|
Mam wielki zaszczyt ogłosić wyniki przeprowadzonego na stronach CN Rankingu Książek Grozy. Przed ogólnymi rozważaniami należy oddać cześć i uznanie Stephenowi Kingowi za jego wkład w światową grozę, za wyprowadzenie jej na wyżyny popularności, wreszcie za jego niekwestionowalny kunszt literacki. Jemu właśnie przyznajemy tegoroczną Nagrodę Carpe Noctem. Nie było co do tego najmniejszych wątpliwości - na pierwszych 7 pozycjach znalazło się aż 5 (!) jego powieści. Okazało się zatem kto jest w oczach czytelników prawdziwym Mistrzem. Jednak niepokojący jest fakt, że z książek znajdujących się w czołówce, "najmłodszym" dziełem Stephena Kinga jest "Misery" z roku 1987... Nie mniej jednak, Panie King, gratuluję i dziękuję za wszystko, co Pan tworzy.
Książką roku zostaje Kingowskie "To". To opasłe tomiszcze mniej więcej w połowie rywalizacji wskoczyło na pierwsze miejsce, i już go nie oddało, kończąc po samotnym prowadzeniu z 77 punktami. Tuż za nim plasuje się nastęny King - "Miasteczko Salem" - jak się okazuje dużo bardziej cenione od pierwowzoru Brama Stokera.
Trzecie miejsce zajął H.P.Lovecraft i jego opowiadania. To własnie Mistrz z Providence długo przewodził w rankingu, by w końcu ustapić. Walka o miejsca 3-6 rozstrzygnęła się ostatniego dnia głosowania! Miejsce czwarte to znowu King - "Bastion", ale na miejscu piątym niespodzianka - "Koralina" Neila Gaimana. Jak widać książka, która nie jest horrorem, ale niewątpliwie doskonale oddaje klimat grozy, spodobała się polskiej publiczności, i mimo że jest "młoda" - wydana stosunkowo niedawno, zagościła na dobre w zbiorze literatury naszego ulubionego gatunku.
Dalej to znowu King, a jego zdecydowaną dominację przerywa na którki moment Dean Koontz książką "Złe miejsce" (pozycja 8) i jeszcze raz Neil Gaiman i "Nigdziebądz". W związku z tym postanowiliśmy przyznać "facetowi w czerni" Nagrodę Specjalną za jego powieści, i oby ich było jak najwięcej!
W całym rankingu, a było to 67 pozycji, znalazł się też polski akcent. Stefan Grabiński i jego "Niesamowite opowiesci" uplasowały się na miejscu 19. Jeden punkcik zdobyła też jego "Salamandra" i Jerzy Nowosad książką "Opowieści przy gasnących świecach". Pozostali polacy nie zdobyli punktów (chyba nikogo nie pominąłem...)
I tak rozdział pod tytułem "Ranking" czas kończyć. Dziękuję wszystkim, którzy oddawali swoje głosy i przyczynili się do takiego właśnie zakończenia. Zostańcie z nami. Carpe Noctem!
|