Pyrkon 2014

Za każdym razem, kiedy wybieram się na Pyrkon, jakoś w lutym intensywnie zastanawiam się nad tym, czy zgłosić jakiś punkt programu. Tak się złożyło, że nigdy tego de facto nie zrobiłam, a jednak w zeszłym roku prowadziłam spotkanie będące oficjalną premierą listów Lovecrafta oraz, całkowicie niespodziewanie, panel o weird fiction. W tym roku znowu zostałam poproszona o pomoc, tym razem przez znajomych organizatorów, heroicznie próbujących sklecić w całość ogromny program. I tak oto wylądowałam na trzech panelach dyskusyjnych, w tym dwóch związanych z moimi zainteresowaniami, a trzecim na zasadzie „bo musimy jutro do 11 znaleźć prowadzącego”. I na te pierwsze dwa serdecznie Was zapraszam, bo z pewnością wśród czytelników Carpe Noctem znajdą się ludzie zainteresowani tłumaczeniami (panel „Tłumaczyć każdy może…”, sobota 11:30; opis) i posoką (panel „Ile krwi w horrorze – czy współczesne horrory muszą być krwawe?”, piątek 19:30; opis).