01
sty

NAJLEPSZE FILMY GROZY XXI WIEKU



Oto mój subiektywny wybór najlepszych filmów grozy XXI wieku. Mam nadzieję, że z czasem lista będzie się mocno rozrastać:

Lake Mungo7311365.3Triangle_15

orphan7265416.3tt

bestmov-81.jpgbestmov-82.jpgantichrist-poster.jpg

7244858.3bestmov-80.jpg7240479.3

bestmov-75.jpgbestmov-76.jpg72524633.jpg

bestmov-71.jpgbestmov-74.jpgbestmov-72.jpg

7193746.3bestmov-69.jpgbestmov-73.jpg

bestmov-66.jpg7145493.3bestmov-68.jpg

bestmov-63.jpgbestmov-65.jpgbestmov-64.jpg

bestmov-62.jpgbestmov-60.jpgbestmov-57.jpg

bestmov-58.jpgbestmov-59.jpgbestmov-61.jpg

bestmov-54.jpgbestmov-51.jpgbestmov-56.jpg

bestmov-55.jpgbestmov-53.jpgbestmov-52.jpg

bestmov-49.jpgbestmov-48.jpgbestmov-46.jpg

bestmov-47.jpgbestmov-45.jpgbestmov-50.jpg

bestmov-42.jpgbestmov-43.jpgbestmov-44.jpg

bestmov-40.jpgbestmov-41.jpgbestmov-37.jpg

bestmov-38.jpgbestmov-39.jpgbestmov-36.jpg

bestmov-30.jpgbestmov-35.jpgbestmov-33.jpg

bestmov-31.jpgbestmov-34.jpgbestmov-32.jpg

bestmov-29.jpgbestmov-26.jpgbestmov-28.jpg

bestmov-24.jpgbestmov-21.jpgbestmov-27.jpg

bestmov-20.jpgbestmov-25.jpgbestmov-23.jpg

bestmov-18.jpgbestmov-19.jpgbestmov-22.jpg

bestmov-14.jpgbestmov-15.jpgbestmov-16.jpg

bestmov-13.jpgbestmov-17.jpgbestmov-12.jpg

bestmov-9.jpgbestmov-10.jpgbestmov-11.jpg

bestmov-7.jpgbestmov-8.jpgbestmov-6.jpg

bestmov-3.jpgbestmov-2.jpgbestmov-4.jpg

bestmov.jpgbestmov-1.jpg8-7

komentarze: (81) dla “ NAJLEPSZE FILMY GROZY XXI WIEKU ”

  1. sick:

    raaaany :) dobra rzecz. no więc. z tego nie widziałem jeszcze:

    - Retribution
    - Frontière(s)
    - The Dark Hour
    - The Dark Hours
    - Bug
    - Red Eye
    - The Dark
    - Dead Birds
    - Spider Forest
    - Whispering Corridors 3: Wishing Stairs
    - Creep
    - A Tale of Two Sisters
    - Villmark
    - Cavaire
    - Maléfique
    - Trouble Every Day
    - Ginger Snaps (chociaż o dziwo 2 i 3 widziałem)
    - The Nameless

    Osobiście mam nadzieję, że twoja lista będzie często uzupełniana, a moja będzie się kurczyć :D

  2. urizen:

    niezly blog:)dzieki, jest pare rzeczy ktore mi umknely:) ale co do tej listy to nie wiem czemu-oczywiscie de gustibus..-znalazy sie tu 9wrota, cela czy host, jedne z najgorszych filmow jakie w zyciu widzialem a nie ma shuttera i grudge/ju-on? co do house on haunted hills to ja jednak preferuje oryginal.

  3. guru:

    thnx i witam tak w ogóle :] co się tyczy tej listy to oczywiście bardzo szybko można tu wprowadzić gradację ale wrzuciłem tu filmy, które wywarły na mnie na tyle pozytywne wrażenie, że
    warto je rekomendować (mimo, że zdaje sobie bardzo dobrze sprawę z głupoty i wtórności niektórych z nich… CELA nie znalazła się tu z powodu scenariusza czy aktorstwa Jennifer Lopez ;P). jeżeli chodzi o KLĄTWY to mam na ten cykl ciężką alergię a SHUTTER to raczej ‘jednorazowy kucyk’ moim zdaniem. co się tych obu wersji HAUNTED HILL to mimo mojej słabości do remake’u, oryginał może faktycznie jest lepszy ale trudno by było go wrzucić do XXI wieku ;)

  4. urizen:

    witam:) przepraszam faktycznie sie nawet nie przywitalem:/ ale to dlatego ze jedna reka pisalem a druga sprawdzalem co mam jeszcze zobaczyc:)) absolutnie nie chce niczego Ci zarzucac, lista jest spoko, dzieki niej zwrocilem uwage na WAZ(chociaz jest koszmarny, ostatnio widzialem cos podobnego ale tytulu nie pomne niestety)i przypomnialem sobie RETRIBIUTION (i to jest styl ktory lubie dlatego ubolewam nad brakiem SHUTTER i JU-ON:( co do CELI nie podejrzewam ze to z powodu Lopez:)) HAUNTED HILL-faktycznie raczej nie XXIw, rownie dobrze moglbys zaczac od Maxa Schrecka, Lugosiego czy Price’a. W kazdym razie bede tu zagladal mam nadzieje ze cos jeszcze tu znajde-np IMPRINT Miikiego, ktorego nawet nie wiem gdzie szukac a okladka wyglada niezle (czyli w typowej dla niego konwencji:)

  5. guru:

    jeżeli lubisz RETRIBUTION to zdecydowanie polecam PULSE tego samego reżysera i który tez znajduje się na liście :D

  6. urizen:

    tak jest widzialem bardzo dobry. teraz szukam SEANCE bo widzialem tylko cos pod tym samym tytulam-w sumie mily film byl

  7. Buffy:

    Większość podanych tu horrorów to kompletne gnioty. Np. Inni i R-Point, Blair Witch Project, a o The Ring już nie wspomnę. Jednak Dom Woskowych Ciał, Blady Strach i Wolf Creek to prawdziwe,mocne horrory!!!!!!!! Dodałabym tu Teksańską masakrę piłą mechaniczną co moim zdaniem jest najlepszym horrorem!!!!!!!!!

  8. urizen:

    nie wierze ze ktos moze napisac ze Ring lub Inni to gniot:) ale zaczynam wierzyc ze sa rozne gusta. Buffy mozesz sobie smialo dopisac jeszcze do swojej listy Frontieres, Imprint czy Inside ktore sa chyba w Twoim gore’owym klimacie:)
    Wesolych i Szczesliwego:)

  9. guru:

    no tolerancji dla innych gustów wszyscy uczymy się przez całe życie ;] ja mam tylko nadzieję, że Buffy nie jest fanem Buffy :P
    no i Szczęśliwego :)

  10. Buffy:

    Nie przepadam za gore. Za to uwielbiam slashery:) Mam prawo nie lubić Innych i Ringu. Po prostu nie przepadam za nastrojowymi horrorami! Macie rację są różne gusta i nie mam wam za złe, że to lubicie. Po prostu napisałam jakie jest moje zdanie. I tak uwielbiam serial Buffy – postrach wampirów. To też wam się nie podoba? Trudno…

  11. Buffy:

    Z tego zestawienia ocenię filmy, które obejrzałam w skali od 0 do 5:
    1. Silent Hill – 4
    2. Wzgórza mają oczy – 5
    3. R-Point – 0
    4. The Woods – 1
    5. Cigarette Burns – 1
    6. Imprint – 0
    7. Egzorcyzmy Emily Rose – 2
    8. Zejście – 4
    9. Izolacja – 2
    10. Wolf Creek – 5
    11. Ziemia żywych trupów – 4
    12. The Dark Hours – 0
    13. Red Eye – 1
    14. Świt żywych trupów – 4
    15. Oszukać przeznaczenie 2 – 4
    16. Blady Strach – 5
    17. The Ring – 0
    18. Dom woskowych ciał – 5
    19. Resident Evil – 1
    20. Dog Soldiers – 4
    21. Dark Water – 0
    22. Pulse. – 3
    23. The Ninth Gate – 0
    24. Darkness – 3
    25. Inni – 0
    26. The Cell – 0
    27. The Blair Witch Project – 0
    28. Dom na przeklętyn wzgórzu – 4

  12. urizen:

    no to widac jak na dloni co cie kreci:) a co do Buffy to kurcze ja tez lubie ten serial-chociaz to taka Hannah Montana horroru-, nie ma nic lepszego na kaca:)zupelnie serio mowie.

  13. Buffy:

    Nie oglądam Buffy ze względu na elementy horroru tylko dla ciekawej fabuły i najlepszej aktorki na świecie:) Co do horrorów to oglądam wszystko, co wpadnie mi w ręce. Niestety jestem wybredna i mało co mi się podoba:) Ale spoko z natury jestem liberałem, więc nie będę starać się narzucać Wam swojego zdania:)

  14. Buffy:

    Dobra. Kończymy tę śmieszną rzmowę:) A teraz napiszesz mi czy dodasz tutaj nową wersję “Teksańskiej masakry piłą mechaniczną”? Przecież musi ci się chociaż trochę podobać… No i przydałaby się też nowa wersja “Amitywille”. Ludzie powinni dowiedzieć się o tych filmach, bo warto je obejrzeć:)

  15. guru:

    nic z tego :) TCM 2003 trochę mi się podoba ale nie aż tak. a AMITYVILLE? Boże uchowaj przed tym dziadostwem…

  16. Buffy:

    Trudno… A co masz w planach dodać tu w najbliższym czasie?

  17. Buffy:

    Zwróć uwagę, że próbuję by miła:)

  18. guru:

    w najbliższym czasie mogą dojść jedynie nowości. na 99% nie pojawi się nic ze starszych tytułów (chyba, ze się dokopię to jakiegoś tytułu, którego nie znam). a co mało ci filmów? :) a bycia przesadnie miłą to nikt tu od ciebie nie wymaga ;] to nie jest blog towarzystwa wzajemnej adoracji :)

  19. Buffy:

    Dla ciebie nigdy nie będę przesadnie miła:) Jak na razie to zauważyłam tylko, ż w tym blogu istnieją jedynie ciągłe kłótnie! Jak chcesz być miłym to i tak cię zjadą. Powiedz mi jak mam z tobą rozmawiać, bo ja już sama nie wiem:(

  20. guru:

    na początek powinnaś nauczyć się nie brać wszystkiego co piszę tak na poważnie i osobiście. dajmy już temu spokój bo mi się nie chce tego wałkować. i żadnych kłótni tu nie ma :P wracajmy już do horrorów: mam nadzieje, że nadrobisz całą powyższą listę bo w sumie nawet połowy jeszcze nie widziałaś :)

  21. Buffy:

    Jasne, postaram się obejrzeć niektóre podane tu pozycje. Oczywiście poza horrorami nastrojowymi:) Co do gore i slasherów to możesz być pewien, że obejrzę:)

  22. Buffy:

    Guru, reklamuję twoją stronkę na gg:)

  23. guru:

    to miło, Bóg ci w dzieciach wynagrodzi ;]

  24. Buffy:

    Tylko nie w dzieciach, bo byłyby biedne ze mną:)

  25. Sick:

    cholera, cholera! tutaj romans rodzi się w komentarzach! :)
    w sobotę jadę z EDEN LAKE – zobaczymy czy warte umieszczenia na tej liści.

  26. Buffy:

    Sick, bardzo śmieszne:) Lepiej poczytaj sobie komentarze bardziej u góry to zobaczysz, że my tylko się kłócimy:) Pozdrówka!

  27. urizen:

    kłóca sie jak małżeństwo stare:):)

  28. Buffy:

    Ha, ha urizen daj se siana, bo aż się zaczerwieniłam:) Bądźcie poważni…

  29. Kirby:

    To rzadkość chyba gdy kobieta pisze wprost, że lubi slashery?:) To raczej krąg zamiłowań przeładowanych testosteronem samców, którzy “zaliczają” kolejne filmy pełne przemocy. Przynajmniej ja sam tak do tej pory myślałem…;)
    Nie zrozumcie mnie źle, sam też lubię od czasu do czasu obejrzeć coś odmóżdzającego i “pełnokrwistego”, ale fascynacja takimi rzeczami przeszła mi gdy ukończyłem 18 lat,teraz lubię obejrzeć także horror, który szokuje nie tylko brutalnością ale i np. zakończeniem, nie epatuje przemocą i fruwającymi flakami ale straszy atmosferą, umiejętną grą światła i cienia, a także odpowiednią pracą kamery. Dobry horror(dla mnie) to taki który zostawia po sobie niepokój, a nawet skłania do refleksji. No ale wyraziłem tu tylko swoje zdanie, w końcu tyle jest gustów ile podgatunków horroru;)

  30. Kirby:

    Podobnie jak Buffy, ja też jestem wybredny, więc mało który horror odbieram pozytywnie.Moje oceny to:

    REC- 3+/5(świetny film,ale rozczarowujące zakończenie)
    SILENT HILL- 2(jeżeli ktoś grał i rozumiał grę to wie, że film ma się nijak klimatem do swojego growego pierwowzoru, wielkie rozczarowanie, choć film ma dobre momenty, dlatego ocena 2)
    HILLS HAVE EYES-2+
    THE HOST- 3
    EGZORCYZMY EMILY ROSE-4+
    Dawn of the Dead-4
    Identity-3+
    Final Destination 2-2+(jedynka lepsza)
    The Ring-4
    House of Wax-3+
    Resident Evil-4
    Dead End-5(Klimat!Muzyka!)
    Dark Water(japoński)-4
    BRATERSTWO WILKÓW-5(nie jest to horror, ale zawiera jego elementy,niech będzie)
    Session 9- 4+/5
    Inni- 3+
    Pitch Black- 5
    Hollow Man- 3+
    Blair Witch Project- 4
    House on the haunted…- 3+

    Od siebie dodałbym jeszcze THE GRUDGE,EVENT HORIZON, ALIEN vs. PREDATOR, ORPHANAGE, ROOM 6, FREDDY vs. JASON, KONTROLERZY, PIŁA, AUDITION,DAGON, CUBE, THE HOLE, GHOST SHIP, GRINDHOUSE. Polecam;)

  31. guru:

    z twojego opisu domniemam, że mógłby ci się spodobać francuski INSIDE :) co do twoich propozycji to większość jestem w stanie zrozumieć oprócz ROOM 6 bo to jeden z najgorszych filmów jakie w życiu widziałem. no i EVENT HORIZON jak najbardziej na plus ale to nie 21 wiek ;]

  32. Kirby:

    No może się troszkę zapędziłem z tytułami:) Po zastanowieniu wycofałbym też AVP ze swojej listy, to w zasadzie już kino akcji a nie horror…

    ROOM 6 nie był taki zły, fakt, że efekty specjalne niekiedy mogły co najwyżej śmieszyć, a bieganina po szpitalu drażnić, ale pomysł na fabułę dobry.No i zakończenie dość ciekawe;)

    A co do INSIDE właśnie nie jestem do końca przekonany…Z tego co wyczytałem sporo tam gore’u i scen tortur, a to mi pachnie podgatunkiem terror którego nie lubię. Kiedyś już obejrzałem FUNNY GAMES i do tej pory żałuję…(;

  33. guru:

    w INSIDE nie ma żadnych tortur choć na pewno jest to film piekielnie mocny i bezkompromisowy i jeżeli alergicznie reagujesz na takie filmy, to faktycznie możesz później odchorować ;]

  34. Sick:

    ale “Room 6″ pomysł na fabułę zgapił przynajmniej z kilku innych filmów, które powstały wcześniej. i nawet ten szpital nowością żadną nie był.

    a tak w ogóle to z tej listy, którą wkleiłem na początku zostało mi tylko 14 do nadrobienia ;)

  35. guru:

    hej ale trochę dodałem! :]

  36. Sick:

    szesnaście ;)

  37. Kirby:

    Ja też mam sporo do nadgonienia…Ostatnio starałem się przekonać do LET THE RIGHT ONE IN. Udane kreacje bohaterów i świeże, bo trochę odmienne podejście do tematu wampirów, ale dla mnie to przeciętniak. Seans mnie zmęczył,może to wina rozwlekłego scenariusza i jakiegoś takiego braku konsekwencji w budowaniu nastroju. No i muzyka niczym z czeskich bajek. Ale wierzę, że komuś może się ta powolna i spokojna narracja spodobać…Mnie nie ujęła;)

  38. Buffy:

    Wrong Turn to znakomity film tak samo From Hell, ale tylko dlatego, że traktuje o moim ulubionym seryjnym mordercy, a tak nawiasem mówiąc to jest thriller:) Człowiek Widmo to bardzo marny thriller… Oszukać Przeznaczenie wszystkie części są zajebiste! Smakosz to ulubiony film mojego małego brata – mnie też się podobał:) Statek Widmo to kompletny gniot…

  39. Buffy:

    Guru, ostatnio obejrzałam thriller “Wiem, kto mnie zabił” i wydaje mi się, że chyba zasługuje na umieszczenie na twojej liście:) Fabułę ma nawet wciągającą, sceny makabryczne też są, tyle, że jest ich strasznie mało:( No, ale chyba zasługuje na miejsce tutaj? Oglądałeś?

  40. guru:

    ty mówisz o tym bagnie z lindsay lohan? co prawda nie mam w zwyczaju mówić ‘nigdy’ ale tutaj jestem prawie pewny, że w tym zestawieniu nie ma szans żaden film z panią lohan!!! :]

  41. Buffy:

    Nie lubię Lindsay Lohan, więc tutaj się zgadzamy. Ale tak się składa, że nie oglądałam tego filmu dla niej tylko dla fabuły:) Pomijając fakt, że ona gra główną rolę, to muszę przyznać, że to całkiem przyzwoity film. Guru, chyba nie powiesz, że choć trochę cię nie wciągnął? Poza tym, powinieneś jeszcze pomyśleć o American Psycho. Ten film już chyba jest kultowy:) Moim zdaniem, po prostu, genialny!

  42. guru:

    nie wciągnął mnie ani trochę, dyskutować o nim nie będę natomiast bo go nie pamiętam zbytnio (moja pamięć często wypiera złe doświadczenia ;) AMERICAN PSYCHO też się tu nie znajdzie chociaż nie powiem, niezły film… jak już pisałem ze starci raczej nic tu nie dojdzie :]

  43. Buffy:

    Obejrzałam wreszcie Frontiere(s) i szczerze mówiąc to żałuję, że tak długo to odkładałam! Ten film bije na głowę nawet Hostel!!! On jest po prostu znakomity! Sceny mordów to prawdziwa bomba! Fabuła co prawda przypominała mi trochę Hostel, a rodzinka morderców Hewittów z TCM, ale to i tak nie zepsuło mi seansu:) Już dawno nie oglądałam tak wspaniałego slashera:) Swoją drogą, wydaje mi się, że Francuzi wybijają się w horrorze w ostatnich latach – najpierw Blady Strach, a teraz to:) Jak tak dalej pójdzie to moje zdanie na temat Amerykanów zmieni się i zacznę uwielbiac horrory francuskie:) Oby tak dalej!

  44. Buffy:

    Właśnie skończyłam oglądac Delikatną i moim zdaniem to całkiem przyzwoity film na nudne wieczory:) Oczywiście, jeśli jest się cieprpliwym i wytrzyma się pierwszą połowę, bo prawdę mówiąc na początku trochę przynudza:( No, ale przynajmniej końcowe pół godziny nabiera trochę tempa i wtedy od razu lepiej się to ogląda:) Ale, muszę powiedziec, że na tym filmie nie ma ani jednego momentu grozy, niestety:( Guru, od razu mówię, to tylko moje zdanie:)

  45. urizen:

    no to widac Buffy jeszcze raz Twoje ciagoty ’slasherowe’:))”Fronires” super a “Fragile” kicha:) jesli o mnie chodzi to faktycznie przekonalem sie do Frontiers, ale Fragile to oczywiscie inne kino ale dla mie ten film to misrzostwo swiata. zreszta ten koles zrobil “Rec”, “bezimiennych” i rowniez moj ulubiony “ciemnosc”. tak ze zlego slowa nie dam powiedziec:)

  46. guru:

    a TO LET widziałeś??

  47. Buffy:

    Chwila, ja wcale nie powiedziałam, że Delikatna to kicha! Ostatnie pół godziny podobało mi się:) Bezimienni i Ciemnośc nie są w moim stylu, a Rec był taki sobie – na pewno nie był tak dobry jak go reklamowali:) Urizen to nie jest tak, że każdy horror nastrojowy moim zdaniem jest do kitu. Teraz powstaje więcej tych nastrokowych i z braku laku, jestem zmuszona je oglądac:) Tak czy inaczej kilka jest spoko np. Amityville (remake), Oko, Przesilenie, 1408, Posłańcy. Guru, a oglądałeś Czerwone Piaski? Moim zdaniem to świetny film – w ogóle nie jest straszny, ale za to wciągający, no i gra tam super aktor:)

  48. guru:

    rany, buffy ty z tych nastrojowych to wymieniałaś same pół-gnioty :] a CZERWONE PIASKI oglądałem owszem i nawet przyznałem na imdb ocenę: ZERO na 10 :D i żadnego super aktora tam nie dostrzegłem (mam oczywiście na myśli grę aktorską :)

  49. Buffy:

    Miałam na myśli przystojnego aktora (Shane West) :) Nie wiem jak można przyznac temu filmowi zero punktów – moim zdaniem był spoko… Guru, jeśli chodzi o filmy nastrojowe to ja wolę te, w których coś dzieje się od początku, a nie w ostatniej pół godzinie:) Do tych filmów mogę chyba jeszcze dodac Mroki pamięci – obejrzałam to dzisiaj i muszę powiedziec, że film trzymał w napięciu do ostatniej minuty, a główna bohaterka zagrała równie dobrze, co w Smakoszu:)

  50. guru:

    raczej nietrudno się domyślić co miałaś na myśli :) masz rację przesadziłem: na imdb nie można przyznawać ZERA dlatego zmuszony byłem dać 1.. a jeżeli chodzi o MROKI PAMIĘCI to dałem 2 na 10. improvement :]

  51. Buffy:

    Super, jestem pod wrażeniem! Byłam pewna, że Mroki Pamięci też zgnoisz… Extra, aż 2 na 10, a może napiszesz dlaczego???

  52. guru:

    chciałbym ale niestety nawet nie pamiętam o czym ten film był…

  53. urizen:

    heheh to tak jak ja;) tez nie wiem o czym byly “Red Sands” ale biedny byl to wiem na 100% “mrokow pamieci” nie kojarze, plakat mowi ze powinienem znac ale ciemnosc widze.
    Buffy—sory, ta “kicha” to taki skrot myslowy byl:)wiem o co Ci chodzilo, tylko tak chcialem ostro porownac zeby podkreslic co lubisz a co nie:)
    Guru–co to jest TO LET? bo nie wiem czy film czy akronim jakis?

  54. guru:

    TO LET to film Balaguero:

    http://www.imdb.com/title/tt0477311/

  55. urizen:

    aha dzieki, znalem go jako APARTAMENT ale i tak nie widzialem. mam nadzieje ze kiedys sie uda.

  56. guru:

    no osobiście uważam, że całkiem dobry jest (choć po prawdzie to najsłabszy film Balaguero) :]

  57. Buffy:

    Mam pytanko… Co myślicie o filmie Mord w Kawałkach, bo czytałam, że jest napradę mocny… Chciałabym wiedziec, czego spodziewac się po tym filmie, bo mam zamiar go obejrzec. Jeśli jest tak brutalny jak czytałam to będę happy:) Tylko, Guru, wiem, że na pewno go oglądałeś (nie znam horroru którego byś nie widział) i zależy mi na twoim zdaniu:) Jak możesz to napisz, co o nim sądziesz:)

  58. guru:

    jest wiele horrorów, których nie widziałem. w tym także właśnie MORD W KAWAŁKACH nie jest mi znany. i sądząc po opisie oraz opiniach śmiem domniemać, że nigdy nie będzie :)

  59. Buffy:

    Coś ostatnio tu ucichło:) Guru, masz już gotowy tekst na temat najlepszych remaków? Bo coś czuję, że jak go opublikujesz to wywiąże się tutaj ciekawa dyskusja:)

  60. Buffy:

    Obejrzałam wreszcie Mord w Kawałkach i jedyne, co mogę powiedziec o tym filmie to to, że jest chory! Film praktycznie nie ma żadnej fabuły – nie licząc tego, że dowiadujemy się paru mało istotnych rzeczy o mordercy… Przez cały czas jesteśmy karmieni niewyobrażalną dawką sadyzmu, zwyrodnienia i seksu… Po prostu idzie się porzygac:( Jeśli do czegoś takiego zmierzają slashery to ja podziękuję:(

  61. urizen:

    Buffy jaki jest oryginalny tytul Mordu w kawalkach? bo to chyba nie slasher tylko jakis exploitation/snuf:) czy cos kolo tego9uciekla mi odpowidnia nazwa teraz)

  62. Buffy:

    Murder-Set-Pieces – oryginalny tytuł:) Masz racje Urizen, ten film przypomina snuffa, ale niczego więcej. Jest po prostu porypany. Wiem, że mówiłam, że lubię dużo krwi i mordowania w horrorach, ale to to już jest czysta przesada:(

  63. guru:

    buffy z tej kategorii lepiej sięgnąć po ANGST albo MANIACa.. te nowoczesne zabawy w mordowanie niewinnych panienek zdecydowanie pachną tandetą i tanim szokowaniem…

  64. Buffy:

    Guru, a oglądałeś może horror Przeklęty Dom? Teraz można go nabyc dzięki uprzejmości Kina Domowego:) Chociaż na ogół filmy nastrojowe są do bani to muszę przyznac, że ten jest całkiem, całkiem… Atmosfera tego filmu jest niezwykle ciężka i niepokojąca, a i krwi też nie brak:) Chociaż nie dorównuje nowej wersji Amityville to jest całkiem przyzwoity:) Myślę, Guru, że tobie by się spodobał, w końcu jesteś zwolennikiem filmów nastrojowych:) Ale z drugiej strony, mogę się założyc, że już go widziałeś:)

  65. guru:

    widział widział ale nic z niego nie pamięta :) imdb poinformowało mnie, że przyznałem swego czasu ocenę 3/10 także chyba się nie podobało :D

  66. Nieznanyposiadaczkapelusza:

    Lista skłoniła mnie do obejrzenia Batlle Royale i…był to dosyć miło spędzony wieczór.

    Perełką zestawienia jest też Section 9 – mało znany film, o którym dowiedziałem się przypadkowo czytając zachwyty jakiegoś anonimowego Angolal..
    Może i fabułą nie zabija – ale klimat jest całkiem, całkiem…

  67. guru:

    podejrzewam jakieś 98% filmów z tego zestawienia nie zabija fabułą ;)

  68. mikus:

    Dajcie spokój, większość tych horrorów to chała szczerze mówiąc. Najlepsze horrory powstały dawno temu i już raczej nic im nie dorówna. Filmy typu Teksańska masakra, halloween czy piątek 13-go to klasyka kina grozy. Oczywiście w dzisiejszych czasach zdarzają się wyjątki typu Shutter, Krzesło diabła, REC czy kilka innych tytułów ale zdecydowana większość to filmy robione dla kasy i masowego odbiorcy. Chodzi w nich głównie o krew i nic więcej. Jak można się tego bać? Sorry ale takie jest moje zdanie że w twoim zestawieniu 90 kilka procent filmów to chała i nic więcej.

  69. cedro:

    Teksańska masakra, halloween czy piątek 13-go

    A te filmy były nie robione dla kasy?

  70. guru:

    prawda to, że najlepsze horrory powstały dawno temu ale to akurat, jak sama nazwa wskazuje, zestawienie imo najlepszych horrorów powstałych niedawno temu a nie karkołomne przedstawianie wyższości new nad old, więc… :]
    każdy film jest robiony dla kasy i poklasku. mylisz też pojęcia “dla masowego odbiorcy” i “pod masowego odbiorcę”. halloween i teksańską można jeszcze podpiąć pod kino prezentujące coś sobą, natomiast piątek 13? przecież to średniej wody slasher i masówka bez większych aspiracji, tylko krew i cycki. rzeczywistość bywa subiektywna ;) i może krzesło diabła to nie chała? shutter? blah

  71. Mikus:

    Tak się składa że krzesło diabła otrzymało nagrodę za najlepszy horror na festiwalu horroru. Chałą to możesz nazwać połowę filmów tutaj wymienionych a drugą połowę można nazwać co najwyżej thrillerem. “Eden Lake” świetny film, jeden z lepszych jakie widziałem ale thriller nie mający nic wspólnego z horrorem. Shutter jest przykładem porządnego azjatyckiego horroru i nie wmówisz mi w żaden sposób że to jest chała. Moim zdaniem nawet nie widziałeś tych filmów. Co do piątku 13-go to jedynka była świetna w tamtych czasach, oczywiście inni reżyserzy od razu wypatrzyli sobie okazję do nabicia kasy i zaczęli kręcić sequele z których ostatnie 3 są raczej słabe. Cycki, krew? Tyle ile trzeba a nie jak w posranym Frontiere(S), aż przy oglądaniu przypominały mi się kiepskie sensacje gdzie goście nie potrafili trafić z karabinu do ludzi stojących kilka metrów od nich. Wytłumacz mi jak można nie trafić z shotguna człowieka leżącego pod naszymi nogami??? Ta scena była żałosna. Do krzesła diabła można się przyczepić ale nadrabia końcówką. Każdy film robiony jest dla kasy ale halloween czy teksańska masakra są to filmy niskobudżetowe, które zrobiły z mało znanych reżyserów gwiazdy. Blair witch project kosztował 36 tys. a do dziś zarobił ponad 250 milionów, porównaj to z dzisiejszymi produkcjami kosztującymi po kilka milionów a po pierwszym obejrzeniu jedyne na co ma się ochotę to się wyrzygać, pośmiać albo po prostu szybko zapomnieć. Ale jak to mówią jaki widz takie kino.

  72. guru:

    kolego M. muszę ci przyznać, że mnie rozbawiłeś (a o to trudno) :D albo trolujesz (pliss powiedz, że tak) albo walisz głową o ścianę, nie zauważając śmieszności własnej wypowiedzi. po pierwsze, ta podstrona ma ponad 70 komentarzy i jeszcze nie musiałem jakoś tutaj nachalnie poruszać oczywistej sprawy gustów. czy naprawdę teraz muszę? a może powinienem wywalić te 90% “chał” i wstawić tu twoje typy? na samym początku jest słowo “subiektywny” – wybacz ale nie mam na tyłku tabliczki “słownik wyrazów obcych”. sprawa numer dwa: krzesło diabła otrzymało nagrodę na jakimś tam polskim festiwalu horroru, który ciągnie się dopiero od dwóch lat… z której strony i dla kogo ta informacja powinna mieć jakiekolwiek znaczenie? trzy: używasz terminu “horror” a masz jak byk napisane na górze “kino grozy” (nie wspominając już o tym, że najwyraźniej uważasz, że twoja definicja horroru jest jedyną słuszną). cztery: chcesz się spierać o gusta? gnoisz jeden film za głupotę, a bronisz drugiego równie głupiego? wydaje ci się, że wszystkie filmy z tej listy mają u mnie ocenę 10/10 i wszem i wobec wypluwam z siebie ewangelie, o tym jakie to ważne dla ludzkości arcydzieła? wydaje ci się, że ja ci coś próbuje wmówić, podczas gdy właśnie to ty to robisz.. pięć: włazisz na tą podstronę (nie znając najwidoczniej zawartości całego bloga) i rzucasz hasłem, że twoim zdaniem nie widziałem nawet tych filmów (a pewnie umieściłem je tutaj tylko po to, żebyś mógł się wypowiadać na ich temat). pomijając już fakt, że mało mnie obchodzi twoje zdanie w tym temacie i nie moim obowiązkiem ani życiowym celem jest zmienianie twojego sposobu myślenia, świadomie/podświadomie udowodniłeś tym stwierdzeniem, iż uważasz swój gust za jedyny słuszny i powinienem (pewnie nie tylko ja) szybko wymienić tą “chałowatą” listę na twój zbiorek :DDD czyżbym się mylił? nieśmiało sugeruję założenie własnego bloga – będzie szybciej i bezboleśnie :D ja tu naprawdę nie widzę nic skomplikowanego – lista sobie jest i byndzie, jak w oczy kole to nie patrzeć, możesz się z nią zgadzać w 10%, w 35% bądź w 78,5% – oczekujesz, że będę się komukolwiek tłumaczyć z własnych wyborów? :D śmiem domniemać po chwalebnej opinii na temat końcówki krzesła diabła, że to ty niewiele widziałeś. sześć: po kiego mi tu wypisujesz o finansach? co ma kutas do rzekotki? zrozumiałbym jeszcze, gdyby powyższa lista była naszpikowana hollywoodzkim chłamem za grube miliony. w wypadku jednak, gdy dominują tutaj produkcje niezależne, niskobudżetowe i różno-kontynentalne, ja się pytam czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz?

  73. Mikus:

    Mój błąd, rzeczywiście nie zwróciłem uwagi na to że to filmy grozy a nie horrory, ale powiedz mi co u diabła robi tu pitch black? Bo jakbym się nie wysilał to nie mogę znaleźć odpowiedzi na to pytanie. Drugą sprawą jest to że po pierwsze nie wiedziałem że to twoja lista a po drugie chodziło mi o to że nie widziałeś krzesła diabła i shuttera skoro uważasz je za chały. Jeszcze krzesło diabła zrozumiem bo to film nie dla wszystkich ale shutter? No wybacz ale w moim jakże krótkim życiu chyba nie słyszałem aby ktoś nazwał ten film chałą, mało tego nawet nie widziałem złej opinii na temat tego filmu. Oczywiście masz rację wszystko jest rzeczą gustu i nie powinienem narzucać swoich typów, o budżecie wspomniałem bo jest to jeden z aspektów, który świadczy o tym jak dobry jest dany film. Nie chodzi mi o budżet ale o zarobki danego filmu względem budżetu. Nie wiem, który z wymienionych przeze mnie filmów jest twoim zdaniem równie głupi jak Frontiere(S). No i tak na koniec skoro nie obchodzi cię moje zdanie na ten temat to po co w ogóle czytasz te komentarze? Po co w ogóle założyłeś tego bloga? Tylko po to żeby ludzie ujrzeli twoją kolekcję, czy również po to aby o niej podyskutować? Zastanów się nad tym.

  74. guru:

    1. Pitch Black? Film o potworach, które polują na ludzi na obcej planecie w celach konsumpcyjnych? Zakładam, że nie chodzi ci to, że to nie horror bo niestraszny, tylko o to, że to czystej wody sci-fi? mam nadzieję jednak, że zauważasz w PB horrorowe elementy, nieobecne w chociażby rzeczywiście sci-fi czystej ODYSEI KOSMICZNEJ?
    2. no hej, mój blog, pierwsze zdanie chyba pogrubię i powiększę czcionkę do 23.. czyja to niby miałaby być lista? mojej babci? :DD
    3. znowu coś zakładasz, a moim zdaniem nie powinieneś. to, że nigdy nie spotkałeś osoby, która uważa SHUTTERA za chałę i sam tak nie uważasz, nie znaczy oczywiście, że brak na świecie ludzi, którzy uważają odwrotnie. i dlaczego twoje zdanie miałoby być ważniejsze od kogoś, kto uważa ten film za chałę? osobiście nigdzie nie użyłem takiego słowa w odniesieniu do tego obrazu, aczkolwiek nie przepadam za nim. wtórna, jednorazowa rozrywka, która nie ma za wiele do zaoferowania. zresztą sytuację mogę odwrócić na twoją niekorzyść: większość z wyżej wymienionej listy jest powszechnie raczej lubiana (o czym świadczy chociażby średnia wielu ocen), więc zdaje się, że ty też nie powinieneś uważać je za chały? czy tak? widzisz chyba już teraz, co kryje moje nadzwyczaj subtelne nawiązanie :D wszystko opiera się na gustach i uparte dążenie do wybijania swoich opinii jest śmieszne i bezcelowe w oczach innych
    4. a jaki związek ma budżet i jakość filmu? a już w ogóle nie rozumiem zależności między jakością a różnicą pomiędzy budżetem i zarobkami. tak samo dobry może big budżetowiec jak i film zrobiony przez studentów w stodole. co do różnic w zarobkach to również generalizujesz i to na przykładzie 1 tylko filmu.
    5. nie powiesz mi chyba, że PIĄTEK 13 jest mądrzejszy od FRONTIERS? bez jaj. apeluje o zdystansowanie się już nie tylko do mojej listy ale i do wszechobecnej głupoty w filmach. jakbym patrzył logicznym okiem na każdy horror, to powyższy zbiór liczyłby tylko kilka tytułów. że nie wspomnę już o fakcie, że mimo umieszczenia obok siebie takich tytułów jak KAIRO i GHOST SHIP, potrafię wrzucić tutaj gradację a logika pozwala mi jeszcze odróżnić te filmy
    5. nie obchodzi mi twoje zdanie na temat tego, co oglądam a czego twoim zdaniem nie obejrzałem, a nie mego zbiorku. finito

  75. Mikus:

    Mało który jak nie żaden z tych filmów nie ma wyższej oceny niż shutter, przynajmniej ze strony z której ja korzystam. Myślę że nie warto porównywać głupoty Frontiere(S) z głupotą piątku 13-go. Wystarczy spojrzeć na datę produkcji, w dzisiejszych czasach widz jest bardziej wymagający szczególnie pod względem efektów specjalnych czy też inteligencji głównych bohaterów. W dzisiejszych czasach trudno się bać na Teksańskiej masakrze ale nie można zapominać że podczas seansów tego filmu ludzie wychodzili z kina a do filmu były dołączane papierowe torby choć krwi nie widzimy tam zbyt wiele. Zarobki są bardzo ważne. Co z tego że ktoś nakręci film za 10 milionów, następne 5 wyda na wypromowanie go, jak do kin przyjdzie masa ludzi, zobaczy że to chała, opowie innym i już nikt więcej nie pójdzie na to do kina. To ile dany film zarobił świadczy o jego klasie. Chcesz więcej przykładów? Dam ci jeden z XXI wieku: “Piła”. To było coś nowego, coś świeżego. Na produkcję wydano o ile się nie mylę milion a w pierwszych tygodniach film zarobił ich ponad 60. Nikt nie spodziewał się tak ogromnego zainteresowania. Oczywiście na sequel wydano już ponad 40 milionów no bo skoro jedynka zarobiła tyle to po co się ograniczać…No i jak to zwykle bywa sequel nie dorównał pierwszej części, choć jeśli chodzi o ten film to i tak wypadł nieźle. Nie powiem żebym widział wszystkie filmy z twojej kolekcji bo są pozycję których nie znam, o których nawet nie słyszałem. Co do pitch blacka możesz uznawać go za film grozy. Dla mnie nim nie jest. Tak samo predator, którego niektórzy uważają nawet za horror. Oczywiście w filmach takich zdarzają się momenty że tak powiem napięcia, ale rzadko towarzyszy im klimat, muzyka itp. Bez tego nie ma filmu grozy. Tyle ode mnie, mam nadzieję że szybko nadrobię zaległości. Finito.

  76. guru:

    1. wolne żarty, cały czas się kręcisz koło tego SHUTTERA jak księżyc wokół ziemi. oprócz ocen na jakiejś tam stronie są jeszcze oceny na innych stronach, opinie wśród fanów na poważnych stronach, dobre słowo itd. możesz zacząć generalizować i na dodatek twierdzić, że na jakimś filmwebie film ma super wysoką średnią i dlatego nie jest chałą, a ja mogę zrobić to samo z innym filmem, tylko gdzie tu logika i gdzie to nas zaprowadzi? to nie jest piaskownica, a my nie mamy po 10 lat.
    2. z całym szacunkiem, gówno mnie obchodzi, jak ludzie kiedyś reagowali na film z planety zx. jakbyś im puścił coś ze współczesnych obrazów to też by sikali z wrażenia. co to w ogóle za argument? mnie obchodzi nie to, czy film ma lat 10 czy 70, ale to czy MNIE I TERAZ się podoba (= w moim odczuciu jest dobry). zarzucasz FRONT. durnotę, ok. ale bądź konsekwentny i przyznaj, że PIĄTEK 13 jest równie głupi (możesz ewentualnie posiłkować się różnicami konwencji) i nie używaj argumentacji w stylu ma prawo być głupi bo jest stary albo że kiedyś robił wrażenie. to brzmi jak kpina. widz jest w dzisiejszych czasach tak samo wymagający wobec nowości, jak i staroci.
    3. nie bardzo wiem jak mam się odnieść do twojej argumentacji na temat zależności między zarobkami a jakością, bo raz, że spotykam się z czymś takim pierwszy raz w życiu, dwa jest ona tak absurdalna, że nie wiem (o ile cię dobrze zrozumiałem) czy zdajesz sobie z tego sprawę. jakie ma znaczenie budżet? kasa na reklamę? fakt, że ktoś tam pójdzie a potem powie ziomkom, że chała i oni na niego pójdą? jak to się ma do jakości filmu? czy ty przypadkiem nie mylisz jakości z hype’m? wybacz, nie jest moim celem obrażanie ciebie, ale twierdzenie, że o klasie filmu świadczy ilość zarobionej kasy, to idiotyzm ocierający się o prowokację. o jakiej my tu klasie mówimy? forumowiczów filmwebu? klasie wśród hollywoodzkich producentów? czy mam analogicznie domniemać, że filmy, które zarobiły najwięcej kasy są najlepsze? i zostaw w spokoju BLAIR WITCH. wiesz ile zarobił rimejk PIĄTKU 13-TEGO? i to niby świadczy o jego klasie? a wiesz ile zarobiło ZEJŚCIE, które pewnie uważasz za chałę, bo zarobiło nie wiele? na temat PIŁ to już się nawet nie wypowiadam, bo jak napiszę, ze to gówno to mi znowu napiszesz to samo co przy SHUTTERZE.
    4. nie będę nawet wdawał się w odwieczne dyskusje na temat tego, co horrorze być powinno a co nie. prawda jest taka, że to kolejna rzecz wielce subiektywna (chociaż chyba być nie powinna). twojej nie rozumiem (obowiązkowy klimat i muzyka itp.) i jakbym się nią posiłkował (że już nie wspomnę, iż niektórzy uważają, że horror musi być straszny bo inaczej nie jest horrorem, co jest komiczne) to sporo filmów grozy musiałbym uważać za, nie wiem, komedie? ty nie uważasz PB za film grozy, twoja sprawa. nie będę wnikał w twój światopogląd. liczę tylko, że przyjmujesz do wiadomości istnienie filmów, które ogół elementów składowych klasyfikuje do danego gatunku (nie ważne czy są to elementy dobrze sprzedane czy skopane… i nie jest to na pewno muzyka)
    Nie jest moim celem również umniejszanie bądź wywyższanie czyiś opinii czy gustów, ale jeżeli jesteś fanem horrorów “emo-generacji” w stylu PIŁA to zdecydowanie się nie dogadamy, tudzież nie znajdziesz na tym blogu chyba żadnego filmu, który by ci się spodobał, bo takie rzeczy to ja zazwyczaj gnoję (bynajmniej jednak wcale nie przez ślepe uprzedzenie):D aczkolwiek życzę przyjemnego nadrabiania ewentualnych zaległości :]

  77. Mikus:

    1. Patrzę na poważną stronę nie żadne filmweb, na które zresztą też często zaglądam, ale nie jeśli chodzi o horrory.
    2. Mówisz że ludzie są tak samo wymagający wobec nowości jak i staroci a nie do końca masz rację. Ty tu patrzysz pod względem masowej publiczności i w tym wypadku masz rację, bo 90% ludzi w dzisiejszych czasach po obejrzeniu oryginału Halloween uznało by to za strasznie nudny kicz. Ja patrzę na to pod względem ludzi znających się na gatunku. Pewnie że nikt w dzisiejszych czasach nie będzie bał się na halloween’ie, ale nikt nie zaprzeczy że ten film ma świetny klimat, muzykę czy fabułę. Dzisiaj ludzie nie sięgną po teksańską masakrę z 74 roku bo z góry uważają to za kicz i wolą obejrzeć jakże krwawy remake.
    3. Moim błędem było zestawienie budżetu i zysków w dzisiejszych czasach. Remake piątku trzynastego to chała, czemu tyle zarobił? Bo pełno w nim cycków i krwi. Zero klimatu. Gdyby im dać pół miliona na produkcję tego filmu to nikt by na to nie poszedł do kina. Jaki widz takie kino, gdyby tak nie było to remake halloween’u zarobiłby dużo więcej niż piątku 13-go. Remake halloween to jeden z lepszych remak’ów jakie widziałem. Dlaczego? Zapewne za sprawą świetnego reżysera jakim jest Rob Zombie. Oczywiście remake ten ma wiele wad, jedną z nich jest zdecydowanie wyolbrzymiona wytrzymałość głównego bohatera. Podałem ci piłę jako przykład. To nie do końca był błąd. Oczywiście większość ludzi poszła na to bo było tam mnóstwo flaków, ale nie zapominajmy że w ostatnich czasach wyszło pełno horrorów a piła to było coś nowego, ciekawego. Nie uważam tego za świetny film ale dałbym mu 7.5/10 z pewnością. Oczywiście każda kolejna część jest gorsza, no ale jak film tyle zarabia to producenci nie wiedzą kiedy przestać tworzyć sequele.
    4. Nie jestem wielbicielem emo-generacji, lubię obejrzeć nowe horrory ale większość mnie śmieszy. Jak wyszła piła od razu po przeczytaniu paru komentarzy myślałem że to po prostu kicz pełen krwi. Po obejrzeniu jednak przekonałem się że ten film jest ciekawy i w miarę wciągający. Oczywistym jednak było że kolejne części będą dużo słabsze. Zaległości nadrobię i ewentualnie się jeszcze wypowiem na temat któregoś z filmów. Nie uważam wszystkich za złe ale nie widzę żadnego któremu dałbym ocenę powyżej 8.5, no może eden lake.

  78. urizen:

    heh po raz kolejny dyskusja w ktorej sie Panowie za cholere nie dogadacie:)) Guru umiescil tu filmy ktorych ja ogladac nie moge-Host, Cell czy Outpost-i filmy ktore uwazam za genialne-Abnormal Beauty, Tale of 2..czy Marebito. Kwestia tego co horror ma zawierac zeby byl horrorem-moim zdaniem nie do rozstrzygniecia, choc definicje sa, ale kogo to obchodzi ze sa. Co do budzetu-nie widze zwiazku. Sa niesamowite niezalezne filmiki jak Death of ghosthunter czy Dabbe(jakos tak) ktore sie pewnie nie sprzedaja i sa gnioty za kupe kasy jak Unborn czy cokolwiek innego. Nie sadze ze w Warner Bros. siedza idiocie ktorzy nie zdaja sobie sprawy ze sequele nie zarobia zbyt wiele, raczej mysle ze biora pod uwage ze nie bedzie to wielki szmal ale produkcja jakiejs serii (Pila) bedzie trwala dopoki ludzie w ogole pojda do kina. Nie zarabia sie na samym filmie przeciez, sa jeszcze gadzety, popcorn i cola:) Dojenie ludzi z kasiory to jedyne co tlumaczy mi robienie idiotycznych serii-kinowych i serialowych (ile czasu mozna do ciezkiej cholery uciekac z wiezienia czy platac sie po wyspie:) Zreszta nie tylko rimejki ale kaszana w stylu Twilight i caly szum wokol aktorow ktorzy tam graja, i blyskawiczna zmiana ich statusu na celebrity jasno pokazuje o co tu chodzi. Marny film czy dobry film to juz nie jest kwestia-chyba ze ktos faktycznie lubi dany gatunek albo kocha kino-liczy sie ze koles lub laska sa ladni to sie idzie ich zobaczyc, kupic kubeczek z fotka, pograc w gre, ksiazke kupic. Raczej bym poszedl w ta strone ze teraz film to dodatek do calej machiny (jak przy Siletn Hill), taki rozrusznik (jak Twilight) zeby sie zaczelo krecic. licze po cichu ze sa rezyserzy którzy faktycznie z szacunku i milosci do klasyki robia rimejki ale coraz czesciej wydaje sie to malo realne. (no i sa tacy jak vo Trier co robia “cos” co nazywaja horrorem ale to jest ewidentnie ich osobisty horror:) Bardziej wyglada to na centralnie sterowana gospodarke:) wytworni typu:zrobcie no towarzyszu ten rimejk, sie ludziom przypomni, film jest stary to pogramy tak sentymentalnie, tylko wiecie towarzyszu, krwi wiecej i bardziej brutalnie. No to do roboty!

  79. guru:

    mikus jest dokładnie na odwrót – to ty spoglądasz na problem z perspektywy masowej publiki. ja próbuję utożsamić to zjawisko z perspektywą niezbyt szerokiej grupy ludzi, których naprawdę nie obchodzi ile zarobiła PIŁA, czy jaka jest różnica pomiędzy budżetem a zyskami BLAIR WITCH. są fani horroru i są dzieciaki, które chadzają do kina pobrykać w ostatnim rzędzie. ja sięgnę chętnie tak samo po produkcję z tego roku, jak i po film z roku 1945. a to, że masówka kręci nosem na starą teksańską masakrę i ślini się tylko na najnowsze rimejki? a co mnie o obchodzi? niech sobie oglądają – mi nikt nie płaci za walkę z wiatrakami. a marketing szeptany może najwyżej zwrócić uwagę na daną produkcję, ale w żadnym wypadku nie zyska ona dzięki temu na klasie czy jakości.
    uri masz rację, tyle, że wciąż kręcimy się wokół wysokobudżetowych horrorów z USA. taką mają taktykę reklamy, chcą jak najwięcej kasy wydoić – ich prawo. kurde przy takich zyskach, pewnie robilibyśmy to samo. skoro ludzie zostawiają grube miliony w kinach, to byliby wręcz idiotami gdyby nie próbowali na tym zarobić. Ale z naszej perspektywy to niczego nie zmienia, bo na innych kontynentach, za psie pieniądze powstają naprawdę ciekawe horrory. i w tym przypadku marketing szeptany zdecydowanie pomaga im wypłynąć.

  80. da@Rek:

    Przez wiele lat mojego całkiem juz długiego życia nie lubiłem filmów- horrorów. Uwielbiałem wprawdzie dzieła E. A. Poe, powieści gotyckie i temu podobne dzieła literackie ale filmów nie znosiłem. Z paroma wyjątkami. Kiedyś przez przypadek trafiłem na stronę the horror hall of fame, przeczytałem o najlepszych zdaniem autora horrorach XX wieku i polubiłem te filmy. Bez przesady oczywiście, za stary już jestem na młodzieńcze fascynacje ale zawsze. Naprawdę świetna robota, nawet gdy nie zgadzam się z niektórymi recenzjami to i tak czytam je z przyjemnością!

  81. guru:

    muchas gracias :D a co do młodzieńczych fascynacji – na takie nigdy nie jest za późno. tym bardziej, że kino grozy na XXI wieku się nie kończy. sporo dobrych gotyckich horrorów mam w pamięci, nie wspominając już o świetnych ekranizacjach utworów Poe’go ;)

Zostaw komentarz:

Spam Protection by WP-SpamFree

Karpie blogują on Facebook