18
mar

Czyż nie dobija się zombie?



Czyżby na horyzoncie pojawiła się właśnie nowa zombie-masakra Uwe Bolla? Wszystko by na to wskazywało. Sprawdźmy: żenujący scenariusz, tragiczne efekty, ujemny faktor rozrywkowy. Tym razem jednak, dostanie się komuś innemu. Pamiętam, jak dokładnie 2 lata temu pastwiłem się na blogu nad badziewnym DIARY OF THE DEAD dziadka Romero. Właśnie wtedy, ciągnące się przedłużenie sagi o żywych trupach stało się tanie i irytująco nieznośne. Ojciec żywych trupów postanowił się jednak nie poddawać. Mamy więc kolejny sequel, którego nie sposób przetrawić na trzeźwo. Jeżeli DIARY OF THE DEAD było ciosem poniżej pasa, to SURVIVAL OF THE DEAD jest strzałem w sam środek czoła. A po takim to nawet zombie się już nie podniesie.

Szkoda, że George A. Romero uparcie dąży do pobicia rekordu Dario Argento, innego mistrza klasycznej grozy, który ostatnio również uparł się na ośmieszanie samego siebie. Najnowsza cegiełka nieśmiertelnej sagi o żywych trupach, nie ma absolutnie nic do zaoferowania nawet średnio rozgarniętemu widzowi. Oprócz prześcigających się wzajemnie kilogramów nudy i tandety, ma się rozumieć. Rozbierzmy ten film na części:

1. Scenariusz – epidemia zombie, wyspa, dwa zwaÅ›nione obozy tamtejszych mieszkaÅ„ców. W miÄ™dzyczasie pojawia siÄ™ nikomu niepotrzebna banda wojaków i zombie jeżdżący na koniu. Dialogi sÄ… nie do przetrawienia, a spoÅ‚eczny komentarz ma chyba coÅ› wspólnego z faktem, że Romero musiaÅ‚ kiedyÅ› oglÄ…dać naszych SAMYCH SWOICH

2. Aktorstwo – nie odnotowaÅ‚em, po ekranie wałęsajÄ… się  same “żywe trupy”.

3. Główny heros – “pożyczony” od Uwe Bolla…

4. Zombie – również w stylu twórcy BLOODRAYNE

5. Gore – zamiÅ‚owanie Romero do efektów komputerowych nabraÅ‚o karykaturalnych ksztaÅ‚tów – kilka akcji nadaje siÄ™ tylko i wyłącznie do jakiejÅ› zombie-komedii z półki “od razu na DVD”.

6. Muzyka – jestem w szoku, dosÅ‚ownie. Co to kurwa miaÅ‚o być?

7. Reżyseria – żadna!!! Zero stylu i klimatu, za grosz wyobraźni i chÄ™ci. Widać, że przy produkcji tego obrazu nikomu siÄ™ nie chciaÅ‚o. I to naprawdÄ™ nikomu.

8. Bonusy – zombie na koniu i koÅ„ na Å›niadanie…

MÄ™czÄ…cy, irytujÄ…cy, nudny, Å›mieszny, tani, gÅ‚upi… Jeszcze kilka epitetów można by rzucić pod adresem SURVIVAL OF THE DEAD. Z drugiej strony, po co rozwodzić siÄ™ nad filmem, którego od samego poczÄ…tku wszyscy mieli gdzieÅ›. Nawet jego reżyser. Zero.

komentarze: (9) dla “ Czyż nie dobija siÄ™ zombie? ”

  1. sick:

    powinieneś dostać jakąś sprawność za obejrzenie go. ja nawet nie dałem rady wymęczyć trailera.

  2. ingo:

    No niestety pewnie nie bÄ™dÄ™ mógÅ‚ siÄ™ nie zgodzić z tÄ… opiniÄ…. Z obowiÄ…zku fana niedÅ‚ugo obejrzÄ™, ale od samego poczÄ…tku spodziewaÅ‚em siÄ™ tragedii…

  3. guru:

    kurde, też mogłem poprzestać na trailerze :/

  4. boroach:

    Jak któryÅ› trailer zobaczyÅ‚em (coÅ› z Å‚owieniem ryb chyba), to myÅ›laÅ‚em, że skrÄ™cili go dla jaj… Ale po tym co tu napisaÅ‚eÅ›, to chyba raczej nie :/
    PS. “Diary…” moim zdaniem wcale nie byÅ‚ taki kiepski, lepiej mi podszedÅ‚ niż “Land…”. Ale filmy “z rÄ™ki” jakoÅ› mi podchodzÄ… (poza [Rec2] of course)

  5. urizen:

    jesli o mnie chodzi to 100% poparcia dla Guru w tym momencie. A kiedys nazwisko Romero tak dobrze mi sie kojarzylo…

  6. Sullivan:

    Jejku, jejku. Wszyscy zgadzają się z guru. Trzeba to zapisać w kalendarzu. Święto normalnie :D
    Co do SURVIVAL… O ile przy DIARY… uważaÅ‚em, że Romero zdziadziaÅ‚ i może jakiÅ› ktoÅ› za niego krÄ™ci zarabiajÄ…c na nazwisku, tak po najnowszym dziele promowanym jego nazwiskiem pojawiajÄ… siÄ™ w mojej gÅ‚owie pytania o alzheimera. Ano. PogubiÅ‚ siÄ™ facet troszkÄ™. Te 5 lat wstecz nakrÄ™ciÅ‚ caÅ‚kiem niezÅ‚y LAND…, a teraz takie potworki. Przy DIARY… można byÅ‚o uznać, że to jednorazowa wpadka. Ale teraz? Nosz KURWA ;D

  7. erka:

    MówiÄ…c zupeÅ‚nie szczerze, “Diary…” mnie tak zniesmaczyÅ‚, że zobaczenie trailera “Survival…” wydaÅ‚o mi siÄ™ ponad moje siÅ‚y. Swoja drogÄ…, krÄ™cić przez tyle lat wciąż nowe odmiany tego samego filmu (chocby nawet co rusz to lepsze- a jest przeciwnie) wyglÄ…da na poważny defekt umysÅ‚u i publiczne przyznanie sie do tego, że NIC INNEGO siÄ™ nie potrafi. Jak siÄ™ okazuje- TEGO siÄ™ też nie potrafi…

  8. guru:

    niestety imo poza zombie, Romero do niczego innego siÄ™ nie nadaje :(

  9. erka:

    No, ale kiedyÅ› zrobiÅ‚ “Martina”, a ja wciąż jak gÅ‚upi czekaÅ‚em, aż siÄ™ ocknie i upitrasi coÅ› podobnego… poza wszystkim wolÄ™ gdy robi rzeczy w rodzaju “MaÅ‚piej intrygi” czy “Mrocznej poÅ‚owy”- nie jest to coÅ› Å›wietnego, ale w porównaniu z nowymi odmianami zombiepodobnymi oglada siÄ™ dużo lepiej. Eh, cześć jego pamiÄ™ci… Jest to jedyny ze znanych mi reżyserów, który po smierci budzÄ…c siÄ™ wskutek napromieniowania, zacznie krÄ™cić dokumentalny film o samym sobie i nikt nie zauwazy nawet że cokolwiek siÄ™ zmieniÅ‚o w jego twórczoÅ›ci.

Zostaw komentarz:

Spam Protection by WP-SpamFree Plugin



Karpie blogujÄ… on Facebook