Drakula

Hrabia Drakula to chyba najjaśniejsza gwiazda na firmamencie naszego cyklu. Któż nie znałby słowiańskiego wampira w czarnej pelerynie ? Postać rumuńskiego możnowładcy spopularyzował irlandzki pisarz – Bram Stoker – w wydanej w 1897 roku powieści „Drakula”.

Przedstawia ona losy Jonathana Harkera, jego bliskich i przyjaciół, a także demonicznego wampira rodem z Transylwanii, który zakochuje się w młodej Angielce. Historia ta była wielokrotnie ekranizowana i nie wierzę by czytał te słowa ktoś, kto nie oglądał żadnego z tych filmów. Jeśli jednak tak by się stało, to polecam przede wszystkim obraz „Bram Stocker’s Drakula” Francisa Forda Coppolli. Czy to najlepszy film ? Niekoniecznie, ale na pewno fabularnie najciekawszy. Ma też doborową obsadę: Gary Oldman jako Drakula, Winona Ryder jako Mina, Anthony Hopkins jako Van Helsing i Keanu Reeves jako Harker.

Jest to jeden z niewielu filmów, które sięgają do historycznej postaci Drakuli. Film zaczyna się w XV wieku, kiedy rumuński (a właściwie wołoski) książe – Vlad zwany Drakulą – wyrusza na wojnę z Turkami. W zamku pozostaje jego ukochana. Wrogowie księcia fałszują list, informują księżną że jej ukochany poległ, ta w rozpaczy popełnia samobójstwo. Kiedy książe wraca i dowiaduje się o tym przeklina Boga w imieniu którego walczył z niewiernymi, a który odebrał mu jedyną osobę którą kochał.

Co na ten temat mówi historia ?  

Wołoszczyzna jako samodzielne księstwo powstała w XIII wieku. W XIV wieku tereny te zdobyli Turkowie. Ziemie Wołoszczyzny i Transylwanii były areną krwawych wojen pomiędzy chrześcijanami obrządku bizantyjskiego, a Tureckimi najeźdźcami. Wołoszczyzna, obejmująca dzisiejsze południowe prowincje Ruminii – Oltenię i Muntenię – znajdowała się we władaniu tureckim, ale wciąż dochodziło do powstań i zbrojnych wystąpień przeciw Turkom.

Książe Vlad (urodzony prawdopodobnie w 1431 roku, IV tego imienia w swym rodzie) bywał niekiedy nazywany Drakulą, przez wzgląd na to iż jego ród miał w herbie smoka (po rumuńsku „dracul”). Jednak znacznie częściej używano wobec niego przydomka Tepes – Palownik.

Zgodnie z tym co mówią kroniki wołoski książe Vlad w dzieciństwie był wzięty w jasyr przez Turków. Przebywając w niewoli poznał wiele sposobów torturowania i zadawania bólu więźniom. Sam książe był dobrze traktowany, upatrywano w nim nadzieję na pokój w tym zakątku Europy .

Turcy obsadzili Vlada na wołoskim tronie w 1448 roku, miał on prawdopodobnie wówczas około 18 lat. Kiedy jednak nadarzyła się sposobność książe umknął swym prześladowcom i schronił się w górach, prawdopodobnie w klasztorze. Na tron Wołoszczyzny powrócił po upadku Konstantynopola, prowadząc wciąż wojny z Turkami. Odzyskał wiele miast i twierdz położonych nad brzegami Dunaju i w Karpatach. Walczył również z Węgrami i kiedy posunął się za daleko król Węgier – Maciej Korwin – pojmał go i osadził na 12 lat w lochu. Decyzja była ponoć natychmiastowa, gdyż Drakuli udało się wejść w sojusz z Turkami. Stworzenie tak potężnego aliansu zagrażało interesom Węgier. Wiele jednak mówiło się o tym, że wieści te rozpowszechniono po to by umotywować uwięzienie księcia, w którym Europa widziała dzielnego obrońcę chrześcijaństwa.

Faktem jest że Drakula zdobył sobie niemałą sławę, przymykano więc oko na jego okrucieństwo, choć już można było zasłyszeć opowieści o jego wyjątkowym okrucieństwie. Jego wrogowie oskarżali go nawet o to, że rozkazał bez powodu wymordować całe miasto kierując się tylko własnym kaprysem. Krąży też legenda o tym, że tureckim posłom, którzy w jego obecności nie zdjęli z głów turbanów kazał je poprzybijać do głów gwoździami. Czyż jednak można dawać wiarę opiniom głoszonym przez wrogów ?

Nie ulega jednak wątpliwości, że w pewnym sensie zasłużył sobie na ich nienawiść. Schwytanych jeńców często torturował, i kazał zabijać na rozmaite sposoby. Wśród nich upodobał sobie obdzieranie ze skóry, ćwiartowanie żywcem, palenie na stosie, ale nade wszystko palowanie, któremu zawdzięczał swój przydomek.
Na tron Wołoszczyzny książe Vlad powrócił w 1476 roku, jednak wkrótce zginął walcząc ponownie z Turkami. Wołoszczyzna jeszcze prze kilka wieków musiało znosić jarzmo niewoli, dopiero Rosja zaprowadziła tam porządek, najpierw okupując w latach 1806-1812, a potem tworząc autonomiczne księstwo pod własnym protektoratem. Zjednoczenie Wołoszczyzny i Mołdawii pod rządami Aleksandera Jana I dało początek późniejszej Rumunii.

Wróćmy jednak do naszego Drakuli. Jak to się stało, że z twardego wojownika i otoczonego czcią narodowego bohatera stał on się wampirem ? Tu musimy się zastanowić jak w ogóle można wampirem zostać. Demonologia ludowa jest co do tego tematu dość niezgodna, myślę więc że powinniśmy tu zasięgnąć rady fachowca w tej dziedzinie. Augustin Antoine Calmet, zakonnik francuski, pisał w swej rozprawie „O pojawieniu się duchów i wampirów” z 1746 roku: „W naszych czasach, już od lat z górą sześćdziesięciu, rozgrywa się na ziemiach Węgier, Moraw, Śląska i Polski nowy dramat: ludzie, którzy nie żyją już od wielu miesięcy albo lat, mają tam rzekomo znowu pojawiać się w cielesnej postaci, prześladować całe wsie, napadać na swych krewnych i wysysać ich krew, tak że ci marnieją i umierają”.

Co do przyczyn, dla których ktoś staje się wampirem, to dominują dwa poglądy :

1) Osobnik był za życia złoczyńcą i po śmierci nie mogąc zaznać spokoju mści się na ludziach zazdroszcząc im życia, które próbuje im odebrać pod postacią krwi. Mimo iż pogląd to dość przestarzały (iluż byłoby dziś na świecie wampirów..!), to warto zwrócić uwagę, że jego podłoże gnieździ się głęboko w biblijnym nakazie, który mówi: „Bo życie wszelkiego ciała we krwi jego – dlatego dałem rozkaz synom Izraela: nie będziecie pożywać krwi żadnego ciała (…)”.

2) Wampirem można było zostać jeśli zostało się przez innego wampira „wyssanym”, a następnie napojonym jego własną, skażoną krwią. Ten pogląd jest chyba obecnie najczęściej uważany za właściwy.

Właśnie z tej drugiej wersji skorzystał irlandzki dziennikarz – Bram Stoker, pisząc powieść o hrabim Draculi. Na użytek swojej historii wykorzystał on opisanego powyżej Vlada, który zakochuje się w pięknej Minie, narzeczonej młodego angielskiego prawnika Jonathana Harkera.

Opowieść o Harkerze, statku „Demeter”, romansie młodej Miny z Draculą, oraz o łowcy wampirów – Van Helsingu, to literacka fikcje, choć należy zaznaczyć że wywarła ona spory wpływ nie tylko na współczesną literaturę, ale także na ogólne wyobrażenie o wampirach. Warto też zaznaczyć, że Irlandczyk przygotowywał się do swego dzieła dość starannie, studiując dzieła z zakresu etnografii i geografii współczesnej mu Europy Wschodniej.

Krok dalej poszli kontynuatorzy pracy Stokera, którzy przenieśli jego powieść na ekrany kin. Do dziś powstają kolejne wersje filmów, w których Dracula powraca, by pić krew śmiertelnych. Zazwyczaj jednak to producenci filmowi wysysają z naszych kieszeni pieniądze…

A wampiry ? Cóż, żyją sobie pewnie gdzieś cicho i spokojnie. Nikt się o nich nie dowie niczego, czego nie będą chcieli by się o nich dowiedziano. Są starzy i przebiegli. A łowcy wampirów ? To bajki, moi mili, zwykłe bajki…