Piknik w piekle

Piknik w piekle

 

Opis:
“Piknik w piekle” to kilkanaście mrocznych tekstów, od groteski po gore. Kanibale, demony, żywe tatuaże, wszystkożerne istoty, psychopatyczni mordercy i zwykłe świry, a nawet… Śmierć we własnej osobie.

Galeria osobliwych postaci, zagadkowych miejsc, przerażających zdarzeń i mnóstwo innych atrakcji czeka na na Ciebie w Pikniku w piekle.

 

Dane:
Wydawnictwo: Szerg, Kraków 2004
Stron: 146
Cena: 18,00 zł
Okładka: miękka
Projekt okładki: Gabriela Becla i Zbigniew Tomecki
ISBN 83-919969-4-8

 

Opowiadania:
Dawid Kain
Nocna audycja; Krzesło; Agnieszka; Thanatos; Czarne; Nie dotykaj mnie!

Dawid Kain i Kazimierz Kyrcz Jr.
IQ; B-side; Sue; Fast food nation; W jak wirus; PsychO

Kazimierz Kyrcz Jr.
$; Horrorarium; Nemo; Q; V; Enen

 

Patroni medialni:

 

Fragmenty recenzji:
Miło czyta się opowieści dziejące się w znanych miejscach – krakowskie uliczki, tramwaje, dzielnice. Zupełnie inaczej postrzegamy przedstawiany świat. Wreszcie groza zawędrowała w nasze okolice. W “Pikniku w piekle” spotykamy się z siłami nadprzyrodzonymi, z niesamowitością, jak w wielu innych książkach. Ilu z nas zdarzało się przejść na skróty jakimś ciemnym zaułkiem? Ilu z nas nie oglądało się za siebie, przyspieszając kroku? A teraz czytamy o tym co może stać się na naszym podwórku! Kraków, nie Kraków, nie ma to wielkiego znaczenia. Ważne że to nasze, polskie realia. I to jest ogromnym plusem książki.

Przemysław Romański (http://www.carpenoctem.pl)

 

Pisząc o publikacjach młodych pisarzy bardzo rzadko można ustrzec się przed porównaniami. Tu nie ma takiego problemu, obaj twórcy unikają kalek stylistycznych. Owszem, można im zarzucić pewną “młodzieńczość”, która objawia się choćby tym, że w opowiadaniach sporo jest alkoholu, narkotyków i nihilistycznego podejścia do życia. Z drugiej jednak strony sprawia to, że są one bardziej uczciwe – autentyczne. Mam nadzieję, że autorom uda się wykorzystać szansę, jaką daje książkowy debiut i zaistnieją w szerszej świadomości miłośników grozy i fantastyki.

Rafał Chojnacki (http://www.carpenoctem.pl)

 

To dobrze, że Kain i Kyrcz tworzą prozę czystą gatunkowo. Autorów, piszących grozę bez żadnych wątków pobocznych jest w Polsce naprawdę niewielu. Niektóre pomysły są naprawdę ciekawe, puenty zaskakujące, a powracający w kilku opowiadaniach wątek demonicznej kobiety, choć wiekowy i szacowny, czasem błyszczy zupełnie nowym blaskiem. Te kilkanaście opowiadań daje kilka godzin miłej lektury i niestety, niewiele więcej.

Łukasz Orbitowski (http://www.carpenoctem.pl ; http://www.orbitowski.com)

 

Często towarzyszymy bohaterom w wędrówce po znanych, krakowskich ulicach. Często odczuwamy te same emocje i wzburzenie z otaczającej nas rzeczywistości. W jednym opowiadaniu autorzy wprost ośmieszają program typu reality show. To niezaprzeczalnie umożliwia nam bliższe uczucie niesamowitości. Wkrótce też zaczyna się już prawdziwie duszna atmosfera: Wykorzystywana seksualnie dziewczynka, rodzina kanibali skażona konsumenckim trybem życia (uwaga, wszystkim nam to grozi!), Śmierć we własnej osobie… Słowem 146 stron opowiadań o zmiennym natężeniu grozy.

Autostopowicz (http://www.horror.gilidia.pl)

Bad Behavior has blocked 28 access attempts in the last 7 days.