Kobieta

Każdą książkę niezrównanego Jacka Ketchuma warto przeczytać – nawet tę, która w zasadzie jest zbeletryzowanym scenariuszem filmu z 2011 roku o tym samym tytule. Reżyser filmu, Lucky McKee jest wymieniany jako współautor powieści, ale “Kobieta” jest kwintesencją Ketchuma od początku do końca.

Książka została pomyślana jako bezpośrednia kontynuacja “Potomstwa” Ketchuma. Na końcu tamtej powieści z 1991 roku, jak zapewne pamiętają wielbiciele pisarza, rodzina kanibali koczująca w centrum stanu Maine (powołana do życia w “Poza sezonem” z 1980) została zmasakrowana, z wyjątkiem jednej kobiety, której ocalenie jest punktem wyjścia najnowszej powieści. Pojawia się tu podobny wątek jak w arcydziele Ketchuma, powieści “Dziewczyna z sąsiedztwa” (1989). Psychotyczny prawnik porywa kobietę z jej naturalnego środowiska, więzi w piwnicy swego domu i, angażując w proceder swoją zastraszoną rodzinę, poddaje kanibalkę wymyślnym torturom.

Powieść jest potoczysta, a szokująca przemoc przedstawiona ze szczegółami. To znaki firmowe pisarstwa Ketchuma, za które się go kocha lub nienawidzi, ale nie pozostaje się obojętnym. Gdy dopełnia się los okrutnego prawnika i zdawałoby się, że to już koniec, czytelnik dostaje “Reproduktora” – dość luźno powiązane z treścią książki opowiadanie o tym, co stało się później. Jest to dziwna i zaskakująca konkluzja powieści, zwłaszcza w wykonaniu Jacka Ketchuma, który akurat z formalnych eksperymentów nie jest znany.

Autorzy: Jack Ketchum, Luucky McKee

Tytuł: „Kobieta”

Tytuł oryginalny: The Woman

Przekład: Mateusz Kopacz

Wydawca: Replika

Cena: 29,90 zł

Format: okładka miękka, 220 s.

Data wydania: 4 grudnia 2012