Posty otagowane jako ‘Ryhope’
Mroczny las Roberta Holdstocka

Na wstępie uprzedzam, że ta notka nieco wyłamuje się z konwencji, w jakiej blog miał być prowadzony. To jednak nie bez przyczyny.
Otóż zdarzyło mi się ostatnimi czasy sięgnąć po Las ożywionego mitu (w oryginale “Mythago Wood”) Roberta Holdstocka (1948 -), znanego u nas raczej pod pseudonimami Roberta Faulcona czy Blacka. Trafiłem na tą lekturę raczej przypadkowo, ot – chcąc nieco zbliżyć się na powrót do literatury fantasy. Przyznam, że otrzymałem coś, co w ramach tego gatunku mieści się ledwo, ledwo.
Mam wrażenie, że zamykanie w gatunkowej szufladce tej powieści jest z założenia skazane na porażkę. Fantasy? Owszem, jest tu trochę tego, ale mniej więcej do połowy byłem przekonany, że autora inspirował raczej Lovecraft czy Hodgson, nie dziadek Tolkien. Czytaj więcej »
