Archiwum: Grudzień, 2008

W krzywym zwierciadle… święta.

dodano: 23 Grudzień, 2008
przez: Jakub Ćwiek

Wpadłem na chwilę, by złożyć Wam wszystkim życzenia. Więc życzę tego wszystkiego co banalne, ale jednak potrzebne. Tych wszystkich zdrowio-pierdół, szczęścio-bzdetów i całej cholernej pomyślności. Życzę też tego co ważne czyli…no, ja wam nie będę mówił co jest dla was w życiu najistotniejsze. Sami wiecie. I jeśli nie staje to w sprzeczności z moimi marzeniami [...]


Wszystkie psy idą… do dobrych ludzi.

dodano: 15 Grudzień, 2008
przez: Jakub Ćwiek

Ci co mnie znają, wiedzą, że nie jestem jakimś szczególnym miłośnikiem zwierząt. Jakoś mi nie po drodze z pieskami, kotkami czy gryzoniami biegającymi całe dnie na kołowrotkach. Fakt, kiedyś chciałem mieć sokoła, ale też jakoś nie wyszło. I myślę, że to nawet lepiej.
Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że jestem w kropce. Bo po raz [...]


Wstęp. The beginning

dodano: 1 Grudzień, 2008
przez: Jakub Ćwiek

Wśród pytań i komentarzy do poprzedniego wpisu znalazłem jedno niezwykle ciekawe i interesujące. Otóż mianowicie kolega Puszon, człowiek światowej sławy i wielkiego formatu zapytał był mnie niegodnego o istotę twórczego procesu (skąd pan czerpie pomysły?) Postaram się niniejszym wpisem na to pytanie odpowiedzieć.
Posłużę się w tym celu modnym ostatnio recyklingiem i użyję tekstu, który miał [...]