Ukryte wady

Elsebeth Egholm

Elsebeth Egholm w typowy dla Skandynawów sposób balansuje pomiędzy powieścią obyczajową a kryminałem. Tym razem jednak owa obyczajowość pokazana jest od bardzo kobiecej strony. Mamy tu bowiem do czynienia z trzema bohaterkami, które poświęcają swój czas dla wyjaśnienia przerażającej zagadki. Fakt, że śledztwo prowadzą trzy kobiety, a nie profesjonalny detektyw, sprawia, że musimy odejść od schematycznego postrzegania skandynawskiego kryminału przez pryzmat inspektora Wallandera. Nawet gdy pojawia się policjant, to opisywany jest z bardzo kobiecego punktu widzenia – czuły, mądry, dający partnerce poczucie bezpieczeństwa. Na dodatek śpiewa w chórze…

Główne bohaterki powieści: Dicte, Anne i Ida Marie, to trzy zupełnie różne kobiety. Okazuje się jednak, że wszystkie mają już za sobą bagaż doświadczeń, który sprawia, że są twarde i potrafią sobie radzić w bardzo trudnych, stresujących sytuacjach. Pierwszą okazję do wykazania swoich możliwości mają podczas urodzinowego spotkania, kiedy zupełnie przypadkowo biorą udział w akcji ratowniczej. Ktoś puścił rzeką wiklinowy kosz, w którym umieszczono noworodka. Ratowanie dziecka, które nazwane zostaje przez dziennikarzy Mojżeszem, okazuje się tylko wstępem do dalszych wydarzeń. Każda z kobiet na swój sposób przyczynia się do rozwiązania kryminalnej zagadki. Dicte jako dziennikarka jest niejako na pierwszej linii, gdyż zostaje przeniesiona ze spokojnego działu ekonomicznego gazety, do redagowania aktualnych wiadomości. Anne jest z kolei położną w miejskim szpitalu, w którym popełnione zostaje przestępstwo. Z kolei Ida Marie sama staje się niejako ofiarą, jako matka noworodka. Razem z bohaterkami bierzemy udział w rozwiązaniu interesującej zagadki kryminalnej, zaś w tle unosi się groźny cień wydarzeń z 11 września 2001 roku. Strach przed terroryzmem i groźba, którą tajemnicza osoba kieruje pod adresem noworodków w jednym z miejskich szpitali, podsycają atmosferę zagrożenia. Powieść trudno odłożyć, zwłaszcza pod koniec.

Egholm zgrabnie opisuje atmosferę niewielkiego duńskiego miasta, do którego Dicte ucieka ze stolicy. Jej konflikty ze współpracownikami z lokalnej gazety, problemy Anne z nowotworem, czy tragedia Idy Marie, to elementy uzupełniające fabułę i uwiarygodniające postaci. Każda z nich żyje, ma swoje wady, marzenia i słabości.

Gdybym miał porównywać pisarstwo Elsebeth Egholm do którejś z innych znanych nam pisarek, musiałbym ponownie spojrzeć na rynek skandynawski i wymieszać ze sobą twórczość Lizy Marklund i Camilli Läckberg. Z pierwszą łączy Egholm postać dziennikarki, z drugą zaś elementy uczuciowe. Bohaterki przezywają intensywnie, zarówno swoje zaangażowanie emocjonalne, jak i niebezpieczeństwa, w jakich się znajdują. W odróżnieniu jednak od swojej szwedzkiej koleżanki, Dunka nie przekracza granic między romansem a powieścią kryminalną. Cały czas znajdujemy się po właściwej stronie.

Powieści Elsebeth Egholm są w Skandynawii dość popularne, choć pod tym względem ustępuje ona zapewne całej rzeszy szwedzkich i norweskich autorek kryninałów. A szkoda. W powieści „Ukryte wady” Egholm opowiada bowiem ciekawą historię, robi to za pomocą barwnego, pełnego emocji języka, a na dodatek potrafi sprawić, że po odłożeniu książki na półkę, chcielibyśmy poznać dalsze losy jej bohaterów. Pozostaje więc mieć nadzieję, że wydawnictwo Replika spełni swoje zapowiedzi i wyda jeszcze w tym roku kolejną powieść duńskiej pisarki.

  • Autor: Elsebeth Egholm
  • Wydawca: Replika
  • Data publikacji: wrzesień 2008
  • Cena: 29,90
  • Format: 357 s.
  • Opis z okładki:
    Śmierć dziecka – nieszczęśliwy wypadek czy okrutna zbrodnia?
    W dniu, w którym trzy przyjaciółki wyławiają z rzeki martwego noworodka, życie każdej z nich zaczyna się gwałtownie zmieniać. Dziennikarka, położna i współwłaścicielka biura podróży postanawiają wyjaśnić tajemniczą zbrodnię.
    Jak balia z dzieckiem znalazła się w rzece? Kto ją tam wrzucił? Kim jest matka chłopczyka?
    Poszukiwaniom odpowiedzi na te pytania kobiety podporządkowują całe dotychczasowe życie. Lawirując w meandrach zagadkowych zdarzeń, próbują zachować harmonię dotychczasowego życia. Czy im się to uda?
    Powieść o poszukiwaniu miłości i harmonii, o ludzkiej bezradności i jej pokonywaniu.
    O tym, jak komfort życia przeradza się w koszmarny sen, z którego jak najszybciej należy się wybudzić. Ale przede wszystkim to pełna napięcia kryminalna zagadka.