Konfesja I

25 Luty 2010
autor: Pan D.



Powiecie, że będę bluźnił.

Mówcie tak.

Powiecie, że jestem winien.

Pluję na to.

Nazwiecie bękartem, synem kurwy.

Proszę bardzo.

Oskarżycie o zło.

Miło mi.

Powiecie, że gdyby nie ja…

A ja odpowiem, że gdyby nie wy…

Rzygam na wasze symbole, od Jerozolimy aż po Akwizgran. W Tuluzie i Gedanensis. Podczas mszy świętej i żałosnego pogrzebu. Szczam na was od czasów Apochonepta III aż po wiek, w którym Abelardowi obcięto jaja. Zresztą zdradzę wam tajemnicę. Listy od pięknej Heloizy pisał sam do siebie.

Wieszczą mój powrót, zastanawiają się, czy zostanę normalnie zrodzony, czy z jakiegoś inkuba i kurwy, czy może jako bękart ułomnego księcia. Przestrzegają, że wyskoczę z łona żydowskiej nierządnicy.

Słyszano już wiele, że narodziłem się w okolicach Paryża, a moja matka miała na imię Blanche. A niechby nawet. Ładnie przecież.

W Tuluzie, w Cyrene i w Aleksandrii obwieszczali moje narodziny i w wielu, wielu innych miastach, za imion cesarzy i królów, których nie spamiętam.

Nie zliczę na palcach, ilu świętoszkowatych psów w habitach i zwykłych szelmów oszukałem.

Z wami jednak postąpię łaskawie. Uwierzycie mi.

PAN D.

Odpowiedzi: 15 do wpisu “Konfesja I”

  1. Nina mówi:

    Witaj, Michale! Widzę, że udało Ci się tego diabła uwięzić, ale nie uciszyć. No nic, może jak się zmęczy manifestami ideologicznymi, będzie miał też coś ciekawego do powiedzenia…
    Ale osobiście nie mogę się doczekać, żeby się dowiedzieć, jak Ty go złapałeś — i gdzie go trzymasz?

  2. Hebius mówi:

    To będzie blog satanistyczny?

  3. Michał Krzywicki mówi:

    Hebius, a gdzie uśmiech?:) Czy to pytanie jest bez uśmiechu?

  4. Hebius mówi:

    Byłem akurat w nastroju bez uśmiechu to i pytanie wyszło na poważnie. :P

  5. Michał Krzywicki mówi:

    Nie wiem, na jakiej podstawie Pan D. przeprowadza selekcje. Niny komentarze widzę (trochę cierpliwości i zdradzę, jak diabła złapałem:), a twoje, Hebiusie, znikają po sekundzie. Obiecuję, że w moich autorskich wpisach nie będę stosował takiej “cenzury”:)

  6. Nina mówi:

    A dlaczego Wy macie ładne avatarki, a ja mam jakiś taki z przydziału? Pewnie powinnam zrobić coś więcej, niż tylko wstukiwać imię, email i stronę www, ale nie wiem, co…

  7. Hebius mówi:

    Widać Pan D. woli kobiety :P

    Nina@
    Teraz masz awatar z automatu. Musisz zajrzeć na http://www.gravatar.com/ i przypisać jakiś własny obrazek do adresu mailowego, który wpisujesz przy komentarzach.

  8. Nina mówi:

    Dzięki, Hebiusie.
    Oczywiście nazwy “nina” i “antonina” są już zajęte. Gdybym miała sobie wymyślić jakąś ksywkę, której nie ma dotąd w tym systemie, to pewnie skończyłabym z czymś łamiącym język… wygląda na to, że obejdę się bez avatarka ;-)

  9. Pavel mówi:

    To jest nick/login tylko do strony gravatar.com ;) a nie ogólnie jakim będziesz się posługiwać w komentarzach, najważniejszy jest email z którego się zarejestrujesz. Jeżeli avatr ma się wyświetlać, to musisz nim się posługiwać, a nick możesz sobie wpisać jaki chcesz.

  10. Nina mówi:

    Dzięki za wyjaśnienie, Pavel! Wszystko się zgadza i działa :-)

  11. Mariusz Cz mówi:

    Outbreak of evil, chapter I :>

  12. Asia mówi:

    Ło żesz, to się będzie działo… Strach się bać :)

  13. Cedrik mówi:

    Ha!
    Dobre to. Dobre… ale mało.

  14. Pan D. mówi:

    Rzeknę, że moją cnotą jest umiarkowanie…

  15. Cedrik mówi:

    Zatem czekał będę na więcej umiarkowania ;)

Zostaw odpowiedź

Spam Protection by WP-SpamFree Plugin