07
sty

Best of 00’s



woods

O filmowym horrorze od zawsze mówiło się z perspektywy dekad. Lata 70-te, 80-te, 90-te itd. Każde dziesięciolecie ma swoich charakterystycznych, niepowtarzalnych i sztandarowych przedstawicieli, których każdy szanujący się fan horrorów powinien znać. A jako że właśnie skończyła się pierwsza dekada nowego millenium, pora na małe podsumowanie.

Ostatnie 10 lat byÅ‚o wyjÄ…tkowo szalone pod każdym wzglÄ™dem. Najpierw geograficznym – mocny start USA, którym po piÄ™tach  deptaÅ‚a silna konkurencja z krajów azjatyckich, później niespodziewane petardy z Francji i Hiszpanii, a na zakoÅ„czenie profesjonalna robota z Wysp Brytyjskich. Każdy kraj zaliczaÅ‚ mniejsze lub wiÄ™ksze, dÅ‚uższe lub krótsze wpadki, ale każdy może pochwalić siÄ™ kilkoma flagowymi produkcjami. Tutaj pojawia siÄ™ drugi czynnik charakterystyczny dla najlepszych produkcji minionej dekady – pieniÄ…dze. Mimo grubych milionów, wydanych przez te 10 lat na produkcje z pod znaku grozy, najlepsze okazaÅ‚y siÄ™ produkcje niezależne, tworzone z pasjÄ… za pieniÄ…dze z kredytu i w skromnych sceneriach. O tych wszystkich remake’ach, sequelach, szumnych ekranizacjach książek i (nie)spodziewanych powrotach, o efekciarskich big budżetowcach jednorazowego użytku i beznadziejnych siekach – o nich wszystkich nikt za parÄ™ lat nie bÄ™dzie pamiÄ™taÅ‚. A poniższÄ… dwudziestkÄ™ bÄ™dzie można bez zażenowania wciskać kolejnym pokoleniom, tak jak my wracamy do filmów sprzed lat -Ä™ciu i -estu. I nie bÄ™dzie przesadÄ…, gdy niektóre z poniższych tytułów doczekajÄ… siÄ™ kiedyÅ› odrestaurowanych wydaÅ„ Blu-Ray (czy co tam jeszcze do tego czasu wyczarujÄ…) z odblaskowÄ… naklejkÄ… “Cult Classic”.

WYRÓŻNIENIA:

18087

>>> FINAL DESTINATION 2 (2003)
USA. Energiczny, krwawy i trzymający w napięciu sequel, w którym na szczęście nie zabrakło miejsca na dystans i czarny humor. Masakra na autostradzie nadal rozwala.

16562

>>> A TALE OF TWO SISTERS (2003)
Korea Południowa. Poetycka baśń z nadnaturalnymi elementami. Bardziej tajemnicza niż straszna, poruszająca, lecz pozbawiona taniego melodramatyzmu. Wizualnie przepiękna, muzycznie fascynująca, aktorsko bezbłędna.

204958

>>> THE CELL (2000)
USA. Na etapie pre-produkcji tego filmu popeÅ‚niono dwa błędy taktyczne – po pierwsze zatrudniono duet Lopez/Vaughn, po drugie puszczono w obieg gÅ‚upiutki scenariusz. Ten pierwszy faux pas przykrywa znakomita kreacja Vincenta D’Onofrio. Ten drugi, wizualne szaleÅ„stwo i fantastycznie wykreowany Å›wiat umysÅ‚u mordercy. Kostiumy, scenografia, plenery i charakteryzacja, wspólnie łączÄ… siÄ™ w zapierajÄ…cy dech pejzaż, a reżyser udowadnia widzowi, że ten drugi nic jeszcze nie widziaÅ‚.

royale1

>>> BATTLE ROYALE (2000)
Japonia. Groteskowy moralitet, stylowy survival i celna ironia na temat natury ludzkiej, połączone jeden z najbardziej oryginalnych filmów dekady. Odważny i prowokujący obraz.

130005.1

>>> ALL THE BOYS LOVE MANDY LANE (2006)
USA. Satyryczno-ironiczny sen pewnej mÅ‚odej damy, która obejrzaÅ‚a o jeden mÅ‚odzieżowy horror za dużo i posunęła siÄ™ o jeden krok za daleko. Brak napiÄ™cia przestaje przeszkadzać w momencie, gdy widz orientuje siÄ™ o co tak naprawdÄ™ twórcom tego filmu chodzi. RewelacjÄ… sezonu jest oczywiÅ›cie Å›liczna Amber Heard, która oprócz urody i charyzmy, ma do zaprezentowania również caÅ‚kiem solidny warsztat aktorski (pomoc obsady drugoplanowej okazaÅ‚a siÄ™ nieoceniona). Na dokÅ‚adkÄ™ fantastyczny klimat lat 80-tych, budowany przy pomocy muzyki i zdjęć. Może nie tak ostry i doprecyzowany jak KRZYK, jednak ATBLML jest dla minionej dekady dokÅ‚adnie tym, czym byÅ‚ obraz Wesa Cravena dla lat 90-tych – inteligentnÄ… i precyzyjnie skonstruowanÄ… zabawÄ… z konwencjÄ… kina grozy (i nie tylko).

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

20

1758393

THE DARK HOURS (2005)
Kanada. Skromna, surowa i nastrojowa psychozabawa w kotka i myszkÄ™, wewnÄ…trz drewnianej chatki, poÅ›ród ciemnego i przykrytego Å›niegiem lasu. Do samego koÅ„ca nie wiadomo jednak, czy goni oziÄ™bÅ‚a, Å›miertelnie chora i niemoralna pani psychiatra, czy może jej byÅ‚y pacjent – równie niejednoznaczny i nieprzewidywalny gej-pedofil, który kiedyÅ› zgwaÅ‚ciÅ‚ i posiekaÅ‚ nastoletniego chÅ‚opca. WyÅ›mienite, iskrzÄ…ce niuansami kreacje Kate Greenhouse i Aidana Devine’a, wyciÄ…gajÄ… co najlepsze z problematycznego scenariusza. I bÄ…dźcie czujni, bo inaczej na koÅ„cu dostaniecie po Å‚apach.

19

2301343

DARK WATER (2002)
Japonia. OdrobinÄ™ przydÅ‚ugi, choć charyzmatyczny i niebanalny dramat, przeplatany wyjÄ…tkowo dobrze sprzedanymi odwiedzinami “z tamtej strony”.  NiezÅ‚y soundtrack i charakterystyczna lokalizacja Å‚adnie wszystko dopeÅ‚niajÄ…. Zdecydowanie najlepszy film Nakaty, który pokazaÅ‚, że umie wypeÅ‚nić kadry nie tylko przygnÄ™biajÄ…cÄ… atmosferÄ… i litrami brudnej wody.

18

1829210

THE MOTHMAN PROPHECIES (2002)
USA. Dobry scenariusz zawsze przyciÄ…gnie dobrego reżysera i równie utalentowanych aktorów. Obraz Marka Pellingtona to film dla cierpliwych – ta cierpliwość zostanie jednak nagrodzona. Niecodzienny klimat, Å›wietna obsada (Gere, Linney, Patton i Messing pokazali klasÄ™) i niezwykÅ‚a kompozycja audiowizualna – fenomenalne zdjÄ™cia nocy i offbeatowa Å›cieżka dźwiÄ™kowa zostajÄ… w pamiÄ™ci na dÅ‚ugo. Jeden z nielicznych filmów, które z takÄ… wirtuozeriÄ… straszÄ… dźwiÄ™kami i odgÅ‚osami, przez caÅ‚y seans ukrywajÄ…c w cieniu swojego głównego przeciwnika. Jednak pomimo braku materialnej powÅ‚oki, Indrid Cold potrafi skutecznie zmrozić krew żyÅ‚ach.

17

1025

TRICK ‘R TREAT (2008)
USA. CaÅ‚y zarzÄ…d Warner Bros. powinien zostać wykastrowany za totalne olanie tego filmu. Kolorowy, klimatyczny i zabawny powrót do jednego z najlepszych seriali, jakie kiedykolwiek powstaÅ‚y – dziÄ™ki filmowi Michaela Dougherty’ego, OPOWIEÅšCI Z KRYPTY jeszcze nigdy nie byÅ‚y tak blisko. PrzyszÅ‚a klasyka Å›wiÄ™ta Halloween, która zaskakuje naprawdÄ™ wysokim poziomem realizacji.

16

2176

BELOW (2002)
USA. Jest i horror wojenny. I to od razu coÅ› Å›wieżego – nawiedzona łódź podwodna to zdecydowanie jeden z oryginalniejszych akcentów nowego millenium. David Twohy straszy pomaÅ‚u, ale intensywnie – przede wszystkim klaustrofobicznÄ… atmosferÄ…, podkrÄ™canÄ… mrocznymi zdjÄ™ciami i zagadkowym scenariuszem. Eskalacja grozy momentami potrafi zaskoczyć. Na wielki plus trzeba zaliczyć fakt, że jest to film zdecydowanie bardziej psychologiczny niż efekciarski. Na maÅ‚y minus, oczywisty finaÅ‚ tej opowieÅ›ci.

15

134

THEM (2006)
Francja. WyÅ›mienity debiut duetu Moreau/Palud ze Å›wietnymi rolami duetu Bonamy/Cohen. Nieprzenikniony mrok i atmosfera zaszczucia sÄ… wrÄ™cz namacalne. Niewiarygodnie oszczÄ™dny, ale przy tym niesamowicie wydajny – przy tak skromnych Å›rodkach, efekt koÅ„cowy jest szczególnie godny podziwu. Rewelacyjne scenerie i wyblakÅ‚y filtr znakomicie wywiÄ…zaÅ‚y siÄ™ z powierzonego im zadania.

14

cg

CIGARETTE BURNS / IMPRINT (2005)
USA. Seria MASTERS OF HORROR na coś się jednak światu przydała. Najpierw legendarny mistrz horroru udowodnił, że nadal ma się dobrze i nie musimy się o niego martwić. Niedługo później głośny japoński twórca umocnił swoją pozycję na rynku nowych twarzy światowej grozy. Obydwa epizody są fabularnie różne, stylistycznie odmienne, geograficznie odległe. Obydwa tak samo mocne, wizjonerskie i przeszywająco sugestywne.

13

ed

IDENTITY (2003)
USA. Z pozoru zwykły thriller o grupie nieznajomych, uwiezionych w pewnym motelu na odludziu, z biegiem akcji zmienia się w popapraną łamigłówkę w hitchcockowskim stylu i z oszałamiającym finałem. Spójny, zaskakujący i inteligentny scenariusz to zdecydowanie największy plus filmu Jamesa Mangolda, choć nie sposób pominąć doskonałej obsady. John Cusack, Ray Liotta, Amanda Peet i Rebecca De Mornay, sprawiają, że tożsamość mordercy staje się zagadką, na której można sobie zęby połamać.

12

02

RETRIBUTION (2006)
Japonia. Kiyoshi Kurosawa to jedno z najbardziej spektakularnych odkryć na arenie Å›wiatowego horroru. Jego ostatnie dzieÅ‚o z gatunku grozy zdecydowanie zasÅ‚uguje na wiÄ™kszÄ… uwagÄ™ – nieszablonowy, wysublimowany i peÅ‚en wdziÄ™ku horror egzystencjalny o pokrÄ™conych Å›cieżkach ludzkiej natury, tÅ‚amszonej przez postÄ™p cywilizacyjny. Kurosawa po raz kolejny udowodniÅ‚, że jest mistrzem statycznej narracji i operowania suspensem. Jego film zaskakuje na każdym kroku. Zaskakuje ciszÄ…, pozornym chaosem, offbeatowym klimatem i ambientowÄ… muzykÄ… – w uniwersum japoÅ„skiego twórcy każdy element jest istotny.

11

article

THE OTHERS (2001)
USA/Hiszpania. Alejandro Amenábar potrafi z równie wielkÄ… wprawÄ… stworzyć miejski thriller, co przejmujÄ…cy dramat. Wciąż jednak jego popisowym filmem pozostaje epickie ghost story, dziejÄ…ce siÄ™ w pewnej otoczonej mgłą i wypchanej mrokiem posiadÅ‚oÅ›ci. Europejski reżyser wie na czym prawdziwy horror stoi – powolne budowanie napiÄ™cia, oszczÄ™dna narracja, klasyczne wnÄ™trza, fenomenalne zdjÄ™cia oraz Å›wietna Å›cieżka dźwiÄ™kowa, budujÄ… znakomitÄ… atmosferÄ™. Czym byÅ‚by jednak obraz Amenábara bez fenomenalnej kreacji Nicole Kidman? Nie wiele paÅ„ potrafi w horrorze pokazać tak szeroki wachlarz emocji. Jeszcze mniej aktorek zostaÅ‚o nagrodzonych za film grozy nominacjÄ… do ZÅ‚otego Globu i oscarowym hype’m. I mimo, że Hiszpan zrzyna finaÅ‚ od pewnego amerykaÅ„skiego kolegi, pokazuje go z wiÄ™kszÄ… wprawÄ… i jego film nie jest tylko dodatkiem do twista.

10

erg

[REC] (2007)
Hiszpania. Film, który niespodziewanie wywoÅ‚aÅ‚ wielki szum na caÅ‚ym Å›wiecie. Jaume Balagueró dostaÅ‚ nareszcie swoje 5 minut, realizujÄ…c prawdziwy rollercoaster strachu – szalony, krwawy i na swój sposób oryginalny. OszaÅ‚amiajÄ…ca jazda, bezbłędnie prowadzona przez uroczÄ… ManuelÄ™ Velasco, która jako reporterka uwiÄ™ziona w kamienicy peÅ‚nej zombie, staje siÄ™ uosobieniem prawdziwej heroiny współczesnego kina grozy. W kilku momentach można siÄ™ czepiać, ale ostatnie 20 minut filmu to horror absolutny, który zniszczy najwiÄ™kszych twardzieli i  zmiÄ™kczy najwytrwalszych malkontentów.

09

23

THREE… EXTREMES (2004)
Japonia/Korea PoÅ‚udniowa. Kolejna antologia, tym razem z kraju skoÅ›nookich. Jednak powyższy tytuÅ‚ zdecydowanie bardziej targa psychikÄ™ niż uroczy TRICK ‘R TREAT. Podobnie jak w przypadku MASTERS OF HORROR, trio utalentowanych reżyserów dostaÅ‚o sporÄ… przestrzeÅ„ na urzeczywistnienie swoich niczym nieograniczonych wizji. Najpierw Å›wietny BOX, peÅ‚en zagadkowej metafizyki, koszmarnego surrealizmu i potężnej charyzmy. Na drugi ogieÅ„ genialny DUMPLINGS – obrzydliwe, drastyczne, szokujÄ…ce i pozbawione tandety kino z niegÅ‚upim przekazem. NajsÅ‚abiej wypada szalony CUT, który jednak warto zobaczyć dla samej chociaż strony wizualnej.

08

5f5

THE RING (2002)
USA. Ojciec wszystkich remake’ów ostatniej dekady to wciąż najznakomitszy przedstawiciel swojego rodu i dowód na to, że nie wszystkie amerykaÅ„skie przeróbki to zÅ‚o wcielone. Gore Verbinsky koncertowo podrasowaÅ‚ japoÅ„ski oryginaÅ‚, nie odzierajÄ…c go w przedbiegach z atmosfery tajemniczoÅ›ci i wszÄ™dobylskiego niepokoju. Genetycznie nieskazitelna opowieść, którÄ… widz obserwuje z zapartym tchem, podziwiajÄ…c niespokojne obrazy i koszmarne zwroty akcji. Klimat jest tak gÄ™sty, że momentami ciężko siÄ™ oddycha. PrzygnÄ™biajÄ…ce zdjÄ™cia powalajÄ…, a niespotykana Å›cieżka dźwiÄ™kowa Hansa Zimmera nadal pozostaje w czołówce horrorowych soundtracków. I tak jak jej australijska współplemienniczka Nicole Kidman w INNYCH, Naomi Watts daÅ‚a popis gry aktorskiej, który w kinie grozy jest wymierajÄ…cÄ… rzadkoÅ›ciÄ….

07

09

SESSION 9 (2001)
USA. Horrorowy debiut Brada Andersona, nadal pozostaje jednym z najbardziej przerażajÄ…cych filmów, jakie kiedykolwiek widziaÅ‚em. Reżyser MASZYNISTY doskonale rozpracowaÅ‚ swój film – wrzuć piÄ™ciu czÅ‚onków ekipy remontowej we wnÄ™trza prawdziwego szpitala psychiatrycznego i nic nie pokazuj. Za to mocno sugeruj. I trzeba przyznać, że Anderson jest mistrzem sugestii. NiszczejÄ…cy Danvers State Hospital spisuje siÄ™ wyÅ›mienicie, jako główny bohater filmu – pod okiem Andersona, budynek z takim samym impetem przeraża, co przyciÄ…ga. Na dodatek twórcy wiedzieli jak chodzić dookoÅ‚a widza, ryjÄ…c mu czachÄ™ – tytuÅ‚owe sesje to niezaprzeczalnie najlepszy element tego filmu. Już od samego tonu tego gÅ‚osu może skoczyć ciÅ›nienie. OczywiÅ›cie nie zapominajmy o pozostaÅ‚ych bohaterach tego show – Caruso, Gevedon, Lucas oraz absolutnie wyÅ›mienity i najważniejszy dla fabuÅ‚y Peter Mullan, który swojÄ… wszechstronność udowodniÅ‚ również rok później, reżyserujÄ…c fenomenalne SIOSTRY MAGDALENKI.

06

05

HIGH TENSION (2003)
Francja. GÅ‚oÅ›ny debiut Alexa Aji i poczÄ…tek boomu na horror francuski. UkÅ‚on w stronÄ™ klasyki i totalna jazda bez trzymanki – swego czasu zrobiÅ‚ oszaÅ‚amiajÄ…ca karierÄ™ na moim roku na studiach. Trzeba oczywiÅ›cie zaznaczyć, że ten film to nie tylko szokujÄ…ce sceny gore. DzieÅ‚o Aji ma znacznie wiÄ™cej do zaoferowania. Rewelacyjne aktorstwo (Cécile De France i Philippe Nahon dali z siebie wszystko i jeszcze wiÄ™cej), ostry montaż, znakomite zdjÄ™cia i muzyka, muzyka i jeszcze raz muzyka. Hipnotyczny prolog z ambientowym utworem Françoisa Eudesa i popieprzony epilog, sunÄ…cy w rytm “New Born” zespoÅ‚u Muse, nadajÄ… klasycznej prostocie niejednoznacznego charakteru.

05

317

ISOLATION (2005)
Irlandia. Jedyne w swoim rodzaju i bezkonkurencyjne w tej dekadzie połączenie animal attack i creature feature. Jest farma, sÄ… krowy, jest zmutowany cielak. Jednak oprócz standardowego beÅ‚kotu o mÅ›ciwej Matce Naturze, znaleźć można tutaj również godny podziwu suspens i rzadko spotykany klimat. Pod wprawnym okiem twórców, zasrana stodoÅ‚a zmienia siÄ™ w mroczny, nieprzyjemny i klaustrofobiczny habitat, który nie bez powodu porównywany jest z wnÄ™trzami statku Nostromo. ZaskakujÄ…co dobre aktorstwo, kapitalny soundtrack i najważniejszy element filmu: znakomite efekty. Zero CGI, zero efekciarstwa, zero szarży – maksymalnie obrzydliwe, gumowe i krwiste. Inspiracje THE THINGiem i ALIENem zdecydowanie widoczne, ale egzekwowane z klasÄ…. BiorÄ…c pod uwagÄ™ mikrobudżet, na myÅ›l przychodzÄ… jedynie dwa sÅ‚owa – cholernie imponujÄ…ce. Gdzie do diabla podziewa siÄ™ Billy O’Brien?

04

18748900

THE ABANDONED (2006)
Hiszpania/Wielka Brytania. Nacho Cerdà zaczynaÅ‚ od Å›wietnych i już kultowych shortów – THE AWAKENING, AFTERMATH i GENESIS. PrzyszedÅ‚ jednak w koÅ„cu czas pokazać siÄ™ szerszej widowni – jego peÅ‚nometrażowy debiut to fantasmagoryczny horror z prawdziwego zdarzenia. DzieÅ‚o Cerdy oprócz oszaÅ‚amiajÄ…cej scenografii i klimatu rodem z SILENT HILL, ma do zaoferowania niebanalne kreacje Anastasii Hille i Karela Rodena oraz niegÅ‚upi, zmuszajÄ…cy do główkowania skrypt. Na deser fantastyczny epilog.

03

154887.1

INSIDE (2007)
Francja. PerÅ‚a w koronie nowej fali francuskiego horroru. DziÄ™ki dwóm utalentowanym filmowcom, pozornie sztampowa sieczka przeobraziÅ‚a siÄ™ w peÅ‚nokrwisty shocker, którego nie sposób zapomnieć. Maury i Bustillo, przy pomocy zdjęć, montażu oraz muzyki (i znowu piekielnie uzdolniony Eudes), ze zwyczajnego domu zrobili hipnotyczne sanktuarium grozy i hektolitrów krwi. Film szalenie bezkompromisowy, szokujÄ…co intensywny, a jednoczeÅ›nie tak przyciÄ…gajÄ…cy, że nie sposób siÄ™ oderwać. WisienkÄ… w torcie sÄ… oczywiÅ›cie dwie fenomenalne kreacje, ze szczególnym wskazaniem na czarny charakter – w momencie gdy Béatrice Dalle chwyta za nożyczki, czÅ‚owiekowi diametralnie przestawiajÄ… siÄ™ horyzonty zmysłów i uÅ›ciÅ›lajÄ… poglÄ…dy na temat najbardziej przerażajÄ…cych filmowych szwarccharakterów. FinaÅ‚ i zakoÅ„czenie zostawiajÄ… w stanie szoku nie tylko estetycznego.

02

32872850

PULSE (2001)
Japonia. Unikalne, kompleksowe i strukturalnie doskonaÅ‚e arcydzieÅ‚o Kurosawy. O ile RETRIBUTION miaÅ‚ swoje maÅ‚e niedociÄ…gniÄ™cia, to PULSE jest perfekcyjny niemal w każdym calu. Wyobraźnia japoÅ„skiego twórcy nie zna granic, a jego wysublimowany i niecodzienny styl osiÄ…ga tutaj apogeum. Najważniejsze jednak, że Kurosawa ma do powiedzenia kilka niebanalnych rzeczy na temat kondycji współczesnego  czÅ‚owieka, zamkniÄ™tego w Å›wiecie  nowoczesnych technologii – u twórcy CURE treść jak zwykle idzie w parze z formÄ… i ogÅ‚uszajÄ…cÄ… atmosferÄ…. Nie ma tutaj jednak miejsca na Å‚opatologiÄ™ i taniÄ… rozrywkÄ™ – PULSE nie daje nic za darmo i wymaga od widza maksymalnego skupienia i wyciszenia. Film peÅ‚en kontrastów – z jednej strony nihilistyczny, mroczny, wrÄ™cz depresyjny i skÅ‚aniajÄ…cy do refleksji, z drugiej zaÅ› z równie wielkÄ… pasjÄ… akcentujÄ…cy dobre strony ludzkiej natury. I choć subtelny i powÅ›ciÄ…gliwy, gdy trzeba potrafi tak nastraszyć, że czÅ‚owiek mimowolnie zaczyna Å›ciskać porÄ™cze fotela.

01

12

THE DESCENT (2005)
Wielka Brytania. Nie byÅ‚o w tej dekadzie siÅ‚y, która by zdetronizowaÅ‚a genialny obraz Neila Marshalla. Mocne wejÅ›cie, gwaÅ‚towne i znakomite rozwiniÄ™cie, szokujÄ…cy finaÅ‚. Brytyjski reżyser zÅ‚apaÅ‚ pana Boga za nogi, łączÄ…c wszystko co najlepsze horrorze w jednÄ… fenomenalnÄ… caÅ‚ość. Najpierw, przy pomocy wybornej scenografii (trudno mi byÅ‚o uwierzyć, że ten film powstaÅ‚ w studiu), wprowadziÅ‚ widza do wnÄ™trza wrogiego i klaustrofobicznego Å›rodowiska, wolno podsycajÄ…c niepokój i konsekwentnie budujÄ…c napiÄ™cie. Gdy w poÅ‚owie seansu do akcji wkraczajÄ… Crawlery, zaczyna siÄ™ piekielny i przerażajÄ…cy rollercoaster, który odbija siÄ™ na skórze po obu stronach ekranu. Bezkompromisowy styl, kapitalna narracja, rewelacyjny suspens do samego koÅ„ca i odrobina dramatu dla uwiarygodnienia caÅ‚ego przedsiÄ™wziÄ™cia. Film nie bez powodu porównywany z pierwszym ALIENem – Shauna Macdonald i Natalie Mendoza, tak jak kiedyÅ› Sigourney Weaver, daÅ‚y pierwszorzÄ™dny popis gry aktorskiej, kreujÄ…c role wyczerpujÄ…ce tak samo fizycznie, jak i psychicznie. Brilliant.

komentarze: (10) dla “ Best of 00’s ”

  1. urizen:

    hmm…jak zwykle dyskusyjne zestawinie:) obok Inside mamy badziewny Trick’n'treat czy Cell obok Pulse. Chyba chciales ogarnac wszystkie style i gatunki-moze i racja. Ale kilku brakuje. Z tych z wyzszej polki mysle: Antychryst, Martyrs, Orphan, Sierociniec,Eden lake,Let the right one in, Aparecidos, Frontiers,Biala wstazka,darkness, Skeleton key,Saw, Grudge a tych bardziej niszowych : Deadgirl,Hansel&Gretel,Believers,Sick girl, Red room,Shrooms,Death of the ghosthunter,Slaughtered vomit dolls,Abnormal beauty. I pewnie jeszcze innych ale na mojej liscie:)) na pewno zastapilbym nimi Sesion9 czy Mothman propheciec czy Below. A njbardzij mnie dziwi doby skadinad ale nie az tak dobry Descent na 1 mijscu. w zasadzie to dla mnie zagadka:) Rownie angielski Eden Lake byl bardziej straszny, brutalny a przede wszystkim prawdziwszy a i scenariusz i koncowka ostre. No ale jak juz wiemy co czlowiek to opinia.

  2. guru:

    bynajmniej – jaki byÅ‚by sens ogarniÄ™cia wszystkich stylów i gatunków w zestawieniu tego typu? po prostu mam gust szerokiego zakresu ;) zresztÄ… popatrz na swoje propozycje – do jednorodnych też nie należą. poza tym, wiÄ™kszość z nich mogÄ™ zrozumieć, ale GRUDGE?!!! ;D

  3. urizen:

    hehe no tak to jest z tymi rankingami:)

  4. cedro:

    nie umiem zrozumieć fenomenu opowieÅ›ci o dwóch siostrach… Okrutnie siÄ™ na tym filmie wynudziÅ‚em, a i wizualnie nie zabijaÅ‚, ani nawet nie przykuwaÅ‚ uwagi. Do tego intryga – dla mnie – beznadziejnie przewidywalna.

    Podobnie kiszkowaty, no dobra nie kiszkowaty, ale przereklamowany: Inside i session 9

  5. guru:

    ja tam zakończenia w ATOTS nie przewidziałem, ale po prawdzie mój dziewiczy seans z tym filmem odbył się dawno temu ;) ogólnie jednak jako dramat grozy pro robota. a INSIDE i SESSION 9 są mega zajebiste. bez nich ta dekada wiele by straciła :]

  6. cedro:

    Ta dekada była w ogóle pod znakiem melodramatyzmu w horrorach, więc ATOTS ładnie się w to wpisały, ale dla mnie to jest film o niczym: ani straszny, ani trzymający w napięciu.

    Inside po dobrym kwadransie utonął w absurdzie i nieprawdopodobieństwu. A session było po prostu nudne. Naprawdę ciekawi mnie co Ty w tych filmach dostrzegłeś.

  7. Stebbins:

    Wywalic m. in. Pulse, a wstawic “Let the right one in”(skandal ze go tu nie ma!!;>) i byloby wmiare ok.

  8. guru:

    cedro – pardon, że dopiero teraz, ale nie byÅ‚o mnie na stanie. wiÄ™c tak – skoro zarzucasz INSIDEowi absurd i nieprawdopodobieÅ„stwo to najzwyczajniej w Å›wiecie nie Å‚yknÄ…Å‚eÅ› konwencji. zdarza siÄ™, nie ma sensu siÄ™ na tym rozwodzić. rozumiem natomiast czemu SESSION 9 może wydawać siÄ™ dla kogoÅ› nudne – ten film sunie Å›limaczym tempem i nie pokazuje zupeÅ‚nie nic. natomiast podobnie jak w przypadku BLAIR WITCH, siÅ‚a filmu Andersona tkwi w sugestii oraz umiejÄ™tnoÅ›ci pobudzenia wyobraźni widza. pod tym wzglÄ™dem SESSION 9 jest pro.

  9. cedro:

    No dobra, ale jaka to jest konwencja???

  10. guru:

    taka, która dopuszcza brak logiki i nieprawdopodobne sytuacje. spodziewałeś się twardego realizmu? bo ja nie.

Zostaw komentarz:

Spam Protection by WP-SpamFree Plugin



Notki które mogą cię zainteresować :

Karpie blogujÄ… on Facebook