Przyszła na Sarnath zagłada

Wydawnictwo Vesper zapowiedziało na pierwszy kwartał nowego roku kontynuację znakomitego wyboru opowiadań HP Lovecrafta, jakim była Zgroza w Dunwich. Tom drugi, również w przekładzie i wyborze Macieja Płazy wstępnie zatytułowany jest Przyszła na Sarnath zagłada. Opowieści niesamowite i fantastyczne i oprócz najlepszych opowiadań grozy, które nie zmieściły się do poprzedniego tomu, będzie zawierał opowiadania fantastyczne, posłowie, ilustracje Krzysztofa Wrońskiego oraz niespodziankę w aneksie, której wydawca na razie nie zdradza.

Spis treści obecnie prezentuje się następująco:

  • Grobowiec
  • Polaris
  • Biały okręt
  • Przyszła na Sarnath zagłada
  • Zeznanie Randolpha Cartera
  • Celephaïs
  • Rycina w starym domu
  • Bezimienne miasto
  • Wędrówka Iranona
  • Księżycowe moczary
  • Inni bogowie
  • Reanimator Herbert West
  • Ogar
  • Pod piramidami
  • Opuszczony dom
  • Zgroza w Red Hook
  • On
  • Zimno
  • Model Pickmana
  • Dziwny dom wysoko wśród mgieł
  • Srebrny klucz
  • Ku nieznanemu Kadath śniąca się wędrówka
  • Coś na progu
  • Aneks: Nadprzyrodzona groza w literaturze (esej)

Z przyjemnością możemy dodać, że objęliśmy publikację swoim patronatem i będziemy informowali Was o postępach w jej tworzeniu!

  • maszynistaGrot

    Super wiadomość. Właśnie za nie do końca trafiony wybór opowieści krytykowałem „Zgroze…” Teraz widzę, że chyba wszystkie utwory których mi brakowało teraz się znajdą.

  • Sebastian Karkut

    Intrygujące tłumaczenie „Ku nie­zna­nemu Kadath śniąca się wędrówka”, wg mnie lepiej dobrane niż „W poszukiwaniu nieznanego Kadath”, bardziej oddaje klimat opowiadania. Nie mogę się doczekać. Zwłaszcza ze względu na fenomenalne tłumaczenie „Zgrozy w Dun­wich”. W starszych wydaniach Lovecrafta w Polsce niektóre (szczególnie te dłuższe) opowiadania się dłużyły. Naprawdę jestem ciekaw nowego przekładu.

    • Podziwiam Płazę między innymi za odwagę, jaką wykazuje się w zmianie tytułów tekstów, które dla fanów są przecież obiektem kultu. Nawet jeśli nie jest to wybitnie potrzebne, dobrze że nie boi się krytyki, jaka może na niego za to spaść i konsekwentnie rozwija swoją wizję.

  • Sepulchrave

    Witam,
    mnie także niezmiernie cieszy ta zapowiedź, ale przyznam, że choć doceniam bardzo kunsztowne tłumaczenie Pana Macieja Płazy, to młodopolska fraza (którą uwielbiam) jako recepcja prozy Lovecrafta nie do końca mnie przekonała. Moim zdaniem, ta stylizacja byłaby odpowiedniejsza, dla opowiadań zupełnie współczesnego W.H.Pugmire`a (gdyby ktoś zechciał go u nas wydać:). Aczkolwiek twórczość tegoż, jest w głównej mierze zainspirowana tą liryczniejszą stroną lovecraftowskiego pióra, która ma stanowić zasadniczą treść „Przyszła na Sarnath zagłada”, zatem ufam, że ów tom bardziej przypadnie mi do gustu od (nie przeczę, że znakomitej) „Zgrozy w Dunwich”.
    Pozdrawiam