Remina. Gwiazda piekieł

Na fali fascynacji twórczością Ito, Jerry postanowił sięgnąć po kolejną mangę, którą miał na półce, czyli “Reminę. Gwiazdę piekieł”. Czy opowieści – bo ponownie oprócz głównej historii dostajemy dodatkowe opowiadanie – trzymają równie wysoki poziom jak w przypadku “Gyo”? Jakie znajdziemy punkty wspólne, a co różni obie mangi? Czy Ito znów idzie w body horror i jak całość wypada wizualnie? O tym wszystkim posłuchacie w najnowszym Karpiowym podcaście!

Remina. Gwiazda piekieł
Przewiń do góry