cze 29 2008

Strasznie zniewoleni

Posted by Paweł Mateja

Jest sobie takie małe wydawnictwo Armoryka, które niezbyt często, ale za to skutecznie dostarcza coraz to nowe tomy literatury grozy na nasze półki. Powiedziałem tomy? Tomiki, tomiczki. No i zdarzyło się, że w konkursie Carpe Noctem wygrałem jedną z ich nowszych pozycji, nowelę Luizy Borkowskiej o tytule W niewoli strachu. Jak wygrałem tak i przeczytałem, a co tam znalazłem, to zaraz Wam opowiem.

Czytaj więcej »

Filed under : Proza, Sztuka | 7 komentarzy »
cze 23 2008

Maska śmierci, tom I

Posted by Paweł Mateja

W końcu ziściły się moje marzenia! Na rynku dostępny jest pierwszy tom antologii opowiadań niesamowitych o tytule Maska śmierci. Cóż to za dziwo?

  • Bogaty wstęp
  • Dziewięć opowiadań Poego
  • Dwa opowiadania L’Isle-Adama
  • Dziewięć opowiadań Ewersa
  • Cztery Bouteta
  • Obszerny tekst o twórczości Poego
  • Nieco mniej obszerny, ale i tak zadowalający tekst o twórczości Ewersa

W sumie 400 stron gęstego tekstu. Mógłbym oczywiści zacząć narzekać. Bo znowu Poe, do diabła!, jakby nie można było na przykład wrzucić na przykład, wspominanego we wstępie do antologii, Meyrinka; opowiadania Villersa są już znane i raczej dostępne, Ewersa też można było sobie odpuścić choćby Damę tyfusową, bo tomików o tym tytule można kupować na kilogramy. Boutet to dla mnie wielka niewiadoma, wiec o nim zamilknę.

Czytaj więcej »

Filed under : Proza, Sztuka | 6 komentarzy »
cze 19 2008

Gombrowicz opętany

Posted by Paweł Mateja

Pupa Gombrowicza nie posiada może aktualnie wartości rynkowej piersi Dody, ale na pewno zapisała się na trwałe do naszej kultury (czego o Waćpani Elektrodzie na razie nie możemy powiedzieć). Pupę Gombrowicza większość społeczeństwa poznaje w szkole średniej. Poznaje w sposób mało wulgarny, wręcz edukacyjny – jeśli ktokolwiek jeszcze czytuje lektury.

Wszak jednak pisarz ten wiele więcej jest wart niż jego sempiterna. Ja do szczególnych koneserów nie należę, ale postanowiłem niedawno odświeżyć sobie obraz jego talentu. Nie ma dyskusji, Gombrowicz wielkim pisarzem był. Koniec i kropka. Można nie lubić i nie rozumieć, ale jego twórczość wartość intelektualną ma niezaprzeczalnie ogromną. Dzisiaj będzie jednak o jego małym wybryku, o tekście spoza kanonu, o wstydliwej tajemnicy Witolda G.

Czytaj więcej »

Filed under : Proza, Sztuka | 4 komentarzy »
cze 15 2008

E. A. Poe i A. G. Pym

Posted by Paweł Mateja

Miałem o Poem nie pisać tutaj za dużo. Trudno, sam sobie zrobię na złość.

Edgar Allan PoeOpowieści grozy starsze niż te z ostatnich kilku dekad są często traktowane jako swego rodzaju przerywnik między lekturą Koontza i Kinga. Bo to ramota, bo styl nie ten, etc. W rezultacie jeśli ktoś sięga, to zazwyczaj bardzo pobieżnie. I stała się krzywda E. A. Poemu, bo z jego – może nie bogatego mimo wszystko – dorobku w pamięci czytelników uchowało się kilka zaledwie – mimo wszystko wyśmienitych – opowiadań, które wznawiane są nad miarę i jednym tylko wierszem, który choć dobry, nie reprezentuje sobą znowu tak wiele. Ot, chwytliwy jest i mroczny.

Czytaj więcej »

Filed under : Proza, Sztuka | Brak komentarzy »
cze 11 2008

Kruki i robaki, czyli poezja Poego

Posted by Paweł Mateja

Czasem można mieć wrażenie, że Poe winien nosić kruczy dziób na wszystkich portretach. Byłaby to jednak raczej dlań kara, nie chluba. Rzecz jasna, Kruk to świetna ballada, ale ma do siebie to, że jej popularność przyćmiła resztę dorobku lirycznego Edgara Allana, tak jak Zagłada domu Usherów przysłoniła inne opowiadania. Smutne to, bo (zaprawdę) niesłuszne i niesprawiedliwe.

Tego przykładem jest moim zdaniem wspaniały wiersz Robak zdobywca, którego cenię sobie o wiele więcej nad Kruka. Jest genialnie skomponowany, oniryczny, zmusza wyobraźnię do działania i posiada przesłanie jasne i brutalne. Jak w Kruku, prawda? Ale jednak inaczej. Poskładać te elementy razem potrafi tylko mistrz. Jak tu się dziwić, że tak wielką inspiracją były jego dzieła modernistom?

Czytaj więcej »

Filed under : Poezja, Sztuka | 2 komentarzy »