gru
Cycki, azteckie bóstwa i scenografia za dolara
Dziecku można wcisnąć naprawdę wiele. Młody umysł najbardziej spartaczony film ma prawo uznać za mistrzostwo wielkiego kalibru. Jeżeli
jednak nawet dziecko krÄ™ci nosem przed ekranem, to ktoÅ› tutaj ma kÅ‚opoty… I dzisiaj bÄ™dzie o kÅ‚opotach. THE HAUNTED SEA to kompleksowe dzieÅ‚o, stworzone przez grupÄ™ pomazaÅ„ców bożych, którzy rzucajÄ… widzowi wyzwanie – mimo, że nasz film ma 1-stronicowy scenariusz, spróbujcie go zrozumieć i odgadnąć o czym jest. I jest to nie lada wyzwanie.
Na pewno niemałą rolÄ™ odgrywa tutaj sÅ‚usznych rozmiarów biust Kristy Allen (FEAST). Mimo niewÄ…tpliwej przyjemnoÅ›ci, pÅ‚ynÄ…cej z widoku roznegliżowanej aktorki o posÄ…gowym ciele, po jakimÅ› czasie czÅ‚owiek zaczyna siÄ™ zastanawiać nad fabularnym sensem tego zabiegu – panna Allen jest goÅ‚a dosÅ‚ownie co 15 minut, wliczajÄ…c w to absurdalne flashbacki z czasów inkwizycji, podczas których pokazuje cycki jakiemuÅ› posążkowi. Nawet momenty najwiÄ™kszego napiÄ™cia (niestety tylko po jednej stronie ekranu) nie sÄ… przeszkodÄ…, aby wyskoczyć z ciuchów. A to dopiero wierzchoÅ‚ek góry lodowej.
Wkrótce dane nam jest poznać pozostaÅ‚ych bohaterów tego dramatu – bandÄ™ pozbawionych talentu lumpów oraz niejakiego Jamesa Brolina i nasz towar eksportowy czyli JoannÄ™ Pacułę, których obecność może poczÄ…tkowo wprowadzić widza w konsternacjÄ™. Brolin i PacuÅ‚a znajdujÄ… siÄ™ bowiem w boksie 3 na 3 metry, gapiÄ… siÄ™ w stojÄ…cy przed nimi niebieski reflektor i wykrzykujÄ… zwroty “w lewo”, “w prawo” i “coÅ› jest przed nami” (po jakimiÅ› czasie, wiÄ™kszość widzów dojdzie do sÅ‚usznego wniosku, że Brolin jest kapitanem statku, a wspomniany boks to mostek nawigacyjny… niebieski reflektor robi za pogodÄ™ i Å›wiatÅ‚o sÅ‚oneczne). NiedÅ‚ugo później, wraz z zaÅ‚ogÄ…, przenosimy siÄ™ na “coÅ› przed nami” czyli inny statek, który na pierwszy rzut oka wydaje siÄ™ być opuszczony. Niedoczekanie – w jednej ze skrzyÅ„ znajduje siÄ™ zÅ‚oty posążek E.T. (ten sam przed którym rozbieraÅ‚a siÄ™ Allen w azteckiej Å›wiÄ…tyni). Jeden z lumpów próbuje go dotknąć i nastÄ™puje seria wyÅ‚adowaÅ„ elektrostatycznych, które mimowolnie skojarzyÅ‚y mi siÄ™ z efektami specjalnymi POWER RANGERS. Budżetem to ten film nie grzeszyÅ‚.

Potem zdaje siÄ™ znowu serwujÄ… jakieÅ› cycki – oÅ›wietleniowiec i dźwiÄ™kowiec, którzy w ramach oszczÄ™dnoÅ›ci grajÄ… azteckich kapÅ‚anów, przez kilkanaÅ›cie minut próbujÄ… zÅ‚ożyć ofiarÄ™ z goÅ‚ej Kristy (jeden z nich jest tak blady i nieaztecki, że musieli mu zaÅ‚ożyć na gÄ™bÄ™ maskÄ™ jakiegoÅ› kota). Niestety tych POWER RANGERSów to sobie wykrakaÅ‚em. Nieudacznik, który dotknÄ…Å‚ posążka E.T., niedÅ‚ugo później zamienia siÄ™ w coÅ› plastikowego. Teoretycznie jest to przerażajÄ…cy demon aka facet w gumowym kostiumie, w praktyce jednak chyba tylko pazury sÄ… z giÄ™tkiego tworzywa. Ten stworek jest stanowczo zbyt sztywny, jak na gumÄ™. Nawet Å‚bem nie obraca, tylko kiwa siÄ™ jak osiedlowy żul. Å»e już nie wspomnÄ™ o jego intrygujÄ…cym sposobie poruszania siÄ™ i żenujÄ…cych odgÅ‚osach, które łączÄ… w sobie dźwiÄ™ki rzygania i chrapania w jednÄ… caÅ‚ość. Twórcom NAWIEDZONEGO MORZA niestety nieszczególnie wychodzi ukrywanie go cieniu – co chwila w kadr wskakuje jakiÅ› sztuczny pysk, który skacze i szczeka jak napalony kundel.

Jakby ktoÅ› jeszcze narzekaÅ‚ na braki, od czasu do czasu w tle przebiegnie siÄ™ Krista Allen z przyciężkim karabinem i Joanna PacuÅ‚a w bejsbolowej czapeczce. Obie heroiny również padÅ‚y ofiarÄ… zerowego budżetu – nawiedzony statek posiada bowiem tylko jeden korytarz!! UcieczkÄ™ naszych paÅ„ trzeba wiÄ™c byÅ‚o pokazać z pomysÅ‚em – biegniemy przez caÅ‚y korytarz, a jak już jesteÅ›my na samym koÅ„cu – CIĘCIE. Wracamy nas poczÄ…tek – KAMERA, AKCJA, KRĘCIMY – biegniemy od poczÄ…tku nowym-starym korytarzem. I tak przez caÅ‚y film. Tym sposobem, aztecki horror i wnÄ™trza statku widmo nie majÄ… koÅ„ca.
Podsumowując: film tak zły, że aż trzeba zobaczyć. Choć na pewno nie będzie to łatwy seans.