Gdzie wasze ciała porzucone

Philip Jose Farmer

Powieść „Gdzie wasze ciała porzucone” to pierwszy tom „Świata Rzeki”, pięcioksiągu, który stał się jedną z najwspanialszych serii będących połączeniem rozmaitych gatunków fantastyki. Najwięcej tu steampunku, który sam w sobie jest ciekawym kolażem.

Pamiętam, że powieść ta przed laty była drukowana w odcinkach w „Fantastyce” i już wtedy wzbudziła moje zainteresowanie. Dlatego też teraz bardzo chętnie powróciłem do świata niesamowitej wyobraźni Philipa Jose Farmera, by raz jeszcze przeżyć przygodę z Richardem Burtonem, XIX-wiecznym awanturnikiem i odkrywcą. Chyba niewiele jest powieści w których wszystko zaczyna się od tego, że nasz bohater nie żyje. Świat w którym znajduje się po śmierci (czyli właśnie tytułowy „Świat Rzeki”, od którego cykl wziął swoją nazwę), z pozoru przypomina znaną nam Ziemię, jest to jednak prawdziwa ziemia umarłych, a dokładniej WSZYSTKICH umarłych. Po prostu każdy człowiek, który umarł na naszej kochanej starej matce Ziemi, trafia po śmierci do Świata Rzeki. Nic więc dziwnego, że Richard Burton może tam spotkać osoby znane z podręczników historii (sam w końcu jest jedną z takich postaci).

Jak przystało na ciekawego świata XIX-wiecznego odkrywcę Burton jest sceptyczny wobec zjawisk nadprzyrodzonych. Sytuacja w jakiej się znalazł jest więc dla niego bardzo niekomfortowa, nic więc dziwnego, że postanawia wyjaśnić całą sprawę w jedyny znany sobie sposób – docierając do źródła. Grupa jego towarzyszy z różnych powodów wspiera się w dążeniu do rozwiązania tajemnicy Świata Rzeki.

Philip Jose Farmer zadaje w tej powieści bardzo ważne pytania. Oto bowiem z rozważań i postaw bohaterów wyłaniają się podstawowe przemyślenia nie tylko na temat sensu istnienia Świata Rzeki, ale również celowości życia jako takiego. Różne wybory poszczególnych postaci prowadzą ich do zupełnie innych przemyśleń na podstawie obserwacji zjawisk o tej samej naturze. Dla niektórych Świat Rzeki jest kontynuacją ziemskiego życia w nieco innych warunkach, dla innych „drugą szansą”, ale są też tacy, którzy odnaleźliby w nim religijny czyściec, piekło lub niebo. Czyżby więc wszystko zależało od bagażu jaki przynosimy ze sobą na drugą stronę? Farmer nie daje jasnych odpowiedzi, pozwala nam jednak śledzić kolejne losy mieszkańców Świata Rzeki w następnych tomach cyklu.

  • Autor: Philip Jose Farmer
  • Tytuł oryginalny: To Your Scattered Bodies Go
  • Przekład: Piotr W. Cholewa
  • Wydawca: MAG
  • Data publikacji: 8 sierpnia 2008
  • Cena: 25,00
  • Format: 240 s.
  • Opis z okładki:
    Sir Richard Burton, dziewiętnastowieczny angielski podróżnik, pisarz i awanturnik, umiera. Jednak śmierć nie jest końcem, jest początkiem. Budzi się w dziwnym świecie – ogromnej krainie, będącej doliną nieskończenie długiej rzeki. Krainie zamieszkanej przez wszystkich ludzi, którzy kiedykolwiek żyli i umarli na Ziemi – od neandertalczyków po kluczowe postacie naszej historii.
    Wraz z grupką niezwykłych towarzyszy wyrusza w podróż ku źródłom Rzeki w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania zasadnicze – czym jest ten świat, kto go stworzył i kto w nim ustanawia prawa. Czytelnika przygniata możliwość spotkania za następnym zakrętem Rzeki osób znanych z historii. Z wypiekami na twarzy czekamy na jaką cywilizację natknie się tym razem Richard Burton i co z tego wyniknie. Jednocześnie cały czas zastanawiamy się co to za kraina i w jakim celu została stworzona?! Pierwszy tom cyklu to właściwie jedno wielkie pytanie o sens życia.