Drzewo… ale nie Joshuy
dodano: 18 Kwiecień, 2009przez: Jakub Ćwiek
Dałem się opętać Palahniukowi. Po raz, kurwa, kolejny! Jestem w jednej trzeciej “Opętanych” i nie mogę się oderwać, nie mogę się przestać krzywić z obrzydzenia, ale i zachwycać nad tym jak ten facet pisze. Że niby ciągle tak samo? Że nie stylizuje i nie widać różnicy w narracji, gdy głos przejmują kolejni bohaterowie? No i [...]