Powrót

Pierwszego lipca miała miejsce premiera debiutanckiego zbioru opowiadań Wojciecha Guni o tytule Powrót. Na rynku współczesnego polskiego horroru to bodaj pierwszy przykład zbioru autorskiego weird fiction. Carpe Noctem objęło Powrót swoim patronatem. Książkę kupić można na stronie: http://agharta.es24.pl/opis/6050821/wojciech-gunia-powrot.html.

Opo­wia­da­nia Woj­cie­cha Guni czyta się, jakby były efek­tem taj­nej współ­pracy Bru­nona Schulza, Franza Kafki i Tho­masa Ligot­tiego. To nastro­jowa proza sku­piona na spra­wach ostatecznych.

Dawid Kain – pro­zaik, tłumacz

 

Woj­ciech Gunia to twórca świa­domy. W Pol­sce dawno nie było lite­ra­tury grozy o takim poten­cjale inte­lek­tu­al­nym, o tak nie­ba­nal­nym podej­ściu do języka. Zbiór Powrót powi­nien być wyda­rze­niem wśród wiel­bi­cieli nie­sa­mo­wi­to­ści metafizycznej.

Mate­usz Kopacz — tłu­macz, redak­tor por­talu “hplovecraft.pl”

 

Cóż za kosmiczna afera! Jak nie­by­wałe pisar­skie ambi­cje! Co za styl! Zaprawdę, powia­dam wam: się­ga­jąc po Powrót Woj­cie­cha Guni, paku­je­cie się w poezję, meta­fi­zykę i grozę. Nie mów­cie, że nie ostrzegałem.

Jakub Winiar­ski — pisarz, nauczy­ciel pisa­nia, red. nacz. “Nowej Fan­ta­styki” w latach 2010 – 2013

 

Woj­ciech Gunia, ur. 1983 w Nowym Sączu, absol­went Wydziału Polo­ni­styki UJ. Jako pro­zaik debiu­to­wał opo­wia­da­niem Wojna w anto­lo­gii Po dru­giej stro­nie — weird fic­tion po pol­sku, publi­ko­wał także w maga­zy­nie Trans:wizje. Pro­wa­dzi popu­larny wśród zde­kla­ro­wa­nych pesy­mi­stów blog Labi­rynt z liści, poświę­cony tema­tyce melan­cho­lii oraz ciem­nym pogra­ni­czom lite­ra­tury, filo­zo­fii i psychologii.

 

Redak­cja: Mate­usz Kopacz

Okładka i ilu­stra­cje: Kaja Kasprowicz

Korekta: Anna Żołnik

Skład: Marek i Sta­ni­sław Żuławscy

ISBN: 978 – 83-64525 – 02-5

Stron: 230

Cena z okładki: 25 zł

 

Spis tre­ści:

  • Wezwa­nie
  • Dom
  • Susza
  • Wojna
  • Bar­dzo długo była tylko ciemność
  • Kom­bi­nat
  • Syn
  • Powrót
  • Ostrza
  • Spi­sek
  • Ojciec
  • Zachwyt
  • Słowa brzmiały jak ich własne

powrot2powrot1