sty
10 największych nadziei roku 2010

Jeszcze w tym tygodniu postaram się wrzucić małe podsumowanie minionej dekady, tymczasem pora przyjrzeć się 10 najlepiej zapowiadającym się filmom grozy, które powinny się znaleźć w menu świeżo rozpoczętego roku. Kogoś pominąłem?

10. SHUTTER ISLAND
Zakończenie tego filmu można wywnioskować już po trailerze (obym się mylił w tym temacie, książki nie czytałem), nie mniej ta ekranizacja bestsellerowej powieści Dennisa Lehane’a na pierwszy rzut oka wydaje się posiadać wiele innych przymiotów. Zobaczymy w lutym.
![]()
09. AND SOON THE DARKNESS
Z każdym miesiącem coraz bardziej napalam się na pełnometrażowy debiut Marcosa Efrona. Pewnie dostanę po dupie, ale co tam – to zdecydowanie jeden z najlepiej zapowiadających się remake’ów. A nawet jeśli nie wypali, to przynajmniej niektórzy niewtajemniczeni dowiedzą się, jak rewelacyjnym filmem jest jego pierwowzór z 1970 roku.

08. SPLICE
To już w zasadzie moja trzecia zapowiedź filmu Vincenzo Natali’ego i nadal nic nie słychać na temat jakiejś szerszej dystrybucji. Może coś się zmieni po tegorocznym festiwalu filmów niezależnych w Sundance, gdzie SPLICE będzie miał swoją amerykańską premierę. Recenzje na razie pozytywne, choć szału nie ma.

07. THE PACK
Horror francuski cierpi ostatnio na przewlekłą czkawkę – MUTANTS okazał się beznadziejny, nieciekawe opinie zbierają też THE HORDE i HUMANS. Pokręcony obraz Francka Richarda to chyba jedyny film, który może reanimować kult żabojadów. Przekonamy się w połowie roku.

06. HISSS
Jennifer Lynch i jej bollywoodzka kobieta-wąż mogą okazać się długo oczekiwanym powiewem świeżości na arenie filmowego horroru. Niestety po imponującym trailerze, słuch o tej produkcji zaginął i nadal nie wiadomo nic o jej premierze.
![]()
05. MY SOUL TO TAKE
Ostateczny sprawdzian Wesa Cravena, nim zasiądzie na stołku reżyserskim z napisem “SCREAM 4“. Fabuła jakaś specjalnie interesująca nie jest (grupa nastolatków + seryjny morderca, powracający by skończyć swoje niecne dzieło), niemniej w przypadku Cravena treść nie ma wielkiego znaczenia. Miejmy tylko nadzieję, że filmowi będzie bliżej do RED EYE niż do PRZEKLĘTEJ.

04. RESIDENT EVIL: AFTERLIFE
Milla Jovovich i Ali Larter wracają, aby w obcisłych koszulkach walczyć z bandą nieumarłych. Wraca również Paul Anderson, co całkiem dobrze rokuje tej apokaliptycznej produkcji i jej szaleństwu w 3D. Jedna rzecz mi tylko nie pasuje: mianowicie chłystek ze SKAZANEGO NA ŚMIERĆ grający Chrisa Redfielda. Bez jaj.

03. PIRANHA
Rimejk kultowego animal attacka, prowadzony przez reżysera HAUTE TENSION i THE HILLS HAVE EYES oraz naszpikowany świetną obsadą (miejmy nadzieję, że Eli Roth zostanie szybko zjedzony, co sugeruje jego intrygująca “prowadzący konkurs mokrego podkoszulka” rola w tym przedsięwzięciu). Kwiecień to dobry miesiąc na jatkę w 3D.

02. THE RESIDENT
A propos reanimacji – przecież w 2010 roku wraca legendarne studio Hammer. Nim dopadną się do rimejków LET THE RIGHT ONE IN i THE WOMAN IN BLACK, świat dostanie opowieść o pięknej pani doktor i jej psychopatycznym sąsiedzie. W rolach głównych Hilary Swank, Jeffrey Dean Morgan i wielki Christopher Lee. Pierwsze opinie są bardzo pozytywne.

01. THE WARD
W 2010 wraca również inna legenda. John Carpenter to kult na dwóch nogach, a z pomocą Amber Heard, nawiedzonego szpitala psychiatrycznego i stylowej fabuły, reżyser HALLOWEEN będzie miał okazję dodać kolejną cegiełkę do swojej imponującej kolekcji. Trzymamy kciuki.
Styczeń 4th, 2010 o 19:24
Czyżbyś zapomniał o nowym Freddy’m oraz sequelu rimejku (Boże jak to brzmi) ILS-ów? ;-) Co do listy to nie pokładałbym wielkich nadziei w trójwymiarze, za to ściskam mocno kciuki za Carpentera. Poza tym czekam na australijskie THE LOVED ONES, czwartą część KRZYKU, FROZEN, THE APPARITION i MOTHER’S DAY. Oby ten rok przyniósł więcej spełnionych nadziei niż rozczarowań
Styczeń 4th, 2010 o 20:26
bo już się pogubiłem – sequel rimejku ILSów to STRANGERS 2? no i oczywiście FREDDY!! czekam z niecierpliwością, będzie po czym jeździć ;) co do 3D to nadziei w tej technice nie pokładam, wystarczy mi jak te filmy będą dobre w 2D :]
a z tego co wymieniłeś to oczywiście THE APPARITION (razem z THE FACTORY – w końcu to Dark Castle :), ale jeszcze za mało o nich wiadomo. to samo z MOTHER’S DAY (oryginał jest badziewny w sumie, ale rimejk potencjał ma spory). natomiast KRZYK 4 to już raczej w 2011 (jak nie 2012).
ja tymczasem idę sprawdzić jak tam wygląda rimejk SORORITY ROW ;)
Styczeń 4th, 2010 o 22:08
tak, miałem na myśli STRANGERS 2; jeśli nowe SORORITY ROW wygląda tak dobrze jak niektóre występujące w nim niewiasty które oblukałem na szybko na imdb to dobrze ale w cuda w tym przypadku nie wierzę ;-)
Styczeń 4th, 2010 o 23:03
obejrzałem SORORITY ROW i nie wiem kiedy reckę trzasnę, tak więc już dzisiaj bardzo polecam – film tak głupi, że aż zabawny, tak przesadzony i przewidywalny, ze aż stylowy. żadne cudo, ale bardzo fajny i energetyczny slashero-rimejk w duchu DOMU WOSKOWYCH CIAŁ
Styczeń 6th, 2010 o 21:38
Z kobiety węża ukazały się z tydzień temu 4 nowe foty promocyjne, wiec aż tak słuch nie zaginał.