|
    Samotny i niekochany Douglas Fairback to niedoszła ofiara seryjnego mordercy
o pseudonimie GOB, którego przez przypadek zabija i postanawia się pod niego podszyć, aby wstąpić do Klubu Seryjnych Morderców. Początkowo myślał, że nazwa jest żartem, ale gdy okazuje się nie mieć w sobie ani odrobiny metafory czy czarnego humoru, akceptuje to i cieszy się z nowego towarzystwa. Niestety koledzy szybko nabierają podejrzeń, gdy w mediach nie słychać nic o ofiarach GOBa, więc Douglas, aby nie stracić ich zaufania, postanawia zabić kilku z nich. W końcu nie jest przecież prawdziwym seryjnym zabójcą, więc nie może zabijać niewinnych ludzi, prawda?
    Niestety ten z pozoru genialny i przezabawny pomysł wyczerpuje swój potencjał już
po kilkunastu stronach. Pozostałe dwieście to już tylko nudnawa i mało śmieszna droga
do upragnionego przez czytelnika końca. "Klub seryjnych morderców" nie jest nawet w połowie tak śmieszny jak najgorsze powieści Terry'ego Pratchetta, który ostatnio cierpi na spadek formy, a już
na pewno nie może równać się z dokonaniami Christophera Moore'a. Wbrew zapewnieniom autora zapowiedzi, nie jest to "trzymający w napięciu thriller" – odrobinę przyspieszonej akcji mamy dopiero na samym końcu, ale nawet skądinąd dość udane zakończenie nie rehabilituje powieści. Tak więc nie liczcie ani na wciągającą fabułę, ani na doskonały humor. Raczej na średnio strawną powieść, której dowcip, patrząc na to optymistycznie, zapewne zaginął w czasie tłumaczenia.
    Zakończę apelem o ustawowe karanie za przyrównywanie do Monthy Pythona wszystkiego, co ma choć pierwiastek czarnego humoru. Nie wiem, skąd u piszących zapowiedzi książkowe wzięła się ta dziwaczna maniera. To tak jakby do każdej książki, gdzie pojawi się krew, dokładać nalepkę "groza spod znaku Stephena Kinga". I w przypadku "Klubu seryjnych morderców" chodzi o podobne skojarzenia.
autor: Agnieszka Brodzik
-------
data wydania: 19 marca 2008
wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
ilość stron: 248
cena: 24,90 zł
Podyskutuj o książce na naszym forum.
|