25
lis

13 najlepszych filmów grozy, których nikt nie widział



devildustt.jpg

IstniejÄ… na tym dziwnym Å›wiecie filmy, które mogÄ… siÄ™ pochwalić kultowym statusem i reprezentatywnÄ… obecnoÅ›ciÄ… w czołówkach rozmaitych rankingów. GdzieÅ› obok nich, istnieje również caÅ‚kiem liczna grupa tytułów, które nierzadko sÄ… równie dobre (a czasami nawet lepsze), ale z powodu zÅ‚oÅ›liwego losu pozostaÅ‚y w ukryciu -- zakurzone, zapomniane, czÄ™sto wrÄ™cz czekajÄ…ce na odkrycie. Paradoksalnie filmy te dostajÄ… drugÄ… szansÄ™, gdy na ekranach kin pojawiajÄ… siÄ™ ich remake’i (tak byÅ‚o na przykÅ‚ad z obrazem BLACK CHRISTMAS Boba Clarka z 1974 roku, o którego istnieniu wiele osób dowiedziaÅ‚o siÄ™ przy okazji premiery jego przeróbki). Tutaj jednak pojawia się  sztampowy problem: jeżeli ktoÅ› najpierw zobaczy remake, impakt oryginaÅ‚u  może zostać poważnie nadszarpniÄ™ty.

Tytuł tego wpisu jest oczywiście lekką przesadą -- niektóre z poniższych filmów zdobyły już jakiś tam rozgłos w bardzo wąskich środowiskach. Twórcy pokazują się z nimi na festiwalach, a do sklepów trafiają w ekskluzywnych wydaniach DVD. Fama jednak jest wciąż niewspółmiernie mała w stosunku do ich jakości. Zanim więc Hollywood oszpeci kolejny tytuł, warto na chwilę zatrzymać się przy tych kilkunastu kryminalnie niedocenianych produkcjach.

13. THE SENTINEL (1977)
Nowojorska modelka wprowadza siÄ™ do niedużego apartamentu w kamienicy. Szybko zaprzyjaźnia siÄ™ z pozostaÅ‚ymi mieszkaÅ„cami budynku i zaczyna urzÄ…dzać swoje nowe mieszkanie. Niebawemoverlooked-8.jpg jednak wokół niej zaczynajÄ… mnożyć siÄ™ przerażajÄ…ce wydarzenia. A od agentki nieruchomoÅ›ci, która wynajęła jej apartament, dowiaduje siÄ™, że jedynymi lokatorami kamienicy jest ona sama i tajemniczy ksiÄ…dz z ostatniego piÄ™tra…

Odnoszę dziwne wrażenie, że twórcy tegorocznego [REC] dobrze znają się z THE SENTINEL. Mimo, że oba obrazy różnią się treścią, to oglądając Hiszpanów cały czas wydawało mi się, że Balaguero oddaje swego rodzaju hołd filmowi Michaela Winnera. Świetny klimat, dobre aktorstwo (można tu znaleźć całą kolekcję przyszłych gwiazd) i dziwaczny scenariusz to niewątpliwe plusy tej zapomnianej perły lat 70-tych. Jednak zdecydowanie największym jest ilość generowanego suspensu. Jest tutaj jedna scena, która oglądana w nocy i z słuchawkami na uszach sprawi, że ostatnie minuty wspomnianego [REC] mogą wydać się dziecinną igraszką. Mało nie spadłem z fotela. Na słowa uznania zasługuje także intensywny finał (kiedy bohaterka wspina się po schodach, by odkryć tajemnicę pokoju na ostatnim piętrze) i zaskakująca, niegłupia końcówka.

12. PROPHECY (1979)
Nieznany czynnik powoduje dziwne mutacje zwierząt zamieszkujących dziewicze tereny Moverlooked-6.jpgaine. Wysłany na miejsce doktor ma zbadać sytuację i znaleźć odpowiedź na pytanie, co powoduje te anormalne przeobrażenia wśród miejscowej fauny. Sytuacja robi się niebezpieczna kiedy w okolicy pojawia się tajemnicza bestia, zabijająca każdego, kto znajdzie się w jej pobliżu.

Przyzwyczaiłem się nie wymagać zbyt wiele od filmów z gatunku animal attack. Sukcesem jest jeżeli twórcy mnie nie zirytują, a żeby oczekiwać głębszych treści to trzeba być chyba niespełna rozumu (chociaż zdarzają się wyjątki, ale o tym później). Jednak John Frankenheimer to zdolny reżyser i stworzył obraz, który nie tylko nie obraża inteligencji widza, ale też przez większą część seansu raczy pokaźnym faktorem rozrywkowym. Oczywiście morały są proste i łopatologiczne, a całość potwornie schematyczna, jednak realizacja i dawka napięcia stoją na naprawdę wysokim poziomie. I tylko ta kretyńska ostatnia scena niepotrzebnie razi po oczach.

11. WHISPERING CORRIDORS (1998)
W żeńskim liceum ginie jedna z uczennic. Dziewięć lat później, jej koleżanka zatrudnia się overlooked-10.jpgw tej samej szkole jako nauczycielka, co zbiega się z niewyjaśnionymi zabójstwami innych nauczycieli. Młoda kobieta sama musi rozwikłać zagadkę ich śmierci, nim będzie za późno.

Koreański kuzyn RINGU (oba wystartowały praktycznie w tym samym czasie), który jednak stylistycznie znacznie różni się od filmu Nakaty. Oba uznaje się za początek fali japońskiego kina grozy, jednak Koreańczycy mieli znacznie mniej szczęścia i ich produkcja do tej pory pozostaje w cieniu. A szkoda bo tutaj to nie wyeksploatowane do bólu czarnowłose straszydła grają pierwsze skrzypce. Dzięki temu nie odczuwa się zmęczenia materiału, a film nadal trzyma się bardzo dobrze i straszy całkiem efektownie. Duża w tym zasługa utalentowanych filmowców, którym udało się pokazać wnętrza zwykłej szkoły w taki sposób, że osobiście miałbym opory przed zapuszczaniem się w to miejsce. Poza tym zawsze się miło na sercu robi, gdy twórcy używają stylistyki horroru aby poruszyć jakieś istotne społecznie kwestie.

10. ALICE, SWEET ALICE (1976)
Mała dziewczynka zostaje brutalnie zamordowana w kościele podczas pierwszej overlooked-2.jpgkomunii. Główną podejrzaną jest jej dwunastoletnia siostra Alice, która zdaje się skrywać jakąś mroczną tajemnicę. Wkrótce zaczynają ginąć kolejne osoby, a wszystkie ślady prowadzą do Alice.

Kolejne nieznane arcydzieÅ‚o lat 70-tych. Reżyser przy kreowaniu postaci mordercy wzorowaÅ‚ siÄ™ trochÄ™ na DON’T LOOK NOW Roega, jednak udaÅ‚o mu siÄ™ skrzÄ™tnie ukryć ten fakt i wyszedÅ‚ z tego caÅ‚kiem oryginalny kawaÅ‚ek kina. CaÅ‚ość jest mocna, ciekawie skonstruowana i kapitalnie zagrana (dziewczynka grajÄ…ca Alice jest fenomenalna). Åšwietny, odważny scenariusz potrafi chwycić za gardÅ‚o. Reżyser w inteligentny sposób prowokuje widza, który nie jest w stanie przewidzieć, jaki szokujÄ…cy zwrot akcji za chwilÄ™ pokażą. A zaskakujÄ…cy finaÅ‚ jeszcze bardziej podkreÅ›la przygnÄ™biajÄ…cy i mroczny chłód bijÄ…cy z ekranu.

09. ANGUISH (1987)
ZdziwaczaÅ‚y mężczyzna pracujÄ…cy w zakÅ‚adzie optycznym, traci pracÄ™. Jego matkaoverlooked-3.jpg używajÄ…c hipnozy wysyÅ‚a go, aby zamordowaÅ‚ kobietÄ™, przez którÄ… zostaÅ‚ zwolniony. Dodatkowo John ma przynieść matce oczy ofiary, uzupeÅ‚niajÄ…c jej sporÄ… ich kolekcjÄ™…

Jeden z tych filmów, o których nie powinno się  za dużo widzieć przed seansem. Zaczyna się ciekawie, ale bardzo standardowo. Hipnotyczne zdjęcia, jak zawsze świetna Zelda Rubinstein i poczciwy faktor rozrywkowy, wzbudziły we mnie nadzieję na przyzwoity, ale całkiem jednorazowy thriller. Jednak po jakiś 30 minutach, reżyser odwraca całą akcję o 360 stopni i zaczyna się jeden z najbardziej oryginalnych obrazów w historii kinematografii. Motyw o którym mowa, był już wykorzystywany w horrorze parokrotnie, ale tylko tutaj udało się to zrobić w tak dynamiczny i pomysłowy sposób. Efekt zaskoczenia gwarantowany, tylko przed obejrzeniem nie wchodźcie na żadne strony z informacjami odnośnie tego filmu.

08. NOMADS (1986)
Francuski antropolog zostaje zamordowany w Los Angeles, po tym jak odkrywa overlooked-11.jpgistnienie nieznanego dotąd plemienia. Przed śmiercią przekazuje swój sekret młodej lekarce. I od tego momentu kobiecie zaczyna grozić śmiertelne niebezpieczeństwo.

Z lekka surrealistyczny, rozgrywający się na wielu płaszczyznach horror, w którym miejskie legendy mieszają się z antropologicznymi teoriami. Z plusów w oczy rzuca się świetny offbeatowy klimat lat 80-tych, nieliniowa akcja i trzymający za gardło suspens. Jednak to aktorzy są najmocniejszą stroną tego filmu. Pierce Brosnan i Lesley-Anne Down bezbłędnie prowadzą całą akcję i mimo, że nie mają wspólnych scen, czuć między nimi jakąś nieokreśloną nić porozumienia. I w głównej mierze to właśnie dzięki tej dwójce, NOMADS sprawdza się koncertowo. Kilka nadnaturalnych scen i tajemniczy finał doskonale kreują niejednoznaczną wymowę całości.

07. LET’S SCARE JESSICA TO DEATH (1971)
Jessica opuszcza mury zakładu psychiatrycznego. Razem z mężem i przyjacielem overlooked-4.jpgrodziny, przenosi się do Nowej Anglii, by zacząć od nowa swoje rozsypane życie. Jednak zaraz po przybyciu na miejsce, wokół niej zaczynają mnożyć się dziwne wydarzenia, które z każdym dniem przybierają na sile a ona sama zaczyna powoli tracić zdolność odróżniania jawy od snu.

Jeden z ulubionych filmów Stephena Kinga. Obraz, który potrafi potrzÄ…snąć widzem mimo, że akcja praktycznie caÅ‚y czas stoi w miejscu. Klaustrofobiczny nastrój i jak zawsze efektowne krajobrazy Nowej Anglii, w intrygujÄ…cy sposób łączÄ… siÄ™ z genialnÄ… kreacjÄ… Zohry Lampert. Jej interpretacja psychicznie chorej kobiety jest subtelna, delikatna, ale bije z niej też nieopisana dzikość i chaos, które sÄ… odbiciem jej stanu emocjonalnego. Tak też jest z samym filmem. Subtelnie sfilmowany “szept”, który w raz z rozwojem akcji przemienia siÄ™ w mroczny i przerażajÄ…cy “krzyk”. Skrajnie pesymistyczna i fascynujÄ…ca konkluzja.

06. PARASITE EVE (1997)
Zdolny biogenetyk pracuje nad regeneracyjnymi właściwościami mitochondriów. Kiedyoverlooked-5.jpg w rocznicę ślubu ginie mu żona, postanawia przywrócić ją do życia wykorzystując mitochondria z jej wątroby. Eksperyment przynosi niespodziewane rezultaty.

Zarówno film jak i słynna już gra powstały na podstawie książki Hideaki Seny, ale stylistycznie diametralnie się różnią. Gra była dynamicznym survival horrorem, natomiast film jest świetnie opowiedzianą love story zamkniętą w konwencji fantastyczno-naukowego thrillera. Przepiękne zdjęcia oraz fenomenalna, poruszająca muzyka fantastycznie podkreślają dramatyzm i senny klimat PARASITE EVE. Obraz zgrabnie trzyma w napięciu, zrealizowany jest z pomysłem i w trochę komiksowym stylu. Pierwsza połowa jest spokojniejsza, pełna naukowych teorii. Później akcja rusza z kopyta i nie zatrzymuje się aż do zapierającego dech finału.

05. THE CITY OF THE DEAD (1960)
Młoda studentka udaje się do zapomnianego przez czas i spowitego mgłą miasteczka, overlooked-7.jpgaby odszukać dokumenty potrzebne do badań nad czarną magią. Kiedy znika bez śladu, jej brat i chłopak, w towarzystwie mieszkającej w okolicy dziewczyny, wyruszają śladem zaginionej.

Czas na film, którym intensywnie inspirowali się Japończycy przy tworzeniu słynnej już serii SILENT HILL. Nie ma tu może niesamowitych stworów ani psychologicznych dylematów, ale posępny klimat jest porównywalny z atmosferą gier stworzonych przez panów z Konami. Przede wszystkim rzuca się w oczy imponująca scenografia, którą z wszystkich stron oblepia gęsta mgła. Z pomocą gotyckiej ścieżki dźwiękowej, porażająco oziębłej Patrcii Jessel w głównej roli i dawki typowo brytyjskiej grozy, udało się reżyserowi stworzyć niesamowicie nastrojowy horror. Charyzma czarno-białego kina jest wciąż nie do podrobienia.

04. DARK WATERS (1993)
Młoda kobieta przez przypadek dowiaduje się, że jej niedawno zmarły ojciec finansował tajemniczy zakon, znajdujący się na odizolowanej od świata wyspie. fv.jpgPostanawia się tam udać w nadziei na znalezienie odpowiedzi na dręczące ją koszmary i niewyjaśnione sprawy z dzieciństwa. Niedługo po przybyciu odkrywa, że żyjące na wyspie zakonnice skrywają jakiś mroczny sekret, ukryty głęboko w piwnicach pod klasztorem.

Jedyna w swoim rodzaju synteza brytyjskiego gotyku lat 70-tych i specyficznej atmosfery włoskich filmów grozy Argento i Fulciego, okraszona dodatkowo lekką nutą klimatycznego surrealizmu oraz odwołaniami do Lovecrafta. To wszystko udało się uchwycić w filmie, który ma zaledwie 15 lat. Po oczach bije fenomenalna scenografia wnętrz (oświetlone blaskiem tysięcy świec jaskinie czy surowy, gotycki budynek klasztoru)  oraz przygnębiające, mroczne zdjęcia krajobrazów wyspy, tonącej w strugach deszczu. Panujący w filmowym światku deficyt na przerażające zakonnice i stare klasztory na odizolowanych wyspach, został nareszcie znacznie zmniejszony. Twórcom nie tylko udało się nie spieprzyć ogromnego potencjału tkwiącego w temacie, ale stworzyli też obraz budzący autentyczną trwogę. Jeden z najlepszych horrorów lat 90-tych.

03. LONG WEEKEND (1978)
Wielkomiejskie małżeÅ„stwo wybiera siÄ™ w dziewicze tereny Australii by odpocząć nad morzem i przy okazji podreperować swój burzliwy zwiÄ…zek. ZbliżajÄ…c siÄ™ do celu, oboje popeÅ‚niajÄ…overlooked-1.jpg coraz wiÄ™cej zbrodni przeciwko naturze, którÄ… kompletnie lekceważą. Wkrótce natura zaczyna kontratakować…

Australia. Tym razem połączenie animal attack i horroru psychologicznego, które nie miało prawa się udać. Nie miało, a jednak powstało małe arcydzieło. Nie ma tutaj zmutowanych pawianów ani krwiożerczych gadów. Jest za to dwoje zmęczonych i złych na świat ludzi, który skrzywdzili Matkę Naturę i teraz, pośrodku odizolowanego od świata raju, przyszedł czas zapłaty. Wszystko tutaj jest wyjątkowe, tak po prostu. Od zdjęć, poprzez muzykę, na kapitalnym aktorstwie kończąc. Reżyser subtelnie wplata w swoją opowieść garść australijskich legend i kilka zagadkowych sytuacji, sprawiając, że we własnym fotelu czujemy się coraz mniej komfortowo, a serce podskakuje nam do gardła. Ale to ten jeden zaskakujący zwrot akcji w okolicach połowy filmu, nadaje tej produkcji finezyjnej wieloznaczności i powoduje, że zaczynamy patrzeć na wszystko pod zupełnie innym kątem. Na pożegnanie dostajemy niespodziewany i depresyjny finał, który szokuje swoją gwałtownością, ale jest też idealnym uzupełnieniem całości.

02. DUST DEVIL (1992)
Tajemniczy autostopowicz morduje pozornie przypadkowe osoby na odludnych overlooked.jpgpustkowiach południowej Afryki. Doświadczony przez los detektyw próbuje go schwytać ale wciąż bez powodzenia. Wkrótce na ich drodze pojawia się młoda kobieta, uciekająca przed nieobliczalnym mężem.

Rozgrzane sÅ‚oÅ„cem wydmy pustyni Namib, tam gdzie góry piasku spotykajÄ… siÄ™ z morzem… WÅ‚aÅ›nie w tym miejscu rozpoczyna siÄ™ akcja genialnego obrazu Richarda Stanleya (reżyser HARDWARE, współtwórca THE ABANDONED). IntrygujÄ…ce legendy i wierzenia rdzennych mieszkaÅ„ców poÅ‚udniowej Afryki, mieszajÄ… siÄ™ tutaj z mrocznÄ… i niejednoznacznÄ… opowieÅ›ciÄ… o bezimiennym mordercy, zmÄ™czonym życiem detektywie i udrÄ™czonej kobiecie. Film jest wizualnym nokautem, który hipnotyzuje widza niesamowitÄ… Å›cieżkÄ… dźwiÄ™kowÄ… i miażdżącym klimatem. PiÄ™kne, magiczne kino, które trzeba zobaczyć nawet dla samych tylko lokacji (przysypane piaskiem miasto w finale to naprawdÄ™ zapierajÄ…cy dech w piersiach widok). Nie można jednak zapomnieć o Å›wietnie zagranych rolach, efektownej pracy kamery i przede wszystkim uduchowionej reżyserii. Czuć momentami lekki chaos (bÄ™dÄ…cy najprawdopodobniej efektem ubocznym nawarstwiajÄ…cych siÄ™ problemów podczas krÄ™cenia filmu i batalii, jakie Stanley musiaÅ‚ stoczyć z ludźmi z Miramaxu/Dimension Films), jednak w żadnym wypadku nie umniejsza on geniuszu tego dzieÅ‚a. Na koniec dodam tylko, że jedynÄ… sÅ‚usznÄ… wersjÄ… filmu jest 108-minutowy THE FINAL CUT, wydany w 2006 roku na specjalnej 5-pÅ‚ytowej edycji DVD.

01. THE WOMAN IN BLACK (1989)
Gdy samotna stara wdowa umiera w swym odizolowanym od ludzkich siedzib domu w nadmorskim miasteczku w północnej Anglii, zostaje wysÅ‚any mÅ‚ody adwokat celemoverlooked-9.jpg uregulowania jej majÄ…tku. Prawnik ignoruje miejscowe opowieÅ›ci na temat zmarÅ‚ej i udaje siÄ™ do jej ponurej posiadÅ‚oÅ›ci. WewnÄ…trz powoli i rosnÄ…cym lÄ™kiem odkrywa strasznÄ… historiÄ™ domu i staje siÄ™ mimowolnym Å›wiadkiem przerażajÄ…cych wydarzeÅ„…

Anglicy majÄ… cholernie wielki talent do robienia kina z gatunku ghost story. Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, że w Wielkiej Brytanii można odnaleźć specyficznÄ…, depresyjnÄ… atmosferÄ™ i  odpowiednie lokacje do krÄ™cenia tego typu filmów. Wystarczy obejrzeć obraz Herberta Wise’a, by przekonać siÄ™ jak bardzo odpowiednie. ZaskakujÄ…ce, że ta ekranizacja książki Susan Hill trafiÅ‚a od razu do telewizji, gdzie nie zrobiÅ‚a zbyt oszaÅ‚amiajÄ…cej kariery. Dopiero kilkanaÅ›cie lat później Å›wiat zaczÄ…Å‚ odkrywać ten zapomniany tytuÅ‚, który udowodniÅ‚, że nawet najprostszymi Å›rodkami można osiÄ…gnąć spektakularny efekt. Nie ma tutaj krwi, wiÄ™ksza część akcji dzieje siÄ™ za dnia, a zmora ukazuje siÄ™ bardzo okazyjnie i tylko na chwilÄ™. Otoczona starymi grobami i nadmorskÄ… mgłą posiadÅ‚ość oraz uwiÄ™ziony w niej główny bohater, wystarczyÅ‚y jednak, by sparaliżować widza. Można wrÄ™cz odnieść wrażenie, że ilość pokazywanych okropieÅ„stw jest odwrotnie proporcjonalna do iloÅ›ci generowanego suspensu. Nie byÅ‚em w stanie przewidzieć, kiedy reżyser znowu zaatakuje widokiem tytuÅ‚owej kobiety w czerni i mimo, że na ekranie nic siÄ™ dziaÅ‚o, nerwowo reagowaÅ‚em na każdy najdrobniejszy haÅ‚as, powodujÄ…cy prawdziwÄ… eksplozjÄ™ w moim umyÅ›le. Osoby z rozbujałą wyobraźniÄ… mogÄ… mieć po tym filmie problemy z zaÅ›niÄ™ciem. ZwÅ‚aszcza po obejrzeniu mocnej i niespodziewanej koÅ„cówki. Ten skromny, niskobudżetowy obraz jest obdarzony takÄ… siłą, że prawie caÅ‚y kanon najsÅ‚ynniejszych filmów grozy wyglÄ…da przy nim po prostu Å›miesznie. Outstanding.

komentarze: (27) dla “ 13 najlepszych filmów grozy, których nikt nie widziaÅ‚ ”

  1. Sick:

    Bardzo fajne :) nic z tego nie widziałem :) więc 13 tytułów do wygarnięcia (Parasite Eve i Dust Devil mam).

    na Halloween cudowałem z podobnym zestawieniem, ale jakoś nie wyszło. poza tym chyba zbyt znane filmy w nim były :D

  2. urizen:

    fajna lista:) nie wszystko mi pasuje (Corridors, Parasite)ale sa tu filmy faktycznie niesamowita–ANGUISH zabija po prostu.

  3. Sick:

    The Sentinel też mam :D we wakacje chciałem to obejrzeć i mi się ściągnął ten drugi, z Douglasem. później dociągnąłem już ten z 1977 ale zapomniałem obejrzeć, leży gdzieś na płycie :) fajnie w sumie że to żaden szitex nie był, jeno jakiś porządny film :)

  4. Sick:

    mówiÄ™ o tym z ‘77 bo Å›ciÄ…gaÅ‚em dla duetu Goldblum/Walken :)

  5. guru:

    jeżeli się dobrze wbijesz w lekko campowy i dziwaczny styl THE SENTINEL to powinien ci podejść :] jeżeli chodzi o PARASITE EVE to większość nieporozumień z tym filmem wynika chyba z oczekiwań. groza jest tam bardzo subtelna a sam film nie ma prawie nic wspólnego z survival horrorem jakim była gra. jak już pisałem, jeżeli ktoś nastawi się na kameralną love story w klimatach thrillera sci-fi, nie powinien się zawieść. WHISPERING CORRIDORS, mimo, że trochę niespójny i powolny, jest dla mnie bardziej efektowny niż RINGU. naprawdę nie wiem czemu akurat temu filmowi nie udało się wybić. co by nie mówić, ogólnie patrząc na cała serię CORRIDORS, jest ona jakościowo znacznie lepsza niż filmy z serii RINGU :)

  6. urizen:

    no to faktycznie kwestia klimatu i oczekiwan:) co do PARASITE zdanie nie zminie:) Wole RING ale tez nie wszystkie, CORRIDORS to co innego i nie bardzo mnie bierze, lekko nawet nudzi. Ale zgadzam sie ze jest to inny styl i faktycznie szkoda ze nie jest tak popularny. Szkoda glownie dlateo ze to co sie stalo po RINGu to katastorfa–co film to czarnowosa, dlugowlosa, lekko zdenerwowana kobiecina lata po ekranie mordujac kogo popadnie. I o to nam zal do chlopakow z Japoni:)

  7. Mando:

    Fajna lista. Chyba nic z tego nie widziaÅ‚em wiÄ™c jest w czym wybierać i faktycznie nie pluć sobie w twarz przy kolejnym remake’u, że siÄ™ jeszcze tego nie widziaÅ‚o:D Choć kilka tytułów wydaje mi siÄ™ znajomych to opisy mi raczej nic nie mówiÄ…. ALICE chyba najbardziej mi siÄ™ rzuciÅ‚o w oczy. Może widziaÅ‚em wieki temu, ale pewien nie jestem. Jeżeli nie byÅ‚o wydane u nas na vhs to na bank nie widziaÅ‚em. A co do CORRIDORS to ja kiedyÅ› próbowaÅ‚em z 3 częściÄ…, ale jakoÅ› nie daÅ‚em rady.

  8. guru:

    może sÅ‚yszaÅ‚eÅ› przy okazji zapowiedzi przeróbki :] zarówno ALICE jaki i THE SENTINEL, NOMADS, LET’S SCARE JESSICA TO DEATH i ANGUISH przeznaczone zostaÅ‚y do zrimejkowania. na WOMAN IN BLACK czajÄ… siÄ™ od jakiegoÅ› czau ale majÄ… problemy z odkupieniem praw do książki od obecnego ich wÅ‚aÅ›ciciela. remake LONG WEEKENDu lada chwila wejdzie do kin… a CORRIDORS pierwszy jest imo znacznie lepszy niż trójka, chociaż tÄ… też lubiÄ™ :)

  9. Cabal999:

    Z tym “nikt nie widzial” to oczywiscie lekka przesada, bo jednak nie do konca sa to zupelnie “podziemne” produkcje. Sam zrecenzowalem kiedys na potrzeby HorrorZone NOMADS, DUST DEVIL i SENTINELA, a ALICE SWEET ALICE widzialem laata temu. Poza pierwszym filmem, wszystkie pozostale goraco polecam i potwierdzam ich wysoki poziom (albo choc interesujaca atmosfere). A juz opis i trailer DARK WATERS baaardzo mnie zaciekawily. Pozdrawiam autora blogu i wszystkich odwiedzajacych :)

  10. guru:

    no już we wstępie napisałem, że przesadzone :) tytuł był bardziej na zasadzie zwrócenia uwagi, chociaż są to też w sumie pozycje najbardziej przystępne z tej półki. rzeczy już bardziej undergroundowe zostawiłem sobie na później. taki Bava na przykład pewnie też by tu pasował. DARK WATERS polecam i też pozdrawiam :]

  11. Buffy:

    Wszystkie horrory azjatyckie sÄ… do bani! AmerykaÅ„skie wersje tych filmów sÄ… lepsze, ale i tak nie zasÅ‚ugujÄ… na mianÄ™ horroru. Mimo to polecam amerykaÅ„skÄ… wersjÄ™ “The Grudge”, ale tylko dlatego, że gra tam najlepsza aktorka na Å›wiecie – Sarah Michelle Gellar. Oprócz jej aktorstwa nie ma tam nic godnego uwagi!

  12. urizen:

    nie no Buffy przesadzasz z ta krytyka braci Azjatow:) tak sie skalda ze tez uwielbiam Grudge z USA (choc oryginal jest niesamowity) ale powiedziec ze w tym filmie godna uwagi jest tylko Gellar…zgroza!:):)

  13. Buffy:

    Filmy azjatyckie mnie w ogóle nie interesują:( Nie wiem dlaczego, ale jakoś mnie to nie wciąga. Wolę horrory z USA:)

  14. Sick:

    ostatnio Å‚yknÄ…Å‚em NOMADS – podobaÅ‚o mi siÄ™ bardzo. ciekawy i niepokojÄ…cy film. rzeczywiÅ›cie, aktorstwo ponadprzeciÄ™tne. Brosnan zagraÅ‚ pierwsza klasa i ma za kreacjÄ™ popadajÄ…cego w obłęd antropologa dużego plusa. moja Kamila powiedziaÅ‚a że film ma carpenterowski klimat i coÅ› musi w tym być.

    a dziś skończyłem PARASITE EVE. rozczarowałem się. a raczej rozczarowało mnie 40 ostatnich minut filmu. bo wcześniej film bez zarzutu. za dużo mitochondriów i głupot jak dla mnie ;)
    aczkolwiek film nastrojowy i jako dość oryginalny melodramat z otoczką technothrillera mogę śmiało polecać. jako horror praktycznie się nie sprawdza.
    no i muzyka mi nie pasiÅ‚a. lubie Hisaishiego, sÅ‚uchaÅ‚em nawet soundtracku na dÅ‚ugo przed obejrzeniem filmu i mi siÄ™ podobaÅ‚ bardzo… ale w filmie niekoniecznie.

  15. guru:

    pisząc o tym offbeatowym klimacie miałem też właśnie po części podobieństwa do Carpentera (szczególnie iście carpenterowska ścieżka dźwiękowa) :]
    co do PARASITE EVE to masz rację z tą absurdalnością fabuły i niektórych jej rozwiązań ale moim zdaniem film rozgrzesza jego symbolika i właśnie quasi komiksowy klimat. ten obraz nigdy nie miał być ani rozrywkowym thrillerem ani przerażającym horrorem. co do mitochondriów to osobiście uważam, że (szczególnie biorąc pod uwagę tą symboliczną stylistykę walki dobra ze złem) udało się to twórcom całkiem dobrze sprzedać. widziałem już zdecydowanie większe absurdy w technothrillerowych klimatach. chociaż może faktycznie inaczej bym śpiewał jakbym nie miał z tym tematem do czynienia wcześniej :)

  16. sick:

    obejrzałem numer jeden i jestem zachwycony.

    bardzo mi siÄ™ podobaÅ‚o odwzorowanie historyczne i zabiegi, które przywodziÅ‚y na myÅ›l, to co robiÅ‚ Lovecraft w swoich opowiadaniach. dokumenty, relacje, nagrania. nawet miasteczko takie nieprzystÄ™pne i zÅ‚owieszcze na swój sposób. do tego popadajÄ…cy w obłęd główny bohater. sceny z udziaÅ‚em duchów byÅ‚y KURWA STRASZNE! absolutnie Å›wietny. nie dziwiÄ™ siÄ™, że za szkraba kobieta w czerni ciÄ™ przeÅ›ladowaÅ‚a ;) (a w ogóle jest trochÄ™ podobna do czarownicy z “Czarnoksiężnika z Oz”.

    jeszcze mi kilka pozycji zostało, ale ze wszystkich list które do tej pory zrobiłeś ta jest i tak jak dla mnie najlepsza.

  17. guru:

    to się śpieszaj z nadrabianiem, żebyś zdążył przed kontynuacją powyższej listy (chociaż podejrzewam, że trochę czasu jeszcze masz ;]

  18. Sullivan:

    O wiÄ™kszoÅ›ci czytaÅ‚em/sÅ‚yszaÅ‚em, ale z caÅ‚ej trzynastki widziaÅ‚em tylko Schody… i to którÄ…Å› część z rzÄ™du (maÅ‚o zjadliwe toto byÅ‚o). Od dziÅ› zacznÄ™ testować Twój jakże odmienny od mojego gust. ZacznÄ™ od poczÄ…tku, a mianowicie od THE WOMAN IN BLACK ;]

  19. guru:

    tak se patrzę na tą listę i dochodzę do wniosku, iż jest tak różnorodna, że na pewno znajdziesz coś, co ci się spodoba :D i nawet kierunek właściwy obrałeś ;)

  20. Sullivan:

    THE WOMAN IN BLACK niestety nie okazał się tak spektakularnym killerem jak zapowiadałeś, ale muszę przyznać, że to solidny kawałek filmowej grozy. Również jak Sick miałem ciągłe skojarzenia z tekstami Lovecrafta i jestem święcie przekonany, że gdyby ten kręcił filmy a nie pisał, te wyglądały by właśnie jak wyżej wymieniony tytuł.
    Klimat miejscami jest przepotężny, a sceny z Kobietą conajmniej niepokojące jednak to trochę za mało w zestawieniu z cholernie wolno posuwającą się do przodu akcją i fabułą, która delikatnie mówiąc nie porywa.
    Zakończenie piorunujące. Ostatnie minuty to jeden wielki wotafak z wytrzeszczonymi oczami :)

    Jedziemy dalej. DziÅ› DUST DEVIL ;)

  21. guru:

    ja tam nie widziaÅ‚em w tym filmie Lovecrafta, ale po prawdzie ja książek nie czytujÄ™, wiÄ™c ja siÄ™ nie liczÄ™ ;] z tego zbioru jednego co mi siÄ™ udaÅ‚o dorwać, to w sumie żadne opowiadanie mi tutaj nie pasowaÅ‚o…

  22. Majkel:

    Blagam o pomoc, filmy z tej 13 zrobily na mnie ogromne wrazenie, jedne bardziej drugiemniej ale generalnie bylo raczej bardzo dobrze (zadnego wczesniej nie widzialem. Zostal mi tylko jeden (pechowy 13) ktorego nie moge zdobyc a poluje od roku conajmniej, chodzi o Dark Waters (1993) jest to chyba film Mario Bawy, w kazdym razie nigdzie w sieci go nie ma, byl kiedys ale teraz nie ma, spedzilem kilka godzin na poszukiwaniach. Stad moja prosba o pomoc, pewnie ktos z was ma go na kompie albo wie gdzie jednak mozna go zdobyc, napisy w j. polskim do wersji 1cd nawet sa dostepne w sieci. Nie chodzi mi o odpowiedzi w stylu “na ebayu”, chodzi o DVDRip oczywiscie. Prosze innych milosnikow horroru o pomoc, pozdrawiam Tworce bloga i czytelnikow. Moj mail to michalceci84@wp.pl

  23. Majkel:

    Bloga czytam od dawna, ale jeszcze sie nie wypowiadalem (pora to zmienic bo wstyd ze pisze tylko jak potrzebuje film). Mnostwo filmow obejrzalem dieki artykulom na Horror Hall.. i prawie zawsze nie zalowalem. Artykul z 13 horrorami ktorych nikt nie widzial to jeden z moich ulubionych na blogu, prawie wszystkie bardzo mi sie podobaly-Nomads, Dust Devil, sentinel, Anguish czy Woman byly mistrzowskie. Moze da rade zrobic Part 2 i wygrzebac jeszcze kilka perelek?

  24. guru:

    dzięnx za miłe słowa. dobrze wiedzieć, że komuś się moje wypociny przydały :D check your mail box. a part 2 będzie (nawet mam już tytuły filmów) nie wiem jednak kiedy, bo ostatnio mam tylko czas na mniej czasochłonne wpisy, a part 2, bądź co bądź, będzie się składał z jakiś 30 tytułów ;)

  25. erka:

    Whispering Corridors – nie mogÅ‚em sobie odmówić przyjemnoÅ›ci obejrzenia niektórych z rekomendowanych filmów. KoreaÅ„ska seria, która wraz z Ringiem wzbudziÅ‚a zainteresowanie horrorem azjatyckim (nawiasem mówiÄ…c, KoreaÅ„czycy zrobili również wÅ‚asny Ring, bardziej stonowany i nastrojowy niz straszÄ…cynagÅ‚ymi zdarzeniami) to jak dla mnie wybór bardzo trafny. Poszczególne części różniÄ… siÄ™ miÄ™dzy sobÄ… znacznie (na tyle, że część drugÄ… trudno nazwać horrorem, Å‚atwiej dramatem, w dodatku perfekcyjnie nakrÄ™conym- to zdecydowanie najbardziej dojrzaÅ‚y i “artystyczny” film serii). Mimo pewnego powtarzalnego schematu (praktyczny brak mężczyzn, jesli sÄ…- to w charakterze nauczycieli; duchy w szkole; watek zawiedzionej, zdradzonej przyjaźni), kazdy z filmów jest w pewien sposób Å›wieży i wyróżniajÄ…cy siÄ™. Å»eÅ„ska szkoÅ‚a w Korei to nie tylko miejsce ze strasznymi korytarzami, potworni sÄ… tu nauczyciele (przemoc o niedwuznaczne propozycje wobec uczennic), okropne koleżanki z klasy (ulubiony zwrot miedzy nimi: zabijÄ™ ciÄ™). Nawet najsÅ‚absza odsÅ‚ona (za takÄ… uważam trzeci film- Schody życzeÅ„), mimo burleskowego wÄ…tku grubaski-dziwaczki, nieodzownej dziewczyny poruszajacej siÄ™ poklatkowo i kilku sÅ‚abszych pomysłów, ma spójnÄ… fabułę, kiedy trzeba- straszy nawet udanie. Może nie sÄ… to filmy specjalnie przerażajÄ…ce, ale maja kilka dodatkowych atutów w postaci obrazu koreaÅ„skiej szkoÅ‚y jako takiej i subtelnych wÄ…tków zbyt daleko posunietych przyjaźni.
    Niemniej prawdziwym odkryciem zawdziÄ™czanym temu zestawieniu, jest dla mnie LET’S SCARE JESSICA TO DEATH. Piszesz Guru o Å›wietnej kreacji, ja siÄ™ przyłączÄ™, lecz dopowiem sÅ‚owa uznania dla nieprawdopodobnie udanej muzyki, niepokojacej, gdy trzeba- udziwnionej, momentami subtelnej, tworzÄ…cej przynajmniej poÅ‚owÄ™ Å›wietnego klimatu tego filmu. Nigdy wczeÅ›niej o tym utworze nie sÅ‚yszaÅ‚em i za niego szczególnie dziekujÄ™, bardzo byÅ‚o warto! TrochÄ™ siÄ™ zastanawiam nad tym, czy zakoÅ„czenie nie powinno byc bardziej “rozmyte” znaczeniowo, bardziej niejednoznaczne, powatpiewajÄ…ce w prawdziwość zdarzeÅ„, ale to tylko moje marudzenie. PrawdÄ… jest, że sceny gwaÅ‚towne wyszÅ‚y tutaj najgorzej, głównie przez pewien sposób stylizacji wÅ‚aÅ›ciwy kinu tamtych lat (dopiero “Ostatni dom od lewej” czy “PlujÄ™ na twój grób” miaÅ‚y to zmienić), ale to drobiazgi nie potrafiÄ…ce zniszczyć Å›wietnego wrażenia.

  26. erka:

    i na koniec – bo n razie te filmy mnie zainteresowaÅ‚y- “Kobieta w czerni”. Najpierw o koÅ„cówce, o której wspominasz: niestety, byÅ‚a ażnadto przewidywalna i wprawdzie spodziewaÅ‚em siÄ™ Å›mierci zaledwie jednej, maÅ‚ej osoby, ale mimo wszystko zakoÅ„czenie odbyÅ‚o siÄ™ zgodnie z logigÄ… opowieÅ›ci (to, co mnie zaskoczyÅ‚o, to brak sceny w której synek znajduje żoÅ‚nierzyka w kieszeni Artura, bo na coÅ› takiego czekaÅ‚em najbardziej). Rzecz jasna zakoÅ„czenie chociaz nie zaskakuje- jest zgrabne i wieÅ„czy tÄ™ opowieść jak należy. Atmosfera niedopowiedzenia jest bardzo starannie utrzymywana i nawet rozwiÄ…zanie tajemnicy nie jest Å‚opatologiczne i pozostawia tajemnicÄ™ nienaruszonÄ… i intrygujÄ…cÄ…. Niby skromna robota, w której sie nam oszczÄ™dza spektakularnych scen pożaru, a przecież wszystko jest tu na miejscu i tak jak wspomniaÅ‚eÅ›, przeraża najbardziej cisza i oczekiwanie, niż sceny akcji, co osobiÅ›cie bardzo mnie ucieszyÅ‚o. Jest tak typowo i brytyjsko, iz momentami może siÄ™ wydawać, że z mgÅ‚y wynurzy siÄ™ Sherlock Holmes. No i- co najważniejsze- w tej opowieÅ›ci nie ma rzeczy zbÄ™dnych, każda scena ksztaÅ‚tuje jÄ… i buduje nastrój, wszystko jest na najlepszym miejscu. DziÄ™ki temu rzecz jasna film nie jest żadnym ewenementem w rozwoju gatunku, lecz umacnia fundalemty staroÅ›wieckiego, rzetelnego horroru o duchach. Jesli dodać do tego staroswieckie atrybuty w postaci prÄ…dnicy lub fonografu… to dopiero dopieszcza tÄ™ opowieść!

  27. guru:

    zakoÅ„czenie w KOBIETY W CZERNI nigdy nie wydawaÅ‚o mi siÄ™ przewidywalne, chociaż może po prawdzie trochÄ™ byÅ‚o. ja tam siÄ™ spodziewaÅ‚em, że bÄ™dzie wyglÄ…daÅ‚o jak wiÄ™kszość starych opowieÅ›ci o duchach…

Zostaw komentarz:

Spam Protection by WP-SpamFree Plugin



Notki które mogą cię zainteresować :

Karpie blogujÄ… on Facebook