07
sie

Strefa zagrożenia



bz96002.jpg

czytaj więcej…

kategoria wpisu: seriale komentarze: (3)
01
sie

Five-Star TV



hotelbabylon2.jpg

W życiu każdego faceta przychodzi taki okres, że trzeba na chwilę odłożyć na bok wszelkie horrorowe atrakcje i zająć się zestawieniem najlepszych seriali pierwszego dziesięciolecia obecnego millenium (eh, co za dramatyczny tytuł). Pewnie nie bez znaczenia jest tutaj fakt, iż choć lato w pełni, to wciąż straszą nas deszczami i tym samym zmuszają do poszukania sobie we własnym domu alternatywnego źródła długonogich blondynek w obcisłych spódniczkach.

Na top filmowy jeszcze trochę za wcześnie, lecz w kategorii rozrywki wieloodcinkowej nie przewiduję już żadnych rewolucji. Trzeba wspomnieć, że przez ostatnie 10 lat sporo porządnie zrealizowanych produkcji próbowało zwojować świat. Osobiście brałem się za łby z wieloma tytułami. Kilka przykuło moją uwagę przez pewien czas (LAS VEGAS, WEEDS, CSI: NEW YORK czy BONES), ale wierny pozostałem tylko poniższej piątce.

czytaj więcej…

kategoria wpisu: seriale komentarze: (29)
14
mar

30 najlepszych Opowieści z Krypty



ugb-6.jpgNajlepszy serial grozy w historii telewizji. NieÅ›miertelne intro z rozpoznawanym na caÅ‚ym Å›wiecie utworem Danny’ego Elfmana. Sympatyczny Strażnik Krypty, który zasÅ‚użenie zostaÅ‚ ikonÄ… horroru, a jego uÅ‚omne i nieÅ›mieszne żarty oraz zaraźliwy Å›miech (Å›wietny dubbing Johna Kassira) staÅ‚y siÄ™ wizytówkÄ… tego show. Serial peÅ‚en ironii, czarnego humoru i makabry. OciekajÄ…cy seksem i przerysowanym gore ale niepozbawiony przy tym celnych refleksji i przewrotnych morałów. CaÅ‚ość kapitalnie wykreowana przez grupÄ™ utalentowanych przyjaciół, którzy postanowili przeÅ‚ożyć popularny komiks na jÄ™zyk telewizji. Poszczególne odcinki reżyserowali najlepsi a główne role graÅ‚y w nich najwiÄ™ksze gwiazdy Hollywood (swego czasu zaszczytem byÅ‚o wystÄ…pienie choćby w epizodzie). Oryginalna i kultowa produkcja, na której wychowaÅ‚o siÄ™ jedno pokolenie i do której z takim samym zapaÅ‚em bÄ™dÄ… wracać kolejne.

Na 80 odcinków (ostentacyjnie pomijam londyński 7 sezon, który był beznadziejny) te słabe mógłbym policzyć na palcach jednej ręki, stąd też ciężko było mi się zamknąć w jakiejś sensownej liczbie. Poniższa 30 jest więc ostro wyselekcjonowana i reprezentuje absolutnie najlepsze, co mnie spotkało przy obcowaniu z fenomenem zwanym TALES FROM THE CRYPT.

Ready for your deadtime story, kiddies?

51nd-4.jpg

czytaj więcej…

kategoria wpisu: seriale komentarze: (6)
20
paź

Crime Scene, Do Not Cross



Z braku laku i od niechcenia, ruszyłem jakiś czas temu ku przygodzie ze spin-offami CSI. Nie spodziewałem się raczej niczego niesamowitego. Wystarczyłaby mi jakaś poczciwa dawka rozrywki i trochę sympatycznych postaci. Tak więc zacząłem od CSI: MIAMI, które csmi.jpgwypadło niestety grubo poniżej oczekiwań. Na początek dostajemy piękne widoki i ciekawą przestrzeń. Dużo słońca, przepych, wspaniałe rezydencje z basenami wielkości kortów tenisowych i rozgrzane plaże pełne półnagich turystów. Bardzo ładnie. Niestety później zaczyna się robić ciężkostrawnie. Przede wszystkim tragiczne aktorstwo. Pierwszoplanowa para dobrała się pod tym względem idealnie. David Caruso jako szef grupy jest tandetny i beznadziejny. Swoją obecnością całkowicie wytrąca widza z równowagi. Jego gra to coś pomiędzy udawaniem wyluzowanego zabijaki a sileniem się na zatwardziałego gliniarza. Nie może się tylko zdecydować którym chce być w danej scenie. Zresztą co za różnica -- w obu wcieleniach jest śmieszny. Jeszcze te jego kretyńskie, jednozdaniowe teksty. Tuż przy jego boku, pręży się śliczna specjalistka od balistyki grana przez Emily Procter. Drogie ciuchy, idealnie zrobiony makijaż i fryzura oraz niesamowite ciało, nie dały jednak rady odwrócić uwagi od jej nieskomplikowanego warsztatu aktorskiego (należy dużo się uśmiechać i to wystarczy). Nie ważne czy walczy o życie, całuje chłopaka czy przesłuchuje seryjnego mordercę, jej mina jest ciągle taka sama. Reszta aktorów jest równie słaba i nikt nawet nie próbuje się wyróżnić. Z drugiej strony nie czym, bo cała banda cierpi na zaawansowany zanik osobowości. Brak interakcji międzyludzkich jest szczególnie widoczny podczas prowadzenia śledztw/badań/przesłuchań, które są miałkie i nieciekawe. Główne laboratorium jest rozświetlone irytującym odcieniem pomarańczy a producenci próbują ożywić akcję przez wprowadzenie do serialu byłej żony bohatera granego przez Caurso i jego szwagierki, która jest detektywem kolumbijskiej policji. Obie wyglądają jak tanie lafiryndy i nie mają zielonego pojęcia o aktorstwie. Bez jaj. Zawsze jednak trzeba doszukiwać się jakiś jasnych stron. W MIAMI jest to intro, chyba najlepsze ze wszystkich trzech serii:

W miÄ™dzyczasie przypominaÅ‚em sobie również wczeÅ›niejsze sezony oryginalnego CSI, żeby mieć porównanie i punkt odniesienia. To wszystko, co nie graÅ‚o w MIAMI, jest perfekcyjnie dopracowane w LAS VEGAS. Idealne zdjÄ™cia i kapitalna Å›cieżka dźwiÄ™kowa Johna M. csv.jpgKeane’a (o których pisaÅ‚ już wczeÅ›niej Sick) stanowiÄ… podstawÄ™ potężnego klimatu tej serii. Sprawy sÄ… ciekawe, niesamowicie wciÄ…gajÄ…ce i zróżnicowane. Raz bohaterowie przetrzÄ…sajÄ… wysypiska Å›mieci na pustyni, by za chwilÄ™ przemierzać sieć kanałów pod miastem. Wszystko po to, by znaleźć choćby najmniejszy Å›lad prowadzÄ…cy do mordercy. Ich metody sÄ… zaskakujÄ…ce ale też piekielnie skuteczne, dziÄ™ki najnowoczeÅ›niejszym zdobyczom nauki i techniki. To wszystko jednak nie miaÅ‚oby wiÄ™kszego znaczenia i nie daÅ‚oby rady uciÄ…gnąć 9 sezonów, gdyby nie główni bohaterowie tego dramatu. Wszyscy sÄ… do bólu realistyczni i powiÄ…zani ze sobÄ… sieciÄ… niuansów, spojrzeÅ„, urwanych dialogów i krótkich scen, które pozwalajÄ… nam ich poznać, nie odciÄ…gajÄ…c zbytnio uwagi od głównej tematyki serialu. Szefem grupy jest genialny introwertyk, doktor entomologii. Jego wiedza z kryminalistyki jest nieoceniona ale kompletnie nie zna siÄ™ ludziach, nie radzi sobie z  problemami administracyjnymi laboratorium i  gardzi papierkowÄ… robotÄ…. To ostatnie zawsze zrzuca na swojego zastÄ™pcÄ™ -- przebojowÄ… specjalistkÄ™ od rozprysków krwi, byłą striptizerkÄ™ i samotnÄ… matkÄ™ w jednym. Do drużyny należą również: uzależniony od hazardu i przewrażliwiony na punkcie rasizmu Afroamerykanin, sympatyczny i wrażliwy kawaler, który naÅ‚ogowo zajmuje siÄ™ podrywaniem kobiet i ma bardzo lekkie podejÅ›cie do życia oraz zamkniÄ™ta w sobie kobieta z trudnÄ… przeszÅ‚oÅ›ciÄ…. Idealnym uzupeÅ‚nieniem tej mieszanki sÄ… dziaÅ‚ajÄ…cy wszystkim na nerwy laboranci oraz obdarzony ciężkim humorem koroner i jego fajtÅ‚apowaty asystent. A wszystko pod czujnym okiem twardego i cynicznego kapitana policji. Wszyscy czÅ‚onkowie obsady idealnie czujÄ… siÄ™ w swoich rolach i po dÅ‚uższym obcowaniu z tÄ… seriÄ… można odnieść wrażenie, że sÄ… wrÄ™cz zroÅ›niÄ™ci ze swoimi postaciami. Co by jednak nie mówić, intro bardziej podoba mi siÄ™ z oryginalnym utworem Keane’a, którego obecność można byÅ‚o odnotować w pierwszym sezonie:

cnyh.jpg

GdzieÅ› pomiÄ™dzy MIAMI a LAS VEGAS, znajduje siÄ™ CSI: NEW YORK. OryginaÅ‚owi nie dorasta nawet do kolan ale oglÄ…da siÄ™ ten serial caÅ‚kiem dobrze i nie irytuje jak przygody Caruso i spółki. Nowy Jork to podobno bardzo chÅ‚odne miasto (dosÅ‚ownie i w przenoÅ›ni) i trzeba przyznać, że udaÅ‚o siÄ™ to tutaj dobrze uchwycić. Sprawy nie sÄ… zbyt urozmaicone i bardzo sztywno przeprowadzane ale specjalnie mi to nie przeszkadzaÅ‚o, bo ich przebieg jest ciekawy i dosyć dynamiczny. Postacie sÄ… trochÄ™ bezbarwne a ich relacje wydajÄ… siÄ™ strasznie  sÅ‚użbowe, jednak aktorzy spisujÄ… siÄ™ bardzo dobrze. Szkoda, że twórcy znowu postawili na brak osobowoÅ›ci. Główny bohater (grany przez Gary’ego Sinise’a)  niby cierpi z powodu Å›mierci żony i przeżywa swój romans z paniÄ… koroner, jednak zbytnio tego po nim nie widać (i to nie z winy aktora, tylko z winy scenarzystów). Melina Kanakaredes nie jest specjalnie przebojowa ani tak piÄ™kna jak Emily Procter z MIAMI czy Marg Helgenberger z LAS VEGAS, ale na jej aktorstwo narzekać nie mogÄ™. Pozostali czÅ‚onkowie zespoÅ‚u również dajÄ… radÄ™ i caÅ‚kiem przyjemnie siÄ™ ich wszystkich obserwuje. NEW YORK jakoÅ› specjalnie mnie może nie wciÄ…gnÄ…Å‚ ale czas z nim z spÄ™dzony na pewno nie byÅ‚ zmarnowany.

kategoria wpisu: seriale komentarze: (2)
22
cze

Fringe



Na początku września startuje w USA nowy serial twórców ZAGUBIONYCH, który reklamuje się fringe_ver4.jpgjako mieszankę horroru i sci-fi. Jego zapowiedzi były bardzo tajemnicze i niejednoznaczne. Na początku myślałem, że pewnie będą chcieli odcinać kupony od sukcesu LOST i wciskać nam coś w ten deseń. Jednak po obejrzeniu pilota, doszedłem do wniosku, że ta cała otoczka niedopowiedzeń miała na celu ukryć fakt, iż serial ten to średnio strawny zlepek dziesiątek innych tego typu produkcji. I nie chodzi już nawet tylko to treść. Główna bohaterka to młoda, ambitna i dosyć ładna (chociaż pozbawiona charyzmy) agentka FBI. Ma romans z kolegą z pracy, sceptycznego szefa i nie wiedzieć czemu, tylko ona może rozwiązać zagadkę rozpuszczenia się wszystkich pasażerów pewnego samolotu lecącego z Hamburga do USA. Do tego potrzebny jej będzie psychicznie niestabilny ale też genialny naukowiec, który w przeszłości parał się dziwnymi eksperymentami, i który zna się na prawie wszystkich dziedzinach nauki (nic dziwnego, że wylądował w psychiatryku). W międzyczasie pojawia się jeszcze syn naukowca, który jest skłócony z ojcem (ale szybko mu przechodzi) i przez większość czasu robi maślane oczy w stronę pani agent. Na jaw wychodzi również, że jej szef nie mówi jej wszystkiego. A za wszystkim złem, z którym walczy główna bohaterka, stoi tajemnicza korporacja, zajmująca się dziwnymi eksperymentami na ludziach.

czytaj więcej…

kategoria wpisu: seriale komentarze: (2)

Najnowsze komentarze

Karpie blogujÄ… on Facebook