Archiwum autora: Sylwester Kozdroj

ZEH #11: Manitou

Wracamy do Złotej Ery Horroru tekstem Sylwestra Kozdroja o kultowym "Manitou" Grahama Mastertona. Powieści, którą z pewnością wielu czytelników Carpe Noctem wspomina z ogromnym sentymentem.

Czytaj dalej

Zagubione duchy

Mary E. Wilkins Freeman

Chcąc odetchnąć po grotesce zaserwowanej przez Bierce’a sięgnąłem po teksty Mary Wilkins Freeman, pisarki będącej w moim wyobrażeniu stylistycznym przeciwieństwem autora zbioru Nadprzyrodzone. Skąd taki wybór? Choć daleki jestem od oceniania książek…

Czytaj dalej

Kilka słów o Czystości Thomasa Ligottiego

„Zarazki intelektualne, zarazki cielesne”1, czyli kilka słów o Czystości Thomasa Ligottiego Kilka dni temu uczestniczyłem w krótkiej dyskusji w temacie malejącej popularności klasycznego horroru na naszym podwórku. Wypowiedzi krążyły wokół przyczyn owego…

Czytaj dalej

Nadprzyrodzone

Ambrose Bierce

Kilka lat temu miałem przyjemność recenzować zbiór opowiadań Czy to się mogło zdarzyć?[1] będący – w moim przekonaniu – kwintesencją stylu Ambrose Bierce’a. Historie w nim zawarte nie tylko stanowiły znakomity przykład…

Czytaj dalej

Motyw wampira-kobiety, czyli kilka słów o Carmilli Josepha Sheridana Le Fanu

Szukając pisarza mogącego odświeżyć we mnie zamiłowanie względem najstarszych opowieści niesamowitych trafiłem na Josepha Sheridana Le Fanu, o którym kilka miesięcy temu było głośno za sprawą wydawnictwa Crime & Thriller[1]. Lektura kilku…

Czytaj dalej

Twój cień

Jeffery Deaver

Sherlock Holmes w spódnicy, czyli od A do B, od B do Z… Najnowsza porcja prozy Jeffery’ego Deavera od wydawnictwa Prószyński i S-ka to godna polecenia historia, wciągająca czytelnika od pierwszych stron.…

Czytaj dalej

Czy to się mogło zdarzyć? – Ambrose Bierce, wnikliwy obserwator ludzkich zachowań

Spośród pisarzy uznawanych powszechnie za prekursorów „czarnej literatury” należałoby wyróżnić Ambrose’a Bierce’a. Proza amerykańskiego dziennikarza i nowelisty, debiutującego blisko 140 lat temu powieścią The Fiend’s Delight1 choć w wielu kręgach zapomniana i niedoceniana,…

Czytaj dalej

Więcej Wierzb!

Żaden trzeźwo myślący wydawca nie będzie prowadził działalności charytatywnej, a tym bardziej zaspokajał zachcianek tego czy innego czytelnika. Co zatem ma zrobić osoba stroniąca od nowości, ceniąca, na przykład, literackich prekursorów grozy?…

Czytaj dalej

Ziarno demona

Dean Koontz

Wypada blado Wśród moich noworocznych postanowień czołowe miejsce zajmuje zamiar doczytania wszystkich tekstów, których lektura, z tego czy innego względu, została przerwana. Na pierwszy ogień poszło Ziarno demona, jedna z najnowszych powieści…

Czytaj dalej