Autor: Łukasz Orbitowski

Stare metody, stare strachy

No to mamy boom na horror filmowy. Części Piły sprzedają się tym lepiej im bardziej są bezsensowne, doczekały się też własnych klonów i parodii. Parę lat temu Azjaci znakomicie ożywili klasyczną opowieść o duchach, wyprowadzając upiory z nawiedzonych domów do komputerów i telefonów komórkowych. Co rzadkie, moda na filmową grozę przyniosła oryginalność. Poza systemem wielkich […]

Bezmyślni bogowie

Lovecraft powinien pozostać dla współczesnej kultury figurą niewygodną – w jego życiu próżno znaleźć coś ciekawego, do tego mizogin, rasista, nie był nawet dość biedny by wzbudzić zainteresowanie. Wrzucony w nasze czasy zawyłby z przerażenia, lub – jak słusznie zauważa Stephen King – nie schodził z internetowego czatu (bloga, forum, do wyboru). Jego rasizm wynikał […]

Ryby w jeziorze nie śpią

Ryby w jeziorze nie śpią, lecz straszą. Serwis www.carpenoctem.pl ma już dwa lata. Właśnie dwa lata temu zaczęliśmy pisywać ze sobą. Bez bicia przyznam, myślałem, że mam do czynienia jedną ze stron – efemeryd, gasnących szybko w konsekwencji deficytu entuzjazmu. Wyczuwałem zarazem brak istnienia polskojęzycznego serwisu, ujmującego horror i jego pobocza w sposób całościowy, od […]

Tanie kino

Obejrzałem węgierskich Kontrolerów i przez tydzień nie mogłem wyjść z zachwytu, bo film to zacny, mądry nawet, a do tego napędził mi stracha. Z syndromem dwunastolatka biegałem po kolegach, namawiałem, chwaliłem, “no, musicie to zobaczyć. Tam jest wszystko, komedia, dramat, romans, do tego horror i to jaki. Za grosze, stary, nakręcili. Za grosze”.

Przewiń do góry