodzinnej wioski na jednej ze szwedzkich wysp. Z czasem okazuje się, że jej mieszkańcy skrywają tajemnicę, której ofiarą zupełnie nieświadomie stała się […]

Powroty zmarłych

John Ajvide Lindqvist zasłynął w naszym kraju dzięki ekranizacji powieści „Wpuść mnie”, ale jego nazwisko chyba nie zapisało się trwale w pamięci czytelników, bo oprócz wspomnianej książki ukazały się tylko dwie – „Ludzka przystań” i właśnie „Powroty zmarłych”, wszystkie trzy nakładem wydawnictwa Amber. Nieprawdziwe byłoby stwierdzenie, że wbrew pierwszym skojarzeniom „Powroty zmarłych” nie są powieścią […]

Powroty zmarłych

Kiedy umiera ktoś bliski, zwykle w nagły i niespodziewany sposób, czujemy naturalną pustkę. Najprostszym sposobem jej zapełnienia i najczęściej wypowiadaną modlitwą jest wtedy prośba o powrót: żeby tak jeszcze kilka dni, żeby zdążyć porozmawiać, powiedzieć kocham. John Ajvide Lindqvist spełnia tę prośbę, ale nie przewiduje konsekwencji.

Przewiń do góry