humor

Trzynaście

Kiedy słyszę nazwisko Marcin Świetlicki na myśl przychodzą mi różne określenia: znakomity poeta, tekściarz i muzyk, ale nie autor thrillera. Dlatego z dużym zainteresowaniem zabrałam się za czytanie jego najnowszego kryminału „Trzynaście”. Nie wiedziałam czego się spodziewać, dlatego nie miałam żadnych oczekiwań, nie miałam jeszcze przyjemności przeczytania „Dwanaście”, którego „Trzynaście” jest kontynuacją.

Trzynaście

Zgodnie z ubiegłoroczną zapowiedzią Marcina Świetlickiego mamy w tym roku możliwość zapoznania się z kontynuacją powieści „Dwanaście”, uznanej za jeden z najciekawszych polskich kryminałów ubiegłego roku. Biorąc pod uwagę, że gatunek ten najwyraźniej budzi się do życia, a wydawcy wreszcie zaczynają go zauważać, to oczekiwania czytelników wobec „Trzynaście” są zapewne dość duże.

Przewiń na górę